![]() |
|
QUO Vadis NF? - Wersja do druku +- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum) +-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3) +---- Dział: Quo Vadis? (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=16) +---- Wątek: QUO Vadis NF? (/showthread.php?tid=103) |
RE: QUO Vadis NF? - Bartas98 - 27-11-2025 Niels obroni mistrzostwo i w podziękowaniu wyleci z klubu?Niektórzy to ładne mają pomysły.Nie lepiej próbować zbudować coś na lata jak najlepsi w Europie?No chyba że sam by chciał odejść albo sytuacja w tabeli będzie tragiczna to wtedy inna gadka RE: QUO Vadis NF? - Skorpion - 27-11-2025 A będzie chciał zostać po mistrzostwie? RE: QUO Vadis NF? - uncoolben - 19-12-2025 To co... - 4 pkt straty do liderów plus mecz zaległy - 3 pkt straty do Jagiellonii - gramy dalej w PP - gramy dalej z niezłą pozycją wyjściową na play-offy w LKE - wszystko mimo długotrwałych kontuzji kluczowych piłkarzy przed i w trakcie sezonu - zbudowanie/odbudowanie młodych, którzy pod koniec rundy byli czołowymi graczami drużyny Niels zdał trudny egzamin. Na minus: - Resovia Gibraltar - dramatyczny mecz otwarcia, Zagłębie i pięć frajerskich remisów po 2:2 - frajerska przegrana z Rayo - kilka niezrozumiałych ruchów taktycznych w trakcie meczów (niewłaściwe lub zbyt późno przeprowadzone zmiany) - dramatyczna ilość straconych bramek - jeszcze gorsza niż w poprzednim sezonie gra przy defensywnych SFG Niels nie zatracił jednak dwóch ostotnych cech - zimnej głowy i umiejętności szybkiego wyciągania drużyny z dołka. Naprawia też szybko swe błędy (np. ściąganie Oumy od razu po pierwszej żółtej), ale niestety - błędy te powtarza. Drużyna ma jednak zaszczepioną przez niego pewność siebie, potrafi odwrócić wynik, nie pęka. Netto na razie argumenty za kontynuacją pracy przeważają. Wydaje się też, że - koniec końców - dobrze przygotował fizycznie zespół do sezonu, mimo widocznego zajechania na początku. RE: QUO Vadis NF? - Bartas98 - 20-12-2025 No ogólnie jest lepiej niż się zapowiadało,nadal gramy na 3 fronty gra wyglądała teraz co raz lepiej,niektórzy zawodnicy też się ogarnęli.Boli wpadka z Lincoln bo tak sytuacja w tabeli była by lepsza i patrząc z przebiegu meczu brak chociaż remisu w Hiszpanii.Może gdyby w grze był Ali i Patrick to wyniki były by inne.Obrona i SFG do poprawy bo wyglądają tragicznie.Tabela w ekstraklasie spłaszczona pewnie gdyby lider grał jak Lider to byśmy tracili troszkę więcej RE: QUO Vadis NF? - Skorpion - 03-02-2026 Trenerze dziękujemy ale już wystarczy. Jesteśmy w mega kryzysie Pan NF nie potrafi z niego wyjść. A asystent na którym się to opierało ma w dupie Lecha. Ligę już w zasadzie zawalił. W PP mamy mecz z Górnikiem (wiec o czym my tu gadamy) O LKE nie piszę bo przejście finów to będzie maks. Także dziękujemy i do widzenia. RE: QUO Vadis NF? - Lucyferek - 03-02-2026 Ten wątek zostanie zamknięty najpóźniej w czerwcu. Trenerowi dziękujemy za mistrzostwo, ale ta formuła się wyczerpała, lista klęsk i błędów jest zbyt długa. RE: QUO Vadis NF? - Ksawery"Cygan" - 03-02-2026 Szczerze jesteśmy w dupie i to głębokiej bo 1 wygrana na 9 meczów to jest kryminał i niestety lecimy równią pochyłą w dół RE: QUO Vadis NF? - pacal - 04-02-2026 (03-02-2026, 23:37)Skorpion napisał(a): Ligę już w zasadzie zawalił. W PP mamy mecz z Górnikiem (wiec o czym my tu gadamy) O LKE nie piszę bo przejście finów to będzie maks. A ja myślę że w PP dojdziemy do finału, po czym go w głupi sposób przegramy. Bo jesteśmy Lech Poznań i tak już mamy. W LKE będzie o tyle lepiej, że (o ile przejdziemy Finów), to potem będzie już wiosna, i wszystkim południowcom się będzie lepiej grało. Chociaż pewnie jeśli nie będzie trochę szczęścia to na 1/8 się skończy. RE: QUO Vadis NF? - strzelisty jupiter - 04-02-2026 Też przez myśl mi przeszło, że w dwóch ostatnich meczach nasi południowcy średnio czuli się na boisku z powodów pogodowych, co może być jakąś przyczyną falstartu. RE: QUO Vadis NF? - Skorpion - 04-02-2026 To będzie najgorsze ale jak najbardziej możliwe. I niech się jeszcze okaże, że to jedyna możliwość awansu. |