![]() |
|
Przygotowania do sezonu - Wersja do druku +- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum) +-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3) +---- Dział: Quo Vadis? (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=16) +---- Wątek: Przygotowania do sezonu (/showthread.php?tid=133) |
RE: Przygotowania do sezonu - Skorpion - 04-07-2026 Dzięki oglądam Na razie wygląda w miarę.
RE: Przygotowania do sezonu - MichalM - 04-07-2026 Nieźle muszą dostawać po dupie, jak część zawodników kładzie się/zgina w pół po gwizdku kończącym pierwszą połowę. Co mi się podoba, to rozgrywanie ma małej przestrzeni i próby klepki RE: Przygotowania do sezonu - strzelisty jupiter - 04-07-2026 Wiadomo kiedy przewidziany jest przylot do Poznania Sayyadmanesha z Turcji? Wyrabia tam ponoć wizę pracowniczą. Ile taka operacja może potrwać? RE: Przygotowania do sezonu - MichalM - 04-07-2026 (04-07-2026, 12:05)strzelisty jupiter napisał(a): Wiadomo kiedy przewidziany jest przylot do Poznania Sayyadmanesha z Turcji? Wyrabia tam ponoć wizę pracowniczą. Ile taka operacja może potrwać? Idzie na targ i kupuje ale musi poczekać na zorganizowaną wycieczkę
RE: Przygotowania do sezonu - Mosina - 04-07-2026 Mi się podoba że mamy wreszcie bramkarza który gwarantuje czyste konto ![]() A poważnie, porównując mecz do meczu, czyli ze sparingów 2025, wydaje mi się że wyglądają jakby lepiej, trochę widać grę z sezonu. RE: Przygotowania do sezonu - MichalM - 04-07-2026 Stracona bramka to demon przeszłości tzn błąd obrońcy, Mrozek nie miał nic do powiedzenia RE: Przygotowania do sezonu - Mosina - 04-07-2026 Nie miał. Ale to jego konto
RE: Przygotowania do sezonu - Kefas9494 - 04-07-2026 Ogólnie to wiadomo, pierwszy sparing, więc nie ma co wyciągać daleko idących wniosków (że też rzucę frazesem). Tak na szybko co mi się rzuciło w oczy. Oglądałem z dużą uważnością pierwszą połowę, drugą już mniej. Mońka bardzo fajnie rozgrywał, oby został. Yegbe solidnie, czyścił z tyłu wszystko. Bardzo aktywny Jagiełło, chociaż miał parę strat. Z młodych (ogólnie) podobali mi się szczególnie Delikat i Gmur. Pierwszy fajnie napędzał ataki, raz świetnie piętką zagrał do Ishaka. Gmur robił sporo wiatru, zdobył bramkę. Powinni być z nich ludzie, chociaż jak to ci ofensywni zawodnicy, bardzo filigranowi są. W II połowie to bramka stracona typowa dla Lecha, niestety obciął się Janyszka. Bartczak na lewej ma gaz, ale widać, że bardziej lekkoatleta niż piłkarz. Chociaż przy dzisiejszych wymaganiach to nie wykluczone, że karierę zrobi. Rodriguez chyba najlepszy na placu, Hakans tez bardzo aktywny. U Agnero widać postęp, ostatnia bramka to jego zasługa, jest nadzieja. Samy Dudek trochę chaotycznie, ale bramę strzelił. Murawski pewnie, Gisli starał się, ale ogólnie bez szału. Jeśli chodzi o nieobecnych, Henszeł podczas transmisji mówił tak: Palma jeszcze za mało trenował, żeby teraz grać, dopiero 3 jednostki treningowe odbył. Walemark przeciążony po pierwszej części obozu, więc odpoczywał, wolą dmuchać na zimne. Bengtsson, Moutinho i Douglas drobne urazy. Wszyscy mają być w pełnym treningu w poniedziałek (dzisiaj sparing i powrót do Poznania, jutro wolne). O Jakóbczyk nie mówił, ale na czacie ktoś z profilu Lecha odpisał, że nadal wraca do pełnej sprawności po urazie. RE: Przygotowania do sezonu - strzelisty jupiter - 04-07-2026 Powiedzcie Agnero, że jak wychodzi w dwójkę z kolegą na bramkarza rywala i ten kolega ma piłkę, to nie może go wyprzedzić, co zrobił w akcji z Pablo w ostatnim momencie, tuż przed strzałem Hiszpana na bramkę. Gdyby Rodriguez zdecydował się mu podać i załóżmy, że nie ma tam goniącego obrońcy słowackiej drużyny, byłby spalony. RE: Przygotowania do sezonu - Lucyferek - 04-07-2026 @strzelisty, przynajmniej się nie potknął. Ba, ta bramka to nawet jego zasługa, generalnie jakiś tam postęp jest. A następną taką kontrę to będziemy mieć w LM z Barceloną, bo przecież w naszej rodzimej lidze to tylko autobus za autobusem. Wiadomo że to sparing, w trakcie przygotowań, więc wnioski można wyciągać, ale za bardzo się do nich nie przywiązywać. Dla mnie wyglądało to sporo lepiej niż rok temu, oby na Duńczyków udało się wejść na mocnych nogach. |