Forum WL
Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Wersja do druku

+- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum)
+-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15)
+---- Wątek: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 (/showthread.php?tid=215)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10


RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - pacal - 12-04-2026

Walemark nie wyglądał w ostatnich meczach dość dobrze. Lepiej niż zaraz po powrocie, ale (przy dużej dozie życzliwości) co najwyżej przeciętnie.
Gwoli sprawiedliwości, Luis do dzisiaj też wyglądał wiosną niespecjalnie.

Dlatego rozumiem dlaczego zaczął Bengtsson.
Ale nie rozumiem:
- dlaczego, gdy było widać że dzisiaj z tej mąki chleba nie będzie, nie został zmieniony tak z 15 min wcześniej?
- dlaczego w środku pola jako pierwszy został zmieniony solidny, nie odpuszczający w walce Rodri, a nie grający z żółtą, i ogólnie dziś słaby, Walemark?
- i dlaczego na wracającego po kontuzji Jagiełłę, który na dzień dobry odpuścił krycie i się pośrednio przyczynił do bramki na 1-2?
- dlaczego nie zagrał dużo lepszy od Pereiry w obronie Gumny? Mam wrażenie że z Gumą stracilibyśmy 1, max 2, ale nie 3 bramki.
- dlaczego sztab nie zmienił sposobu gry od tyłu na bezpieczniejszy, gdy oczywistym było po 15 minutach, że to co robimy to woda na młyn GKSu, i sami im w ten sposób prowokujemy okazje?

Trochę jest tych pytań.

"Planem Lecha na ten mecz było pewnie przetrwać, przemęczyć przeciwnika a w drugiej połowie ich dojechać. "

No to przecież w 47 minucie plan był wykonany, było 1:1 i przeciwnik podmęczony ciągłym pressingiem, jak również czwartkową podróżą i 120 minutami napieprzania w Częstochowie. Co poszło nie tak, że my, wypoczęci po tygodniu laby, zaczęliśmy ich dojeżdżać dopiero od ok. 80 minuty, a wcześniej cały czas im się udawało nas solidnie pressować?


RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Antonio - 12-04-2026

Ale oni wyglądali z każdą minutą drugiej połowy coraz słabiej a poza tymi dwiema okazjami jakie mieli chyba niczego innego nie mieli. My za to mieliśmy kilka bardzo dobrych okazji.
Właśnie. Te dwie okazje GKSu to był taki pokaz kalectwa i nieporadności w obronie, że aż łeb pęka. Szczególnie druga brama to wstyd przez duże wst.


RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Adzio23 - 12-04-2026

(12-04-2026, 21:47)pacal napisał(a): Walemark nie wyglądał w ostatnich meczach dość dobrze. Lepiej niż zaraz po powrocie, ale (przy dużej dozie życzliwości) co najwyżej przeciętnie.

Walemark wyglądał dobrze w pierwszym meczu po powrocie ( chyba w Zabrzu). 
Wydawało mi się wtedy, że z meczu na meczu będzie coraz lepiej. 
Jest coraz gorzej, następny mecz niech na ławce rozpocznie.


RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Sultan - 12-04-2026

(12-04-2026, 21:26)Antonio napisał(a): Fajnie się rozmawia po fakcie c'nie?
Na kogo miał Frederiksen stawiać skoro Bengtsson był naszym najlepszym skrzydłowym a Walemark wyglądał w poprzednich meczach dość dobrze i miał dużo dobrych okazji na strzelenie bramki? 

Ehm co?! Walemark dobre mecze? Ostatnio to wiosna 25?
A co do Bengtssona- trzeba kompletnie olewać charakterystykę przeciwnika, jeśli wystawia się takiego piłkarza na taki mecz. I już wiesz na kogo miał stawiać - albo szybkiego Hakansa albo magika Palme. Chyba Ci pokazali to, co ktokolwiek myślący o piłce przewidział. Bardzo źle to świadczy o sztabie, bo wcale nie trzeba po fakcie “c’nie”? Bengtsson to jest nasz dobry (nie najlepszy) skrzydłowy na mniej więcej zespoły poniżej 10 miejsca, do tego bez wybieganego prawego wahadła. I się też przyda. 

Zaczynam się bardzo obawiać meczu z Legią. System ten sam co GKS, wykonawcy lepsi. Duża praca do odrobienia na już, Szczecin to inna gra (wcale nie łatwa), ale z Papszunem musi być kilka elementów przebudowanych kompletnie


RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Mosina - 12-04-2026

(12-04-2026, 21:47)pacal napisał(a): - dlaczego sztab nie zmienił sposobu gry od tyłu na bezpieczniejszy, gdy oczywistym było po 15 minutach, że to co robimy to woda na młyn GKSu, i sami im w ten sposób prowokujemy okazje?

ja chciałem nawiązać do tego, skądinąd słusznego pytania. może sztab, nie wiem jak się "zmienia" w trakcie trwania meczu, ale pewnie w trakcie przerwy powinno już się dać.

I tutaj mam pytanie pod swoją tezę, czy to nie jest tak, że tak jak z przodu mamy jakość i sporo inteligencji boiskowej, tak z tyłu to jest taki tępy twór obecnie? żeby była jasność, nie chcę nikogo obrazić (Mońka to super obrońca jest), ale ogólnie jako formacja to taka zbieranina, którą czasami dopada brak IQ? Brakuje jak to się czasami mówi "seniority". Tak rzucam bo już razy tak sobie myślałem w ten sposób.

* Walemark musi coś dawać extra na treningach i pewnie liczą że się zacznie mu układać w meczach, inaczej tego nie mogę sobie wytłumaczyć. I już któryś raz na siłę strzela, gdy może podać...dziś znowu była kopia z 3 min w Białymstoku. Ale pewnie sam się ustawia że "wreszcie musi zacząć wpadać" - w zeszłym sezonie wpadało...


RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Sultan - 12-04-2026

To nie jest tępy twór - obrońcy. Mamy gigantyczny problem z bronieniem w środku pola, jak przeciwnik przejmie piłkę i szybko wrzuci do przodu. 40 bramek straconych w 28 meczach.


RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - uncoolben - 12-04-2026

Gdy wypada Milic i zmniejsza się potencjał w defensywie - to logicznym jest by go zwiększyć i postawic na Gumnego, który lepiej broni od Pereiry.

Wiem, że to raczej by niczego nie zmieniło, ale reakcja Skrzypczaka przy trzeciej bramce: upadł i leżał, obserwując wydarzenia (w tym - jak Mońka do końca rozpaczliwie jeździ na dupie), chyba zakładając, że już z pierwszego strzału będzie bramka. Dramat.


RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Mosina - 12-04-2026

jeszcze patrzę na powtórkę 3 bramki, Agnero był ewidentnie na spalonym w momencie podania, cofnął się i to on rozegrał do Aliego, a ten do Palmy. długo to rysowali varowali. co zadecydowało?


RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - m94g - 13-04-2026

Człowiek się przespał i wnioski przychodzą takie, że zaczynam powątpiewać w mistrzostwo. Najbliższe 2 mecze również wyczuwam na remis.


RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Lucyferek - 13-04-2026

(12-04-2026, 23:13)Mosina napisał(a): jeszcze patrzę na powtórkę 3 bramki, Agnero był ewidentnie na spalonym w momencie podania, cofnął się i to on rozegrał do Aliego, a ten do Palmy. długo to rysowali varowali. co zadecydowało?

Zanim piłka dotarła do Agnero to dotknął jej ktoś od nas (Jagiełło?), sędziowie uznali, ze to nowa akcja. I po tym Agnero już nie byl na spalonym. Jak dla mnie to odniósł korzyść z pozycji spalonej i byłem przekonany, że Malec z wozu da sygnał do anulowania tej bramki, ale ja jak już pisałem nie ogarniam teraz przepisów.