![]() |
|
Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Wersja do druku +- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum) +-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3) +---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15) +---- Wątek: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 (/showthread.php?tid=200) |
RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Pawlisko - 02-03-2026 Przyjrzałem się jeszcze reakcji Mrozka na zbyt słabe podanie Gurgula. Zanim nasz bramkarz wystartował widać, że się zawahał. Być możę gdyby nie to zawahanie to by uprzedził Makucha, ale też mogłoby się skończyć faulem przed polem karnym i wtedy w praktyce byłoby po meczu także może dobrze, że sie zawahał. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Pucenty - 02-03-2026 Wydaje mi sie, że gdyby nie zawahanie, to by zdążył, na pewno stracił sporo przez to. Anyway - oglądałem z odtworzenia, ale nie znając wyniku. Na chłodno - Lech jest w świetnej formie. Taki poziom fizyczności, taki poziom pressowania, kontrpressingu, szybkości w grze do przodu, sprintów - jestem pod dużym wrażeniem, że fizyczny Raków zjedliśmy fizycznie grając co 3 dni. To, że będziemy mieć słabszy moment w drugiej połowie miałem wkalkulowane. Grając na takiej intensywności za czasów np. VDB z Jagą w Poznaniu sił nam starczyło na 55 minut. Tutaj na 90 z 15 minutową zadyszką, ale nie było to totalne opadnięcie z sił. To jak Rodriguez, Palma czy Ali orali murawę to świetny widok. Kozubal to utalentowany zawodnik i to, że tak szybko przystosował się do gry na pozycji nr 6 jest zupełnie niedziwne. W ostatnich kilku meczach dużo bardzo mądrych fauli. W poprzednich meczach świetny timing - często zanim to był promising attack i bez kartki - wczoraj z kartkami, ale bardzo mądrymi. Połaczenie mądrego faulowania ze świetnym kontrpressingiem sprawia, że chwilami wyglądamy jak byśmy totalnie dominowali nad rywalami. Ogólnie przy tak szerokiej kadrze nie widzę szansy, żebyśmy zeszli z takiej ścieżki grania. Co przy wąziutkiej kadrze Jagiellonii daje bardzo dużą szansę na grę o pełną pulę. Oczywiście musiało być trochę lechowego "japierdole" grania mimo wizualnej dużej przewagi w meczu, która sprawiła, że Lech mógł meczu spokojnie nie wygrać nawet będąc obiektywnie lepszym. No i skończyło się nie po Lechowemu, wyrwaniem sobie tego meczu, zamiast mokrej szmaty. Po której szczerze mówiąc moglibyśmy mieć trochę pretensji do losu, bo graliśmy naprawdę fajną piłkę. I na koniec jeszcze nasz czarny klejnot, Yannick, no sam bym tego lepiej nie wymyślił
RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Skorpion - 02-03-2026 Wszystko fajnie ale z jedna bramka wiosny nie czyni. Dla mnie to nie napastnik dla Lecha. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Kefas9494 - 02-03-2026 (02-03-2026, 18:16)Skorpion napisał(a): Wszystko fajnie ale z jedna bramka wiosny nie czyni. Dla mnie to nie napastnik dla Lecha. A pięć? RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - strzelisty jupiter - 02-03-2026 Tomczyk na pomeczowej konferencji coś bredził, że ciężko gra się przeciwko trzynastu. Chyba bardziej Frederiksen mógłby tak rzec. Może nowy trener drużyny z zajezdni będzie jeszcze bardziej płaczliwy niż prototyp Papszun. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Mosina - 02-03-2026 na razie wygląda że to ta sama szkoła. Akurat w tym meczu trudno się do czegoś przyczepić z ich perspektywy. Wracają do Mrozka, to przy tym fatalnym podanie Gurgula zawahał się ale może i dobrze, bo chyba by nie zdążył, więc byłaby czerwona jak piszecie. Mnie zastanawia czy musiał faulować, mógł zamarkować wślizg i liczyć na padolino, ale to są odruchy i ciężko nad tym zapanować. Natomiast zastanawiam się czy mogł coś zrobić więcej przy strzale Iviego. Był dobry, pewnie by nie obronił ale nawet się nie rzucił tylko przysiadł i patrzył. Nie spodziewał się strzału na murem? Może ktoś tu lepiej potrafi ocenić zachowanie bramkarza. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Skorpion - 02-03-2026 Niech strzeli pogadamy bo poprzedni mecz dramat Oni tam o czerwoną dla Milica płaczą czy jeszcze coś ciekawego znaleźli? RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - galis - 02-03-2026 Bramka Iviego to było mistrzostwo świata i okolic, praktycznie nie do obrony. Spadający liść którego wierzchołek paraboli wynosił 3,2 metra (widziałem gdzieś grafikę) więc w murze, na linii strzału, musiałby stać Elendil. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - Skorpion - 02-03-2026 Tak bardziej chodzi o ten rzut wolny. Bo faul Milica według Rakowa to czerwona. RE: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30 - rojber - 03-03-2026 Ten ich treneiro to zrobił z siebie niezłą memeje i pośmiewisko tym komentarzem. Pretensje do sędziowania to mógłby mieć co najwyżej Friedriksen. Nie mówię tu o karnych czy nieuznanej bramce bo tutaj decyzje słuszne. Kwestia sporna dla mnie to nakładka Brunesa na Ishaku gdzie powinien był wyłapać żółtko a w konsekwencji czerwo i wylot z boiska. Do tego dochodzi gwizdanie byle dotknięcia piłkarza Rakowa. Zastanawiam się też czy musiał dać żółtą Gumnemu, początek meczu, może ostra reprymenda by wystarczyła. No i to przedłużanie końcówki meczu. Tak jak widzę sędziowanie w tym meczu. |