Forum WL
Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Wersja do druku

+- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum)
+-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15)
+---- Wątek: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 (/showthread.php?tid=200)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Skorpion - 01-03-2026

No meczycho pierwsza klasa. Szykować siano na Palmę i podwyżkę dla Alego. I jedziemy dalej!


RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Adzio23 - 01-03-2026

Optycznie byliśmy lepsi ale zwycięstwo w takich okolicznościach to jest kosmos.
Milić … co on tam robił na szpicy przy golu na 3:2?Smile
Gurgul bardzo słaby mecz.
Ali, dzięki że jesteś.


RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Janiko - 01-03-2026

Trochę po młodzieżowemu. JA PIDI !
Meczycho !

Kolejny mecz przepchnięty i o to chodzi. Jedziemy dalej!


RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - rojber - 01-03-2026

Palma oprócz bramki to jeszcze bardzo mocno pracował z przodu. Częste doskoki do przeciwnika, pressing. Widać jak mu zależy. Stąd ogromna radość, że w końcu władował bramę. W poprzednim meczu ładna asysta. Oby tak dalej. Co do minusów to straszna nerwowość wręcz panika w obronie jak Raków przycisnął w ostatnim kwadransie. Było blisko a wróciły by demony z przeszłości.


RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - SpokoLoko - 01-03-2026

Co-to-kur-wa było?!? Mecz absolute cinema! Serio, dramaturgia jak w niejednym filmie sensacyjnym. Ciągłe gonienie, później wyjście na prowadzenie, później wyrównanie po wolnym nie do obrony i wisienka na torcie - Agnero w doliczonym czasie piętą na zakmnięcie meczu. Mieliśmy magiczne trio Palma, Ali i Rodriguez do tego Ishak do jakiego przyzwykliśmy jak jest w formie. Bengston ze swoimi rajdami. No kosmos! Do tego grając co 3 dni mamy przebiegnięte 5km więcej niż "wypoczęty" przeciwnik. Szacun. Palma napierdalający do pressingu od razu uruchamia resztę. Brawo! Brawo! Brawo!

PS Kasta na 2:2 to jakaś inna liga. Nie pamiętam kiedy mieliśmy takich magików w ofensywie.

(01-03-2026, 21:18)Skorpion napisał(a): No meczycho pierwsza klasa. Szykować siano na Palmę i podwyżkę dla Alego. I jedziemy dalej!

Aż Skorpion pochwalił. Piekło zamarzło.

Frankowski jaki jest wiadomo, ale moim zdaniem wejście Milica w Brunesa to było na czerwo. Oszczędził nas.


RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Zabal - 01-03-2026

Mecz sezonu ale Gurgul i Ishak fatalnie. To jak zareagowała ławka po goli to widać jak koledzy wspierają Agnero. Oby bo jest to chłopak spięty jak barania torba


RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Mosina - 01-03-2026

niuanse decydują. Gdyby nie było spalonego to Agnero byłby strzelcem bramki dla Rakowa


RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Kefas9494 - 01-03-2026

Jak to się mówi publicystycznie? Mecz założycielski tej rundy? Smile Pochwały należą się wszystkim bez wyjątku. Ile włożyli serca, walki, zaciętości to pięknie było widać na trybunach. Jak mecz przegrany to jest kurwienie po Nielsie, ale warto zauważyć, że przygotowanie fizyczne oraz mądre rotowanie na razie działają super (odpukać).

Ktoś tutaj wyżej piszę, że Gurgul i Ishak fatalnie. Tak to w meczach z rywalem takiej klasy bywa, że nie da się mieć 100% zagrań udanych. I ten fatalny Ishak gol i kluczowe zagranie przy golu Milicia. Gurgul dzisiaj elektryczny, ale w kluczowym momencie super się podłączył i można powiedzieć, że zaliczył asystę przy golu Agnero. Oczywiście, Panowie nie zagrali wybitnego spotkania, ale ostatecznie dali radę. Swoją drogą u Gurgula znowu widać, że jak nachodzi natłok meczów i on jest bardzo mocno eksploatowany, to ma tendencję do błędów. Na Górnik zrotowałbym go Moutinho.

O Palmie, Alim, Leo, Pablo, Kozubalu napisano chyba wszystko. Ale na osobny akapit zasługuje Agnero. Oczywiście Zlatan Ibrahimović to nie będzie, ale kolejny raz pokazał czemu na niego tyle siana wyłożyli. W meczu Piastem kluczowe spressowanie rywala, a tutaj mimo tego, że typ prawie rozerwał mu koszulkę (Papa Ishak w takiej akcji pada, a sędzie nie gwiżdżę karnego i chuj z tego jest), ale Yannick ze swoją fizycznością pięknie utrzymuje się na nogach i strzela bramkę piętę.

Na koniec ponoć pokazywał coś dłońmi i potem tłumaczył, że robił kształt "skorpiona" z dedykacją dla pewnego forumowicza. Big Grin

Btw. z Widzewem pauzuje Kozubal i Milić. Dobrze i niedobrze. Zluzowani będą od razu na Szachtar, a na tym łódzkim grzęzawisku może taki silny Ouma jakimś cudem da radę. Dzisiaj okej wejście.


RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Dyktator - 01-03-2026

Tak po ludzku po prostu miło, że wreszcie był mecz gdzie to nie my coś w decydującej fazie spierdoliliśmy tylko nam dopisało szczęście i mogliśmy napisać swoją wesołą historię, uważam, że mocno brakowało nam tego w tym sezonie. Magia Palmy i Alego to jest coś niesamowitego, ręce same składają się do oklasków jak się to ogląda.
Z minusów Gumny, moim zdaniem już miał słabszy ostatni mecz ligowy, dzisiaj już mała tragedia, obawiam się, że to może być koniec jego zwyżki formy i powrócił do ustawień fabrycznych, także chyba czas żeby Pereira się otrząsnął.
Ktoś pisał, że Milic czerowna, absolutnie się nie zgadzam, tam poszło po piłce, faul jak najbardziej na żółtą, no i kij w oko Frankowskiemu za to debilne przedłużenie meczu.


RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - SpokoLoko - 01-03-2026

W lidze + extra nie omawiali tej żółtej Milica, więc może to moja nadinterpretacja.

Jeszcze jedno Ali po ręce Mosóra staje i łapami macha a gwizdka nie ma. Ja kumam, że był pewny, ale niech ktoś tam mu powie, że gramy do gwizdka, szczególnie, że mógł po ręce piłkę spokojnie opanować. Dziwnie to wyglądało.