![]() |
|
Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 - Wersja do druku +- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum) +-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3) +---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15) +---- Wątek: Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 (/showthread.php?tid=174) |
RE: Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 - Kefas9494 - 02-11-2025 Parafrazując klasyka: K... gramy bez bramkarza. Widziałeś co on robi, k..., on stoi, piłka ręczna, k.... Dramat. Ostatnio czytałem, że Skorza ma już dosyć Azji. Może warto wykręcić numer z kierunkowym na Japonię? RE: Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 - Adzio23 - 02-11-2025 Zaczynamy od straconej bramki. A nawet dwóch. Co za niespodzianka. Zanim Ali, Muras i Walenmark wrócą na boisko to może być już tylko walka o puchar. RE: Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 - MichalM - 02-11-2025 Więcej życia i kreatywności ma 1562 odcinek mody na sukces niż nasi piłkarze. Po prostu oni się meczą a jeszcze bardziej my patrząc na to. Wszystko jednostajnie, przewidywalnie. RE: Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 - Janiko - 02-11-2025 Agnero to wie co to podać? Razem z Fiabema niech się pakują i wyjazd jak najdalej stąd! Ta zabawa trwa .. RE: Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 - Zabal - 02-11-2025 Po wpierdolu od Rayo powinno poważnie się rozważyć zmianę trenera RE: Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 - Jerry2015 - 02-11-2025 Najśmieszniejsze jest to że my prawie w każdym meczu strzelamy bramki wiec ta ofensywa nie taka tragiczna. Ale zwykle strzelamy sobie sami ze 2 wiec nie mozemy liczyc ze w ataku w kazdym meczu bedziemy strzelac 3. Obrona jest katastrofą. Milić + 3 gości ktorzy go wsadzają na minę. Ile razy my podajemy prosto do przeciwnika to jest szok. RE: Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 - Skorpion - 02-11-2025 O jakim Puchar jak cudem nie wylosujemy jakiejś Zawiszy to się z PP żegnamy. W LKE to będzie dwumecz w lutym i nara. A w lidze walka o nie wiadomo co. RE: Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 - Kefas9494 - 02-11-2025 (02-11-2025, 19:18)Skorpion napisał(a): O jakim Puchar jak cudem nie wylosujemy jakiejś Zawiszy to się z PP żegnamy. W LKE to będzie dwumecz w lutym i nara. A w lidze walka o nie wiadomo co. Nie no, właśnie najgorzej to wylosować jakąś drużynę z niższej ligi. Dawać kogoś z czołówki z ekstraklasy, jak przejdziemy to będzie może jakiś bodziec, a jak przegrają to trudno. Przecież oni w meczach gdzie są murowanymi faworytami to grają zdecydowanie najgorzej. RE: Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 - Mosina - 02-11-2025 a miał być taki fajny listopadowy klimatyczny meczyk... pierwsze 20 min czułem się jak na meczu z Cracovią. dobrze że podobnie się nie skończyło. z dobrych wiadomości - znowu odkręcamy wynik , i to z 2:0. widać było że nasi piłkarze musieli się przyzwyczaić do złotych koszulek, jednak to nie nasze barwy więc na pewno to robiło różnicę ![]() tak więc punkt wyjściowy na początek drugiej połowy było ok, tylko...tylko to co piszę od dawna - nie mamy ławki. Palma po chorobie - szkoda że już nie gra po 90 min, dodatkowo tracimy Tofika i Filipa, i gra kompletnie siada. Leo trochę nawet dał - miał kilka mega efektownych akcji z lewej strony - ale bez efektu. Generalnie z każdą minutą jakość była gorsza, lub straszna. Takie przemyślenie po drugiej bramce - jak obrońcy są tak wysoko , bramkarz musi być ostatnim obrońcą, nie może zostawiać 1/4 długości boiska wolnej przestrzeni. Mrozek gdyby był 5 metrów bliżej, i się ruszył oczywiście, spokojne wybił by piłkę. Podsumowując w zeszłym roku mieliśmy więcej jakości, a ledwo dobrnęliśmy do mety grając tylko ligę. Nawet brakuje mi takiego Hotica który przydałby się przy rzutach wolnych. Teraz, grając na 3 frontach, nie możemy trzymać zawodników 90 min, więc musimy rotować - co udało się z Pogonią (Leo) a tym razem zmiennicy nic nie dali. RE: Lech Poznań - Motor Lublin, 02.11.2025 14:45 - Bartas98 - 02-11-2025 Z każdym rywalem gramy to samo zero zaskoczenia nie trzeba nawet analizować naszej gry,do tego przy wylewie w obronie to pewne że stracimy bramkę prędzej czy później,milion wrzutek do nikogo piłka od lewej do prawej i można tak grać do śmierci.Oprócz Palmy i Bengtsona nikt nie weźmie na siebie ciężaru gry 1vs1.Zmiany tragiczne jak zwykle a sciągnięcie Palmy który spokojnie może grać co 3 dni mecz bo jest na innym poziomie to kryminał dla trenera.O zmiennikach szkoda pisać |