Liczba postów: 28
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
1
@marekst czyli liczy się tylko zarobek dla klubu, własnym kibicom można podawać byle co?
Ja trochę stadionów zjeździłem i uważam że u nas gięta to taki średniak. Najgorsza jest zdecydowanie na stadionie w Gdańsku, totalna mielonka. Bardzo dobra natomiast w Katowicach. A najlepsze to generalnie można znaleść na niższych ligach, i to w dobrych cenach.
Liczba postów: 47
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
4
Może i poziom cateringu leży na dnie, ale przynajmniej nie możesz przejść przez bramki z własnym jedzeniem.
Swoja drogą młodzi kibice często narzekają na brak różnorodności oferty na II trybunie (w porównaniu z innymi).
Liczba postów: 48
Liczba wątków: 1
Dołączył: Jan 2025
Reputacja:
1
Tu chyba ktoś naprawdę podjął decyzję : mniejsza sprzedaż syfu ale z większą marżą bardziej się kalkuluje niż większa sprzedaż z mniejszą marżą. Bo ten syf jest już od bardzo dawna. Szkoda. Nie żebym domagał się popcornu i innych dupereli ale gięta mogła by być. Za podkowy to na Grunwaldzkiej już czułeś zapach grilla.
Liczba postów: 1,210
Liczba wątków: 14
Dołączył: Dec 2024
Reputacja:
48
Dla mnie już łażenie z plastikowymi kubeczkami z piwem w Kotle trąci jakimś MLS, a popcorn to ten sam poziom. Zapach grilla - i dodawało to przy okazji klimatu przed meczem. No nic, żyjemy w plastikowych czasach, w których dzieciaki przed szkołą idą na chamskiego hotdoga z Żabki, zapijając energetykiem.
Liczba postów: 582
Liczba wątków: 22
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
18
Firmę cateringową wybiera operator czyli spółka Marcelin? Ktoś wie w ogóle jak to się odbywa, jakimi kryteriami się kierują? Zakładam, że przetargów chyba nie robią. Skorą na samym stadionie chcą nam serwować takie gówno to mogliby chociaż przed meczem postawić kilka stanowisk z grillem i normalnym jedzeniem. Chętnych znalazło by się zapewne sporo na takie jedzenie.