Forum WL
Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM - Wersja do druku

+- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum)
+-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15)
+---- Wątek: Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM (/showthread.php?tid=234)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17


RE: Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM - rojber - 22-07-2026

(21-07-2026, 22:02)secret napisał(a): 4:1 na terenie mistrza Danii a wiara narzeka na Agnero
Luta Yegbe zostanie na długo w pamięci.

Narzeka nie narzeka bo prawda jest taka, że zaliczył fatalny występ. Po meczu z Górnikiem rozpaliły się jakieś tam nadzieje, że może coś z niego będzie a tu taki flop wczoraj. Abstrahuje od sytuacji bramkowych ale nie pomógł kolegom w przytrzymaniu piłki, rozegraniu. Wszyscy wiemy jak pracuje Ishak, oprócz bramek daje bardzo dużo w środku pola. Powalczy o piłkę, przytrzyma, uspokoi. Tutaj tego wsparcia nie było. Każde podanie do Agnero kończyło się jego stratą a, że Aarhus się cofnęło i Lech podszedł mocno do przodu to taka strata Agnero przed polem karnym mogła prowokować groźne kontry przeciwnika.   
Wracając już do samego meczu to wszystko fajnie się ułożyło. Mimo mocnego naporu przeciwnika przez pierwsze 15-20 min udało się nie stracić bramki, wspominał o tym Wojtek Mońka w pomeczowym wywiadzie. Liczyli się z tym i nadrzędnym celem dla zespołu na pierwszą fazę meczu było nie stracić bramki. Jak to później się potoczyło wszyscy widzieli. Cieszą ogromnie bramki Walemarka, przyjęcie przy jego drugiej kaście palce lizać. Oby go kontuzje omijały a czuje, że ten sezon może być jego. Mocno wyróżnił się też Rodriguez, wszędzie go pełno. Na drugim biegunie niestety Murawski, liczyłem na wiele więcej. Jeszcze ta głupia kartka. No i Lis. Momentami jego gra budzi ogromny niepokój. Oby to był jakiś przejściowy stres pierwszymi meczami. Teraz tylko w rewanżu koncentracja i skupienie na 150% od początku, gra bez ryzyka. Z konterki na pewno coś wejdzie i odbierze wszelkie nadzieje Duńczykom.


RE: Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM - dst95 - 22-07-2026

Przepraszam, że komentowałem w trakcie - nie wiedziałem, że jest taka zasada, w sumie myślę, że dobra/mądra.

Zagraliśmy wczoraj w Danii po prostu koncert. Nie mogę w to uwierzyć.

Napór przeciwnika w pierwszych 20-25 minutach był po prostu przerażający, ja byłem totalnie spanikowany, czego nie można powiedzieć o drużynie - dlatego to oni zawodowo grają w piłkę, a nie ja.

Wierzę, że zasady naszej polityki są oparte na dużo mocniejszych fundamentach, aniżeli jeden dobry/świetny mecz, ale jednak myślę, że taki mecz pokazuje cholernie mocno Rutkowskiemu i Klimczakowi, że warto (mądrze) sypać sianem:
- 1 bramka - Ishak któremu daliśmy ogromną podwyżkę (i pewnie rekordowy kontrakt w historii klubu) przy przedłużce wykorzystał CHOLERNIE trudną sytuację strzałem ze swojej GORSZEJ nogi pod poprzeczkę stojąc jeszcze przy obrońcy, jestem przekonany że 95% napastników Ekstraklasy nie wykorzystałoby żadnej z 5 prób strzelenia bramki w takiej sytuacji; bramka jednoznacznie skończyła zapędy ofensywne i ten ogromny pressing Aarhus, dała nam tlen i spokój a im pierwszego gonga. I ten Ishak może irytować tym, że jest wolny, tym, że ma deficyty techniczne i nawet czasem problemy z prostym przyjęciem, ale potem wykorzystuje sytuację, co do której nikt nie miał prawa oczekiwać, że ją wykorzysta i to w takim momencie, że śmiem twierdzić, że to jedna z jego najbardziej przydatnych/najbardziej istotnych bramek w historii jego meczów w Kolejorzu,
- Palma wykupiony za rekordową kwotę chciał sobie na luzie przelobować bramkarza trąceniem piłki, bez wcześniejszego przyjęcia, co skutkowało czerwoną i ustawieniem całego DWUMECZU,
- 2 bramka - Walemark, którego wykupiliśmy z Feyenoordu za ciężkie jak na nasze warunki siano, genialnie zabrał się z piłką przy 3-4 obrońcach i położył rywala na deskach ze spokojem,
- 3 bramka - Terry Yegbe - brak komentarza, wszyscy widzieli, ja tylko żeby połechtać swoje ego, to pisałem już po meczu o SPP że to jest kawał piłkarza najprawdopodobniej,
- 4 bramka - Palma wykupiony za rekordowe pieniądze spod linii środkowej gra na luzaku perfekcyjną piłkę Walemarkowi wykupionemu za (swojego czasu) rekordowe pieniądze, który wykorzystuje prosty błąd w obronie i ze spokojem dobija rywala.

Jakość, jakość i jeszcze raz jakość. A za nią się płaci. A jak jakość jest naprawdę zweryfikowana, a nie tylko sprzedana przez agenta, to jakość wygrywa takie mecze i się spłaca, bo mamy pewną grę w Europie.

Podkreśliłbym jeszcze rolę Pablo. To co ten chłop wczoraj zagrał, to jest niepojęte. Był wszędzie, grał bardzo mądrze, wchodził w dryblingi i pojedynki i je wygrywał, a jak nie dawał rady wygrać, to dawał się faulować (mam wrażenie, że sędziowanie wczoraj było kiepskie i że Pablo był regularnie faulowany bez żadnych konsekwencji i ma to zapisane jako straty piłki), gryzł trawę, pressował, to dzięki niemu m.in. padła pierwsza bramka. Niewiarygodnie zaangażowany, nie widziałem jeszcze nigdy tak ogromnej determinacji z jego strony. Dla mnie to MVP tego meczu, zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wyrzucenie go ze składu, co sugerowałem po meczu z Górnikiem, byłoby gigantycznym błędem - dlatego nie ja jestem trenerem Kolejorza Smile

Jak powiedział Niels: "job is not finished yet" - kluczem to, aby nie stracić w pierwszych 30 minutach przy B19 bramki, a dwumecz jest zakończony.

Duma, duma, jeszcze raz duma.

Grube rzeczy się tu kroją w tym roku, wyglądamy i gramy jak nigdy dotąd.


RE: Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM - galis - 22-07-2026

Wygraliśmy bo wydaliśmy pieniądze których wcześniej nie wydawaliśmy. Wygraliśmy bo wyciągnęliśmy wnioski z zeszłego sezonu I to My zrobiliśmy im wczoraj Crvenę.
Wczoraj miałem przywilej niestresowania się meczem - Córeczka miała usuwany migdał i na tym się skupiałem. Mecz oglądałem w Med Poloni na ekranie 32 całe i bez dźwięku więc był luz. Wieczorem, juz na spokojnie w domu obejrzałem powtórkę i wiecie co? Wcale nie cierpieliśmy w pierwszej tercji - te ich ataki patrząc na spokojnie nie śmierdziały golem a potem to był koncert - jeden atak, drugi bramka, czwarty czerwo po pięknej akcji a szósty czy siódmy druga bramka. To był walec który ich rozjechał. Druga połowa niby bramkę wcisnęli ale odpowiedź pozbawiła złudzeń.


RE: Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM - Róża - 22-07-2026

Wydaliśmy pieniądze których wcześniej nie mieliśmy.


RE: Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM - marekst - 22-07-2026

Przede wszystkim nie sprzedaliśmy nikogo Wink

Brawo za mecz, były nerwy i to w 1 połowie do momentu strzelenia bramki i to w 2 połowie po głupiej stracie bramki, ale nasz 35-letni 25-letni ghański artylerzysta uspokoił już cały mecz.


RE: Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM - Sultan - 22-07-2026

Brawa przede wszystkim dla sztabu za plan na ten mecz. No i zarządu ze nie skusił się na to, co jest na stole za naszych wychowanków.
Piłkarze super, może słabiej Murawski, nerwowo jak nie on. Coś czuję że po przejściu tej i kolejnej rundy transferem “premium” będzie mocna 6.


RE: Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM - rojber - 22-07-2026

Zdecydowanie jakiś przecinak na 6 musi przyjść i to niezależnie od awansu w kolejnych rundach. Nawet jeśli odejdzie Antek to myślę, że Rodriguez śmiało go zastąpi a w przypadku DP mamy tylko Murawskiego, który daleki jest od swojej optymalnej dyspozycji.


RE: Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM - Róża - 22-07-2026

Mi się gdzieś obiło o oczy, że to ma być gracz ofensywny ale nie będę wybrzydzał, zwłaszcza w sytuacji jak Sayyadmanesh to Ali 2.0.


RE: Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM - Sultan - 22-07-2026

Radka na pewno tłumaczy to, że rok nie grał - stąd nerwowość. Powinno byc z każdym meczem lepiej. Ale i tak DP musi przyjść


RE: Aarhus GF - Lech Poznań, 21.07.2026 19:00 el. LM - Bonx82 - 22-07-2026

Przeczucie mnie nie myliło i mecz zakończony sukcesem. Oby tylko nie podpalić się za mocno przed następnymi meczami, a będzie zajebiscie. Naprawdę LM jest blisko jak chyba nigdy dotąd