Forum WL
Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 - Wersja do druku

+- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum)
+-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15)
+---- Wątek: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 (/showthread.php?tid=197)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 - Mosina - 23-02-2026

(23-02-2026, 08:16)Lucyferek napisał(a):
(22-02-2026, 22:03)Mosina napisał(a): o to to! 120km, to co - mini laurka dla sztabu za przygotowania? Smile I to po którymś już meczu co kilka dnia.

Zapomniałem o Mońce, szczególnie za jeden taki rajd i profesorski wślizg i odebranie piłki

Lucyferek - zmywarkę mówisz, ja dziś na stojąco ostatnie 10 min, ale nie odważyłem się wyjść. raz mi się tylko zdarzyło w historii w meczu Lechią, pamiętnym...Gostomski...

Co do "wyobraźcie sobie Palmę, Aliego i Walemarka wsystkich w formie", mi wystarczy jak wszyscy będą zdrowi. Nie podoba mi się to kolano

Mosina, mam aneks, więc nie było wyjścia, było z nasłuchem. W sumie tak sobie przypomniałem dawne czasu, Radio Merkury i takie tam, miało to swój klimat, ale nerwy wcale nie mniejsze niż przed tv, chyba nawet większe.
Sztab - laurka powiadasz.... no owszem, fizycznie wyglądamy dobrze, tym bardziej szkoda samego startu rundy, brakuje tych punktów. I kiedy laurka to laurka, ale błędów i dziwnych pociągnięć było sporo, krytyka nie jest czymś złym, zwłaszcza na takim forum, na które NF raczej nie zagląda Smile
Palma, Ali i Patryk - wystarczy jak są zdrowi? No nie do końca się zgodzę. Owszem, super mieć taki potencjał w zespole, ale w obecnej formie ani Szwed ani Palma nic nie dają, wczoraj to byli chyba najsłabsi zawodnicy na boisku u nas. Dobrze że reszta ogarnia i w ten sposób ta dwójka ma czas na odnalezienie swojej formy. Oby NF do nich trafił i będzie można wystawić mu kolejną laurkę Smile
już zapomniałem o czym pisaliśmy i się zastanawiałem o jakim aneksie (do umowy) mi tu piszesz Smile  za dużo pracy.
ok - to zwywarka na nadsłuchu nic nie zmienia. Pamiętam nawet audycje S-13 Smile Wolę jednak widzieć na właśne oczy.

Wystarczy że zdrowi bo wtedy forma i jakość przyjdą, prędzej niż zdrowie. Dlatego uważam "że wystarczy że są zdrowi" - taki skót myślowy. A może być o to trudno bo to kolano Aliego naprawdę nie wygląda zbyt omtymistycznie. Ktoś pamięta czego on operację miał?


RE: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 - Sultan - 23-02-2026

Potrzebny będzie co najmniej jeden zawodnik pasujący do tego modelu gry.
Na dziś Gisli nim nie jest, skoro jest w kolejce nawet za Ouma. Grzanie ławki nie daje nic ani jemu, ani tym bardziej klubowi.
Poszliśmy po potencjał, nie wyszło i raczej nie wyjdzie. Nie pierwszy i nie ostatni raz, taki biznes. Może jak pogra w Opolu czy Legnicy jesień 26 to nabierze pewności i jeszcze wróci?


RE: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 - strzelisty jupiter - 23-02-2026

@Mosina
Gholizadehowi jesienią ubiegłego roku naderwał się mięsień uda. Patrząc na otaśmowane kolano, teraz zeszło chyba niżej.
Wcześniej miał jeszcze przepuchlinę pachwinową, rozdarcie łąkotki, która jak wiemy jest w kolanie, więc jeśli miał ją kiedyś rozdartą, temat raczej będzie się powtarzał, więc mimo wysokich umiejętności, raczej niestety hobby player. A jeszcze wcześniej siniak kości.
Niestety bardzo felerny grajek.


RE: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 - Kefas9494 - 23-02-2026

(23-02-2026, 13:12)strzelisty jupiter napisał(a): @Mosina
Gholizadehowi jesienią ubiegłego roku naderwał się mięsień uda. Patrząc na otaśmowane kolano, teraz zeszło chyba niżej.
Wcześniej miał jeszcze przepuchlinę pachwinową, rozdarcie łąkotki, która jak wiemy jest w kolanie, więc jeśli miał ją kiedyś rozdartą, temat raczej będzie się powtarzał, więc mimo wysokich umiejętności, raczej niestety hobby player. A jeszcze wcześniej siniak kości.
Niestety bardzo felerny grajek.

Hobby player. Big Grin  

Gościu w zeszłym sezonie 33 mecze 8 goli 6 asyst - kluczowa postać przy Majstrze. 

A w tym mimo bycia jak to piszesz - hobby playerem - i straty 3 miesięcy na kontuzje ma w Ekstraklasie już tyle goli ile będący cały czas zdrowy, kosztujący 4 bańki, magik Palma mimo tego, że Ali zagrał połowę mniej meczów. 

Także na ten moment, niestety i oby to się zmieniło, ale hobby player Ali, grający bez kolan i kulejąc, wciąga Palmę jedną dziurką od nosa.


RE: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 - Pucenty - 23-02-2026

Ali ma kolana jakie ma i tego nie zmienimy. Po prostu możemy mu umożliwić funkcjonowanie na specjalnych warunkach - a Ali na boisku pokazuje, że na to zasługuje. On po prostu pod koniec meczu będzie kulał, bo go to kolano od wysiłku będzie boleć. Kto przechodził przez kontuzje kolan ten wie o co chodzi. Po 1-2 dniach ból z dużego wysiłku meczowego mija. Nie ma co wyciągąć z zachowań Alego na koniec spotkań wielkich wniosków. Poważniejszy uraz może mu się oczywiście odnowić, a może przez 2 lata nic się nie zadziać. Ale kolano na koniec meczu będzie go bolało za każdym razem i takie obrazki jak wczoraj będziemy oglądać.


RE: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 - Mosina - 23-02-2026

(23-02-2026, 13:12)strzelisty jupiter napisał(a): @Mosina
Gholizadehowi jesienią ubiegłego roku naderwał się mięsień uda. Patrząc na otaśmowane kolano, teraz zeszło chyba niżej.
Wcześniej miał jeszcze przepuchlinę pachwinową, rozdarcie łąkotki, która jak wiemy jest w kolanie, więc jeśli miał ją kiedyś rozdartą, temat raczej będzie się powtarzał, więc mimo wysokich umiejętności, raczej niestety hobby player. A jeszcze wcześniej siniak kości.
Niestety bardzo felerny grajek.

daj bóg więcej takich, dość grubo z tym hobby playerem poszedłeś. 

a i nikt nie zwrócił uwagi że on szybko wrócił do formy, nie mowie do dyspozycji tylko do formy, po urazie.


RE: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 - strzelisty jupiter - 23-02-2026

@Kefas9494
Hobby player z tego względu, że jak zaraz znowu wypadnie na kwartał czy tam pół roku, zajedziesz pozostałych skrzydłowych. Ciężko byśmy przez cały sezon utrzymywali pięciu czy sześciu zawodników na tą pozycję. Zdrowotnie jest to hobby player, okazjonalnie dostępny piłkarz. Zdecydowanie wolę gwarantującego dostępność Palmę, który na bank się rozbuja. Na pewno nie zapomniał jakie ma możliwości.
Ali - co mecz kuśtykanie i zastanawiasz się tylko czy dogra spotkanie albo na ile zaraz wypadnie. Nie da się planować kadry grając na trzech frontach przy piłkarzach z tak kruchym zdrowiem.


RE: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 - Pinkin - 23-02-2026

Sorry panowie, ale mocno obrażacie Alego nazywając go hobby playerem.
Nawet w kontekście jego "zdrowia i okazjonalnej dostępności" jak to napisał Strzelisty.
Facet jak tylko jest dostępny i zdrowy to jest totalną antytezą hobby playera, co pokazała końcówka poprzedniego sezonu gdzie grał z kontuzją byle tylko pomóc drużynie, za co zresztą zapłacił wysoką cenę na początku tego sezonu.


RE: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 - Mosina - 23-02-2026

strzelisty - to masz do wyboru:

Ali który raz na jakiś czas wypada z takimi liczbami i wpływem na wynik + zmiennik

czy

inny Ali zdrowy który jest średni + lepszy zmiennik

czy

dwóch Alich licząc że nie rozsypią się w tym samym momencie


RE: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30 - uncoolben - 23-02-2026

Albo Ali, albo Palma moim zdaniem,. Zwłaszcza, że mamy w odwodzie orszak przyzwoitych skrzydlowych. A to, że są wśród nich inni szklani, raczej przechyla szalę na korzyść Luisa. Poza tym - wariant, w którym żaden z nich nie zostaje w klubie, i będzie to dobre rozwiązanie (bo np kasa pójdzie na kozaków na inne pozycje) nie jest nierealny. Nie zapominajmy, że wraca Hakans, wróci Lisman - a i Tofika to bym oceniał na koniec rundy, a nie teraz (choć musiałby baaardzo się postarc, by był sens tę bańkę płacić). Wszystkie karty na ręce, wszystkie opcje mozliwe, a Ali młodszy nie będzie.

Moze tak: jeżeli pożegnamy się z nim po tym sezonie, to będzie to transfer z korzyścią netto dla klubu. A jezeli pozostanie, z wysoką pensją, blokując miejsce dla innego kozaka, i rozsypując się coraz bardziej - to jest spor ryzyko, że koszty jego utrzymania przekroczą ostatecznie korzyści jakie dał klubowi. I tak pewnie kombinują decydenci.