![]() |
|
Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 - Wersja do druku +- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum) +-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3) +---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15) +---- Wątek: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 (/showthread.php?tid=223) |
RE: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 - Zabal - 08-05-2026 Mecze przyjaźni jak najdalej od nas RE: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 - Kefas9494 - 08-05-2026 Nadal wszystko w naszych rękach, ale margines błędu pewnie wyczerpany. Mecz oczywiście powinien być wygrany, ale jak Ishak ładuje z 3 metrów w trybuny to już musiało się tak skończyć. Zimny prysznic był potrzebny! Trzymać kciuki jutro za Zagłębie i dalej robić swoje! NSNP! RE: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 - Lucyferek - 08-05-2026 A i jeszcze jedno - przy bramce murarzy mozna tak staranowac obrońcę i to nie jest faul? Muszę obejrzeć to jeszcze raz, ale jestem pewien ze tam przy wbieganiu w pole karne byl 100% faul. RE: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 - adi2050 - 08-05-2026 Coraz częściej są takie mecze gdzie nie da patrzeć na Ishaka. Dziś był jeden z nich. Widać jak dużo dawał Ali. Nieskuteczność dziś duża, ale też za mało kreowaliśmy jak na takiego przeciwnika. RE: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 - m94g - 08-05-2026 BRAWO! ZA TYDZIEŃ TRACIMY LIDERA. RE: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 - galis - 08-05-2026 cóż... obawiałem się tego meczu już tydzień temu, już wtedy śmierdział i nie rozumiałem argumentacji że Arka się nie zepnie. Zabrakło trochę szczęścia choć przy prowadzeniu Arki remis brałem w ciemno. Kwintesencją tego meczu byłą sytuacja gdy Ishak "zrobił Rajovica" i zablokował własny strzał. cóż... trzeba liczyć na potknięcie Górnika który dostał dziś wiatr w żagle bo jak zdobędą komplet i przed meczem z Radomiakiem będą liderem to różnie może się to potoczyć. RE: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 - Gugus - 08-05-2026 (Wczoraj, 22:52)m94g napisał(a): BRAWO! ZA TYDZIEŃ TRACIMY LIDERA. Zamknij mordę. A co do meczu, a bardziej Ishaka. Psów wiedząc nie będę. Ma swoje lata już, mam nadzieję, że mamy kogoś w notesach do ściągnięcia na "9" by jego pomnika nie kruszyć w przyszłym sezonie. Ząb czasu widać bardzo, a Yannick to aktualnie wyrób napastnikopodobny. RE: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 - Antonio - 08-05-2026 Ostatnie mecze Ishaka przypominają te kiedy walczył o bramkę numer 100 dla Lecha. Wszyscy grali na niego a on robił takie numery jak dzisiaj czy tydzień temu. Teraz widać, że jest grany król strzelców. Co do przeciwnika. Mam nadzieję, że zabraknie im punktu do utrzymania. Obrzydliwa drużyna. RE: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 - Skorpion - 08-05-2026 Dlaczego na boisku biega Walemark? Tragiczny piłkarz. Co widzi w nim trener? RE: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30 - pacal - 08-05-2026 Walemark Walemarkiem, coś tam mimo wszystko robił, trochę przesadzał z kiwkami, ale jako jeden z dwóch z przodu wchodził w miarę udane pojedynki, Ale te 4 setki Ishaka (1 uratowana przez Palmę) to jest naprawdę "mistrzostwo świata". To trafienie w obrońcę po rulecie Pereiry... Ta niecelna luta na pałę z 4 metrów po wystawce Jagiełły, gdzie pół bramki puste... Ta nietrafiona piłka sam na sam z bramkarzem po tym jak Marcjanik się machnął z główką... Bengtsson też był kompletnie bezproduktywny dzisiaj. Esencją była ta wrzutka do nikogo, gdy dwóch kolegów prosiło gestami o krótką piłkę do przodu. O co tam chodziło z tym skulonym na ziemi Gurgulem przy golu dla Arki? Mocno potem protestował u sędziego. Było coś na rzeczy czy czysto? Żadnych powtórek zorientowanych na tą sytuację nie pokazali. Arka jak to Arka. Z nami gra z dwa razy większym zaangażowaniem i taktyczną konsekwencją niż z Piastem, Jagą czy zZ Legią u siebie, gdzie dostali gładko 0:3. Z Piastem ostatnio grali futbol na poziomie II ligi, pełen błędów w obronie. Grobelny dziś dzień konia, to wyciągnięcie strzału Kozubala mistrzostwo świata - a w innych meczach słabizna, albo równie słaby Węglarz. Z Górnikiem u siebie też oczywiście dostaną, bo już im się bateryjki wyczerpały na Bułgarskiej. Niech spier... do I ligi i niech już tam zostaną. BTW ten wyraźnie słyszalny w TV ryk szczęścia od Arkowców z Kotła gdy Kike Hermoso strzelił na 0:1 przyprawia mnie jako kibica Lecha o mdłości. Możemy sobie te zasrane "mecze zgodowe" z łączonym dopingiem uprawiać w trakcie przygotowań do sezonu. Obejmiemy się i zaśpiewamy kumbaya przy każdej bramce bo wynik będzie nieistotny. A w lidze czy w pucharze niech każdy siedzi w swojej strefie. |