![]() |
|
Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 - Wersja do druku +- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum) +-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3) +---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15) +---- Wątek: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 (/showthread.php?tid=203) |
RE: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 - SpokoLoko - 07-03-2026 Nie możemy tracić bramek w ten sposób z takim petami. Pierwsza kasta ten śniady zostawiony totalnie sam w polu karnym, druga asysta Skrzypczak. Znowu za koronkowo próbujemy grać, zagęszczenie przeciwnika w polu karnym jak w New Delhi a my pchamy się na siłę. RE: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 - Skorpion - 07-03-2026 Fakty są takie, że trzy pkt poszły się walić a taktykę i skład na ten mecz wybrał trener. Boli ten mecz i wielka szkoda straconych punktów. RE: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 - Kefas9494 - 07-03-2026 (07-03-2026, 23:19)Mosina napisał(a):(07-03-2026, 23:04)Pucenty napisał(a): Co za gówno mecz na tej gówno murawie. Nawet nie mam siły mieć pretensji do piłkarzy. Ale cóż, dawaj Skorpion, to Twój czas. Zgadzam się w 200%. Co do rezerw na Szachtar. Był taki jeden Rumun co dał rezerwy na Puchary kosztem ligi i mi się zespół rozjebał bo przejechali i w Pucharach i w lidze. To zupełnie tak nie działa, bo po drugiej stronie masz człowieka piłkarza, który w Pucharach, z Szachtarem będzie chciał cisnąć.
RE: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 - pacal - 07-03-2026 Jeśli jesteś w dołku i potrzebujesz wędki, Lech ci zawsze pomoże. Już się "nie mogę doczekać" meczów z Legią i z Zagłębiem które zagra jak Górnik i Widzew... Skrzypczak przy pierwszej bramce jak z Górnikiem, zawsze pozwolił się przeciwnikowi bez problemu ustawić i odegrać. Przy drugiej też nieszczęśliwe odbicie prosto na lutę pod poprzeczkę. Znowu zamieszany w obie bramki, znowu przynosi sobie i nam pecha. Znowu brak zdecydowania. Znowu złe ustawianie się. Znowu momenty gdzie kompletnie się "zawiesza" (np po starciu Oumy z Leragerem(?) w środku pola, ok 65 minuty gdzie sędzia puścił grę, a Skrzypa sobie stanął 5 metrów od najbliższego napastnika, i ten dostał piłkę gdzie mógł strzelać albo podawać, na szczęście spartolił). Płacz i zgrzytanie zębów. Świetny Mońka czyści częściowo te błędy, ale nie może być wszędzie. Mońka to jak niebo z ziemia w zestawieniu ze Skrzypczakiem. Pewny siebie, zdecydowany w działaniu, podejmujący dobre decyzje, dobrze ustawiony. Mecz do bramki na 2:1 wyglądał całkiem nieźle z naszej strony. Ale jak drużyna Vukovicia zaczęła murować, po osiągnięciu swojego celu, to była powtórka z Górnika - niekończące się wymiany piłek z przodu bez tworzenia większego zagrożenia. Brak strzałów z daleka żeby wymusić wyjście blokujących nie pomagał. Zmiany z przodu nie poprawiły jakości prawie w ogóle. Gorzej - prawie przestaliśmy sobie tworzyć sytuacje. Bardzo się zawiodłem na Alim, któremu się (już drugi mecz z rzędu) chyba załączył gen "zagram zawsze trudną piłkę albo pokiwam", co w wielu momentach powodowało stratę piłki albo przerwanie dobrej akcji. Ishak słabo, ale o nim wiemy że jest pod formą. Walemark wg mnie (znowu) nic nie wniósł. Po wejściu Pereiry przeszliśmy (znowu jak z Górnikiem) na taktykę 1000 średniej jakości wrzutek, jednocześnie nie tworząc przewagi liczebnej żeby te wrzutki miały szansę powodzenia... Najlepsi na boisku Mońka i Ouma. Nienajgorsi Rodri i Ismaheel, mały plusik dla Gisliego, (choć przy bramce na 1:1 chyba trochę jego błąd w ustawieniu). Reszta przeciętnie lub słabo. Btw przy akcji na 1:1, w obronie brakowało Gurgula, który wcześniej leżał na murawie trzymając się za nogę i nie zdążył wrócić. Zakładam że bez faulu bo by nie uznali bramki, ale co tam się stało? A - i na zakończenie, zarówno z przebiegu jak i ze statystyk mecz był zdecydowanie na remis. Zasłużyliśmy na punkt. Niestety, mieliśmy pechowca w składzie... RE: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 - secret - 07-03-2026 1. Kartka Aliego i Rodrigueza się odbije czkawką jak będą pauzować po 4-tej 2. Nie ma NIKOGO W SZATNI kto wyjaśniłby WAGĘ niektórych spotkań??? 3. Podanie tlenu BEZNADZIEJNEMU Widzewowi to jest hańba. RE: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 - Marcin1984 - 07-03-2026 Byłoby za pięknie gdybyśmy to wygrali dlatego wszystkie gwiazdy na niebie dziś wskazywały nasza porażkę , nie wiem jak można przegrać z tak słabo grającym przeciwnikiem nawet kibice Legii nam kibicowali w dzisiejszym spotkaniu hehe a skończyło się wpierdolem.
RE: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 - Mosina - 07-03-2026 (07-03-2026, 23:36)secret napisał(a): 1. Kartka Aliego i Rodrigueza się odbije czkawką jak będą pauzować po 4-tej ad 1. Rodri pauzuje teraz - to była 4ta RE: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 - Skorpion - 07-03-2026 Mońka przypominam dziś zaliczył głupie straty ale w sumie on młody jest to jemu jeszcze wolno. Ale faktycznie parę razy wyczyścił. Ja się zastanawiam gdzie się pozbyć tego całego Agnero bo to jest jedno wielkie nieporozumienie. RE: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 - Sultan - 07-03-2026 @Kefas, nie jest istotne, co poczuje drużyna. Ważniejsza teraz jest liga, bo de facto został nam jeden front. Powiedzmy wprost - mamy potencjalnie łatwą drogę do obrony MP w szalonym sezonie. Kolejne sezony będą trudniejsze. Na tle dwumecz z Brazylijczykami w ukraińskich koszulkach jest nieistotny. Ani wielkie pieniądze, ani wielkie szanse na sukces w całej LKE. Jak mam wybierać ćwierćfinał LKE i MP, wybór jest jasny Będę powtarzał wielokrotnie- brak transferu DP to jest kompromitacja pionu sportowego. Gisli dziś zagrał dobrze w ofensywie i znów źle w defensywie. Ouma, jak na siebie nieźle, ale jak zerkniesz na Leragera - zatrzymanie naszej akcji i kontra na bramkę. Znów graliśmy z dużym posiadaniem, wymieniamy podania do 20m i nic z tego nie wynika. Pisałem - to samo co Górnik i to samo zrobi Zagłębie. RE: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15 - SpokoLoko - 07-03-2026 (07-03-2026, 23:34)pacal napisał(a): Po wejściu Pereiry przeszliśmy (znowu jak z Górnikiem) na taktykę 1000 średniej jakości wrzutek, jednocześnie nie tworząc przewagi liczebnej żeby te wrzutki miały szansę powodzenia... Jedna była z szansą Skrzypczaka w ostatniej minucie, ale fakt mało tego generalnie było. |