![]() |
|
Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02.2026 17:30 - Wersja do druku +- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum) +-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3) +---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15) +---- Wątek: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02.2026 17:30 (/showthread.php?tid=195) |
RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - strzelisty jupiter - 15-02-2026 Dzisiaj już chyba nie ma lotów do Kopenhagi. Pozostaje mieć nadzieję, że Henszel jutro odwiezie go na Ławicę. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - uncoolben - 15-02-2026 A i jeszcze jedno - dziś dużo mniej rozgrywania na siłę kazdej piłki od tyłu, dużo więcej staropolskiego wykopywania "na lagę" do przodu - i od razu lepiej to wyglądało. Myślę, że Niels i drużyna w końcu zrozumieli, że w naszej lidze pełnej autobusów trzeba przeplatać grę finezyjną z prostymi środkami. W konsekwencji mieliśmy mniejsze posiadanie piłki (choć wciąż - coś mi tu nie gra z oficjalnymi danymi), ale summa summaeum dużo groźniej atakowaliśmy. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Antonio - 15-02-2026 Jak patrzę na Agnero i jego obecność w drużynie to widzę wczesnego Velde. Nikt z nim nie chce grać bo (słusznie) zakłada, że koncertowo spierdoli. Oby Iworyjczyk skończył podobnie. Yannick ma już dwie bramki i ucieka w korespondencyjnym pojedynku temu Hiszpanowi z Cracovii. Ouma jest minimum jedną klasę gorszy niż Muhar. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Mosina - 15-02-2026 autobusy raczej nie robią krzywdy podczas wyprowadzania piłki z pod swojej bramki. ale rozumiem co miałeś na myśli. Tak "po staropolsku" zaczęli zaraz po Lechii, i dobrze. patrzę jak inni to robią a jak my - to boczny obrońca po otrzymaniu piłki od Mrozka najczęściej jest tyłem do kierunku gry, a jak nie - to i tak nie ma komu podać bo mu nikt się nie pokazuje. To jak on ma wypieprzyć do przodu a nie zawsze się uda, to lepiej żeby to robił bramkarz. to tak wygląda jakby częściej drużyny czekała na długie podanie a czwórka obrońca zostaje z tym tematem sama RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Kefas9494 - 15-02-2026 (15-02-2026, 22:30)Mosina napisał(a): autobusy raczej nie robią krzywdy podczas wyprowadzania piłki z pod swojej bramki. ale rozumiem co miałeś na myśli. Tak "po staropolsku" zaczęli zaraz po Lechii, i dobrze. patrzę jak inni to robią a jak my - to boczny obrońca po otrzymaniu piłki od Mrozka najczęściej jest tyłem do kierunku gry, a jak nie - to i tak nie ma komu podać bo mu nikt się nie pokazuje. To jak on ma wypieprzyć do przodu a nie zawsze się uda, to lepiej żeby to robił bramkarz. to tak wygląda jakby częściej drużyny czekała na długie podanie a czwórka obrońca zostaje z tym tematem samaPóki nie będzie lepszych muraw również jestem za tym, żeby częściej grać lagę. Dzisiaj Agnero kilka razy potrafił się utrzymać, także nie było tragedii w tym względzie. Co do wyprowadzenia od bramki. W mojej ocenie kilka schematów widać. Ja dostrzegam dwa takie powtarzalne pomysł. Jeden ze schodzącym nisko Kozubalem, który przeważnie próbuje potem pionowo wyprowadzać przez też niżej schodzącą ósemkę i/lub dziesiątkę (dzisiaj to Jagiełło/Pablo), którzy potem łamią do skrzydeł (dzisiaj do Gumnego i Leo, przy rozegraniu prawo skrzydłowy schodzi bardziej do środka). Drugi wariant to szerzej przez schodzącego do linii najczęściej Gurgula, który wzdłuż linii zagrywa do lewo skrzydłowego i potem idzie z nim na klepkę do przodu. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Mosina - 15-02-2026 a ja bym powiedział że póki się nie nauczymy. latem były super murawy a przegraliśmy przez to kilka meczów i szans pucharowych też. trzeba być elastycznym i inteligentnym w tym co się robi. trochę mi tego, w tym elemencie gry, po prostu brakuje. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - strzelisty jupiter - 15-02-2026 Dziś przynajmniej dwukrotnie Gurgul przyparty do muru pressingiem Piasta, dostawszy piłkę od Mrozka, salwował się lagą do środka pola. Jak już zostało zauważone, lepiej by albo bramkarz, albo któryś z obrońców dostał piłkę na piątce i jeszcze nie atakowany przez napastników rywala, posłał dokładniejszą piłkę do wolnego kolegi. Podawanie ekstremalnie na bok blisko linii końcowej nie ma żadnego sensu. Albo straci boczny obrońca, albo niecelnie poda i kontra. Piłka nożna to jest prosta gra. Po co kombinować jak koń pod górę. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - SpokoLoko - 16-02-2026 Ali kozak, tak kręcić na takim kretowisku szacun. Co do podań zza plecu obrońców z głębi kojarzę, że dobry w tym względzie był Antonio oraz Radek Murawski. Czekam na niego mocno bo Ouma to tykająca bomba z opóźnionym zapłonem. Ten smutek na twarzy Palmy to nie czasami jakieś tematy osobiste? RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Mosina - 16-02-2026 Nie wiem. Zaraz po gwizdku rzucił rękawiczkami z wściekłości. Co chwilę kucał i lamentował. Jakby przeżywał tą niewykorzystana sytuację. Tak to skojarzyłem. Może jest coś dodatkowego. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Skorpion - 16-02-2026 Pewnie jest zły, że nie idzie tak jak miało iść. Mu jest potrzebna bramka na odblokowanie. Zastanawiam się, czy przy takiej grze jest szansa na podziękowanie mu w czerwcu i rozpoczęcie negocjacji w lipcu za normalne siano. |