![]() |
|
Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Wersja do druku +- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum) +-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3) +---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15) +---- Wątek: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 (/showthread.php?tid=200) |
RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Skorpion - 01-03-2026 Gumny to i tak nic przy tym co zrobił Gurgul i Milic. Ale mamy wygraną. Nad obroną trzeba cały czas pracować i tyle. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Kefas9494 - 01-03-2026 (01-03-2026, 22:19)SpokoLoko napisał(a): W lidze + extra nie omawiali tej żółtej Milica, więc może to moja nadinterpretacja. Tak, do gwizdka. To ty chyba nie oglądasz meczów stary. Przecież w tej lidze to właśnie takie reakcje powodują, że sędziowie coś sprawdzają. Często jest zasada im głośniej wydrzesz mordę tym większa szansa, że sędzia zagwizda. Także dobrze, że domagali się tego karnego. Dla mnie ta żółta to kontrowersja w drugą stronę, bo przecież Milić był pierwszy przy piłce i Brunes nadział mu się na nogę. Nie wiem, jak już jakimś cudem widzimy tu faul to żółta to maks. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Bartas98 - 01-03-2026 Ale meczycho się trafiło,top sezonu jak nic,brawo za walkę bo dzisiaj wszyscy biegali ile fabryka dała.Ładne bramki,karne,kontrowersje tylko czerwonej brakowało.Czarny z gwizdkiem sędziował jak wiatr zawiał i to jedyny minus.Brunes nie powinien dostać drugiej żółtej pod koniec? RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - secret - 01-03-2026 Gumny? Za szybko dostał żółtą kartkę przez co musiał grać bardziej zachowawczo. Złamał linię spalonego przy bramce ale ładnie się włączał i w sumie nie miał większych błędów, a zmiana prawdopodobnie powodu żółtej. Nie skreślałbym go tak łatwo zwłaszcza że Pereira nic w sumie nie pokazał RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - rojber - 01-03-2026 Co do reakcji Aliego to jak dla mnie to słuszna i nie ma co się dziwić. Tu od razu powinien być gwizdek i wapno. Facet stał na tyle blisko a ręka była na tyle ewidentna, że nie rozumiem dlaczego tak stanowczo uznał, że karnego nie ma. No ale taki to typ z tego Frankowskiego, nigdy go nie lubiłem. On Lecha z resztą też patrząc przez pryzmat tego jak sędziował mecze Lecha. Tutaj jeszcze mnie wkur… przedłużaniem meczu. Odniosłem wrażenie, że czeka na bramkę Rakowa. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Hasan - 01-03-2026 Na ten mecz nie dojechał tylko Frankowski. Reszta TOP i My i ci drudzy też. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - galis - 01-03-2026 Oglądałem teraz na spokojnie mecz już w tv. Ciekawe spięcie Iviego i tego kuzyna Haalanda przy karnym. Ivi rzucił piłką w tego drugiego i mówi że ta jedna i koniec. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - uncoolben - 01-03-2026 (01-03-2026, 22:59)Hasan napisał(a): Na ten mecz nie dojechał tylko Frankowski. No nie, nie zgodze się. Nasi Boczni obrońcy w pierwszej połowie to kryminał, Gurgul w drugiej też co chwila elektryczne zagrania i podania do przeciwnika - odkupił udziałem przy dwu bramkach, ale to nie był top występ. Ishak wciąż pod formą. Oddaliśmy też za bardzo piłkę w ostatnich 20 minutach. Top natomiast był mental i wiara we własne siły do końca. Zaskakujące, że przy tylu bramkach na słowa pochwały załugują obaj bramkarze. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Hasan - 01-03-2026 Ale ja wiem, że Gurgul zaliczył wtopę już w pierwszy zagraniu, ale z drugiej strony zagrywał do naszego Aguero Wygranych zwyczajnie się nie ocenia. Jak na polskie warunki meczycho pierwsza klasa. Można się ze mną nie zgadzać. Ja jestem w pełni usatysfakcjonowany. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - uncoolben - 01-03-2026 (01-03-2026, 22:05)Kefas9494 napisał(a): Ale na osobny akapit zasługuje Agnero. Oczywiście Zlatan Ibrahimović to nie będzie, ale kolejny raz pokazał czemu na niego tyle siana wyłożyli. W meczu Piastem kluczowe spressowanie rywala, a tutaj mimo tego, że typ prawie rozerwał mu koszulkę (Papa Ishak w takiej akcji pada, a sędzie nie gwiżdżę karnego i chuj z tego jest), ale Yannick ze swoją fizycznością pięknie utrzymuje się na nogach i strzela bramkę piętę. Zgadzam się, że chłopak ma tu olbrzymi potencjał - ale i wiele pracy przed sobą. Przecież w każdym meczu ma sytuacje, gdzie przepychany jest przez dwa razy mniejszego przeciwnika. Kiedyś widziałem na siłce jak sobie indywidualnie Jóźwiak ćwiczył z gumami oporowymi utrzymywanie się na nogach, zrozumiałem, dlaczego go później nikt na boisku przewrócić nie umiał - coś takiego przydałoby się naeszmu Wybrzeżokościsłoniowianinowi. Ktoś musi popracować z Agnero nad grą tyłem do bramki, balansem ciała, równowagą, przepychaniem się, czuciem głębokim itepe. Pululu niech mu będzie wzorem. (01-03-2026, 23:22)Hasan napisał(a): Ale ja wiem, że Gurgul zaliczył wtopę już w pierwszy zagraniu, ale z drugiej strony zagrywał do naszego Aguero Ja również! Sztuką jest wygrywać mecze, gzie nie wszystko "gra". Ale nie można ignorować faktu, że stracilismy trzy bamki (w tym dwie tzw. frajerskie) mimo świetnej gry Mrozka. Odsetek celnych podań - też niepowalający. |