![]() |
|
Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Wersja do druku +- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum) +-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3) +---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15) +---- Wątek: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 (/showthread.php?tid=215) |
RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Sultan - 13-04-2026 (13-04-2026, 07:49)rojber napisał(a): Milić podczas treningu doznał jakiegoś mikrourazu. Niby mógłby zagrać w tym meczu ale ze względu na końcówkę sezonu i same ważne mecze woleli nie ryzykować potencjalnej dłuższej pauzy. Dziwne to z Milicem- gdyby mógł dziś zagrać to usiadłby na ławce, na której nie było ani jednego stopera. @Kefas- nie deprecjonuje Leo, zresztą sam napisałeś o jego meczu …z Termalica. Z Jagą i wczoraj po prostu nie istniał, bo nie pasuje na takich przeciwników. Przewrotnie napisze, że na Pogoń dałbym go za to znów w podstawie. Za to Walemark na razie powinien dać nam od siebie odpocząć, mimo że “prawie strzela gole”. Ciekawe że taka narracja nie miała zastosowania do Palmy
RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Zabal - 13-04-2026 Takie mecze uświadamiają mi że jak ktoś z naszej trójki która już myśli o transferze zagranicznym to może sobie pomarzyć że co najwyżej zarobią kupę kasy ale kariery im nie wróżę. - Mrozek - gry nogami się już nie nauczy - jego spowolnione tempo przy wyprowadzaniu piłki aż nadto irytujące, do tego jakby ciągle zgarbiony był - Gurgul - podania bardzo bezpieczne, przy niewielkim stopniu skomplikowania to zaczyna się gubić, bardzo kiepski w ofensywie, słaby przy dośrodkowaniach - do tego fizyczność kiepściutka - Kozubal - mało kreatywności, brak podań do przodu, fizyczność kiepska Rozumiem że coś może jeszcze się na trójka nauczy ale kiepsko to widzę. Mecz z serii na luzaku ich pykniemy bo biegali 120 minut w Pucharze. I co? I znów się usrało. Dopiero po stracie bramki zaczęli coś grać i po porządnym opierdolu od asystenta chyba który machał strasznie łapami jak była przerwa spowodowana kontuzjami. Obecność Pereiry, Wallemarka to umówmy się nie powinna jednak o niczym świadczyć. My u siebie od początku sezonu tracimy tyle bramek że głowa mała. RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Antonio - 13-04-2026 (13-04-2026, 08:43)Sultan napisał(a):(13-04-2026, 07:49)rojber napisał(a): Milić podczas treningu doznał jakiegoś mikrourazu. Niby mógłby zagrać w tym meczu ale ze względu na końcówkę sezonu i same ważne mecze woleli nie ryzykować potencjalnej dłuższej pauzy. Kiedy Palma miał takie okazje jak Walemark? Z Widzewem? Zagłębiem? Termaliką? Jak grał to był zupełnie niewidoczny. RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - rojber - 13-04-2026 Jak mnie pamięć nie myli to w meczu z Termaliką czy np KUPS miał dogodne sytuacje do strzelenia bramek. Oczywiście jest też druga strona medalu, w kilku meczach zaraz po wznowieniu rozgrywek w tym roku został okradziony z kilku ładnych asyst. Co do Walemarka, to widziałem wczoraj coś czego na próżno było szukać wcześniej. Zaczął ładnie łamać i wchodzić w pole karne. Teraz nie udało się strzelić z tego bramki, ale wydaje mi się, że powoli zaczyna odzyskiwać formę sprzed kontuzji. Z resztą debatujemy i lamentujemy nad grą ofensywną. Tyle tylko, że te chłopaki swoje zrobiły. Strzelili 3 bramki. Problem chyba jest gdzie indziej... RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - secret - 13-04-2026 Skrzypczak prawie na minę wsadził Mrozka podając do niego kolankiem pod koniec II połowy. Ja nie wiem, ale patrząc na pierwszą bramkę i tak długo lecącą piłkę - dlaczego obrońcy nie kontrolowali lotu tej piłki? W sumie jak już Mrozek był na 4 metrze to mógł pójść do tej piły i wyłapać albo chociaż wypiąstkować. Obrona to jakaś tragedia. Pereira to jakiś dramat. Gurgula to jak najszybciej sprzedać. 26 bramek straconych na własnym boisku daje nam zaszczytne pierwsze miejsce w tej klasyfikacji. Lepsza od nas jest nawet Nieciecza. Kolejny raz nie ogarniam tego upartego wyprowadzania piłki od tyłu. Połowa kończyła się stratą, jakimś wykopnięciem na ślepo albo w aut. Czy na serio nie można wyprowadzić akcji poprzez wybicie z piątki na połowę rywala? Jagiełło - cień piłkarza sprzed kontuzji. Nasz kapitan.. z meczu na mecz gaśnie. Gumny jak grał to grał lepiej od Pereiry, a mimo wszystko stracił miejsce w składzie. Podobno mu nie po drodze z asystentem. RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - rojber - 13-04-2026 (13-04-2026, 09:48)secret napisał(a): Gumny jak grał to grał lepiej od Pereiry, a mimo wszystko stracił miejsce w składzie. Podobno mu nie po drodze z asystentem. Możesz rozwinąć ten wątek? RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - secret - 13-04-2026 Z otoczenia Roberta słyszałem, że nie przepadają za sobą i że Sindre zawsze na treningu ma do niego uwagi, przez co parę razy dochodziło między nimi do napięć bo Guma swoje odszczeknąć umie. Może te uwagi są odpowiednie, a Gumny po prostu nie potrafi ich przyjąć i traktuje jako czepianie się - tego nie wiem A ze swoich obserwacji to wychodzi mi na to że nasz asystent jest fanem "kreatywności" Pereiry i tego ile daje z przodu w porównaniu z Gumnym. Osobiście wolałbym, mieć spokój w obronie. RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Marcin1984 - 13-04-2026 Pierwsza połowa wyglądała tak jakby Lech chciał sobie sam strzelić bramkę no i prawie to się stało przecież podczas wykonywania rzutu rożnego przez GKS piłkę głowa odbił Ishak która trafiła Mrozka w twarz i tylko dlatego nie było gola no i warto dodać że po 25 minutach gry goście mieli 6 czy tam 7 rzutów rożnych.
RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - Sultan - 13-04-2026 (13-04-2026, 09:48)rojber napisał(a): Co do Walemarka, to widziałem wczoraj coś czego na próżno było szukać wcześniej. Zaczął ładnie łamać i wchodzić w pole karne. Teraz nie udało się strzelić z tego bramki, ale wydaje mi się, że powoli zaczyna odzyskiwać formę sprzed kontuzji. Pytanie, które to chłopaki swoje zrobiły z przodu, bo o tym jest dyskusja. I odpowiedź jest prosta- ci, którzy weszli z ławki. To fajnie, że mamy tam jakość, ale niefajnie, że Niels wybrał taki a nie inny skład. @Antonio - definiujesz jakoś "niewidoczność" Palmy vs wielkie okazje Walemarka, tylko nijak to nie ma potwierdzenia w indywidualnych statystykach. Zresztą wystarczy prosty darmowy fotmob i profile tych piłkarzy. Nie będę wklejał linków. Na Pogoń nie wyobrażam sobie żeby Patrick wyszedł w podstawie. Jest on naszym najsłabszym ogniwem w ofensywie, więc powinniśmy zagrać Leo-Palma-Ali i Ishak przed nimi. Po 60 min Hakans i jeśli zdrowy to Ismaheel za Alego. Nie jest to optymalna rola Palmy, bo jego ciągnie na lewą stronę, ale wczoraj pokazał że i tak tam da radę. No i koniecznie Gumny. E: ta kreatywność z przodu Pereiry jest nam niezbyt potrzebna obecnie. Ishak nie jest tym Ishakiem, który szedł jak dzik na te piłki od Joela, poza tym przy naszej jakości skrzydeł to i tak jest dublowanie. Szczególnie, gdy gra Ali, potrzebna jest asekuracja prawej strony obrony. Kompletnie nie rozumiem decyzji sztabu, to sie zupełnie organizacyjnie nie broni. RE: Lech Poznań - GKS Katowice, 12.04.2026 17:30 - rojber - 13-04-2026 Te nasze uporczywe na siłę rozgrywanie od tyłu mogło się źle skończył już po kilku minutach, gdzie straciliśmy piłkę i sprowokowaliśmy groźną akcję GKSu. I tu też jest zarzut do NF i sztabu, że mimo takiego pressingu to maniakalnie rozgrywaliśmy w taki sposób. Co do informacji od @secret to ciekawe. Szczerze mówiąc nie chciało mi się wierzyć, żeby Gumny był gorszy od fatalnego w chwili obecnej Pereiry. No ale teraz już mam na to inne spojrzenie. Oby się to nie przerodziło w jakiś konflikt/chorą atmosferę. |