![]() |
|
Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02.2026 17:30 - Wersja do druku +- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum) +-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3) +---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15) +---- Wątek: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02.2026 17:30 (/showthread.php?tid=195) |
Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02.2026 17:30 - strzelisty jupiter - 11-02-2026 Czas się rozpędzać. Jestem pewien trzech punktów. Znaleźć receptę na Placha i wziąć pewny rewanż za wtopę w Gliwicach. Mrozów już praktycznie nie ma. Liczę na błysk Palmy. Wreszcie normalniejsza godzina rozgrywania meczu. Dla wiary z Poznania nie ma wymówek, a i Landy stawią się zapewne w wielotysięcznej liczbie na trybunach. Gonimy, gonimy, naciskamy czołówkę. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Kefas9494 - 11-02-2026 (11-02-2026, 12:18)strzelisty jupiter napisał(a): Czas się rozpędzać. Jestem pewien trzech punktów. Znaleźć receptę na Placha i wziąć pewny rewanż za wtopę w Gliwicach.Oby to było proroctwo. Jeśli chodzi o personalia to widzę to tak: Mrozek-Gumny Monka Skrzypczak Gurgul-Kozubal Pablito- Leo Walemark Gholizadeh-Agnero RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - strzelisty jupiter - 11-02-2026 Ja bym wolał by na samym czubku tej choinki wyrosła Palma. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Kefas9494 - 11-02-2026 (11-02-2026, 12:39)strzelisty jupiter napisał(a): Ja bym wolał by na samym czubku tej choinki wyrosła Palma. Ja ogólnie też. Ale tak zastanawiam się, bo ogólnie Agnero jak zaczynał w podstawie to wyglądał ciut lepiej. Dodatkowo, w tej pierwszej fazie meczu pewnie będzie dużo walki, pressowania, to nasz atleta będzie miał okazje się wykazać i trochę porozbijać obrońców z Gliwic. A co więcej, jak damy Palmę to potem z ławki praktycznie bez sensownego pola manewru. Zostaje jedynie Teofeek, który tak czy tak pewnie wejdzie, ale ostatnio jest bez formy mimo dobrej końcówki poprzedniej rundy. Okej, pewnie jakiś impuls da Jagiełło, ale to byłoby tyle. Bo nie wiem czy można liczyć w tym momencie na coś więcej od takiego Gisliego czy również będącego pod formą Pereiry. Oczywiście, przy wyjściu tercetem z przodu Leo-Walemark-Gholizadeh-Palma to po pierwszej połowie powinno być 3-0 do przodu, ale boje się, że może tak nie być.
RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - strzelisty jupiter - 11-02-2026 Módlmy się, by Gholizadeh i Wålemark niczego już w tej rundzie nie złapali pod kątem zdrowotnym, bo meczów trochę do rozegrania czeka. Z częstotliwością grania jak w Premiership. A cały czas tli się jeszcze szansa na obronę tytułu. Tu ważne będzie też wyeliminowanie przez Jagę Fiorentiny. Trzymam za nich w tej nie niemożliwej do wykonania robocie kciuki. Niech męczą się jak najdłużej, zdobywając jednocześnie punkty dla naszej ligi, tym bardziej że tam już nie ma Pucharu Polski.
RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Kefas9494 - 11-02-2026 (11-02-2026, 12:54)strzelisty jupiter napisał(a): Módlmy się, by Gholizadeh i Wålemark niczego już w tej rundzie nie złapali pod kątem zdrowotnym, bo meczów trochę do rozegrania czeka. Z częstotliwością grania jak w Premiership. Zgadza się, zdrowie Aliego i Patrika kluczowe. Ja nadzieję pokładam też w tym, że Lech te końcówki sezonu potrafi mieć bardzo bardzo solidne. Liczę, że wtedy nasi ciepłolubni "południowcy" jak Palma, Teofeek, Pereira, Agnero złapią wiatr w żagle i ich forma wzrośnie. A łącząc to z potencjalnymi powrotami Murawskiego i Hakansa to powinno dać jeszcze więcej mocy, nawet mając na względzie tak częste granie. No a Jaga lubiła słabnąć. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Skorpion - 12-02-2026 Dajcie pograć Agnero w ataku. To jest właśnie to sprawdzam albo da radę i pokaże, że potrafi i zostaje albo noga dupa drzwi i żadne przebłyski za 5 meczy i bramka strzelona Motorowi na 3:0 nie zmieni tego. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Mosina - 12-02-2026 Jaga lubiła słabnąć w ostatnim sezonie grając do 1/4 w LK. A my mieliśmy tylko ligę. I wracamy do dyskusji ze Strzelistym co ważniejsze i jak tym zarządzić. Tu się kłania szeroka wyrównana kadra. Cała tajemnica. Jak grasz wymiennie 20 zawodnikami o zblizonej jakości to dasz radę na wszystkich frontach. Musisz ich mieć Plus filozoficzne pytanie : po co grasz w lidze a po co rok później w Europie. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - strzelisty jupiter - 12-02-2026 Od końca zacznę. W lidze grasz by zdobyć mistrzostwo i świętować to w maju na płocie oddzielającym Kocioł od płyty boiska. Tytuł sam w sobie jest ważny, jest powodem do dumy przez cały następny sezon. Jednocześnie puchar za wygranie ligi jest przepustką do kolejnych marzeń, dotychczas poza zasięgiem Lecha, a mianowicie walki o fazę grupową kiedyś, a pucharową teraz Ligi Mistrzów. Kropka. ![]() Jak zarządzać kadrą grając przynajmniej ponad pół sezonu na trzech frontach, co dla Kolejorza też jest czymś nowym w najnowszej historii. No właśnie ciężko zarządzać, mając w kadrze na kluczowych pozycjach Gholizadeha, Wålemarka, Håkansa, w piłkarsko podeszłym wieku już Ishaka. A wracając do poprzedniego akapitu, jako że dla mnie - powtarzam, dla mnie, nie wypowiadam się za wszystkich kibiców naszej niebiesko-białej lokomotywy, bo jest ich zbyt wielu i każdy ma inne priorytety, oczekiwania sportowe - najważniejsze jest mistrzostwo, czyli wielka nagroda za całoroczny mozolny marsz w górę tabeli (to nic że długi... a nawet przeciwnie, dzięki temu jeszcze lepiej smakuje). Może i mamy teraz szeroką kadrę. Wyrównanej raczej nie, o to ciężko, ale - co gorsza - jej szerokość bardzo podkopuje szklane zdrowie kilku zawodników. I w każdej chwili może się okazać, że wcale szeroką nie jest. Na pewno nie była taka w rundzie jesiennej obecnego sezonu. RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 15.02. godz. 17:30 - Mosina - 12-02-2026 Twoje zdanie znamy. W sumie mam takie samo. Tylko kto, jak i kiedy ma zadecydować o odpuszczeniu. Wydaje mi się że to jest dzieło przypadku bardziej a ewentualnie takie podejście nasze pozwala się pocieszyć tym faktem |