Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Stadion
Tryb drzewa
#31
Widocznie wszelkie problemy jak i na murawie jak i z dopingiem zniknęły, skoro taki temat Smile Aczkolwiek w jakiś sposób rozumiem i sam z chęcią zjadłbym dobrą kiełbę na trybunie i popił piwem co smakuje jak piwo Smile

@strzelisty zgłoś problem klubowi, a może ktoś się pochyli nad problemem, nagłośnij w social mediach
 
Odpowiedz
#32
Ja nie jestem targetem. Pierwszy raz jadłem od dawna cokolwiek na stadionie i spytałem czy może jako jedyny nie dostałem dziwnej kiełby w dziwnej bułce dziwnie zimnej. Jest pewnie tak jak piszesz: przekalkulowali i bardziej opłaca się serwować to.
Ktoś z klubu zapewne czyta.
 
Odpowiedz
#33
Jak już na ostatni mecz z przyklepanym mistrzostwem będzie konferencja prasowa w dość luźnej atmosferze to można podrzucić któremuś z poznańskich dziennikarzy temat. Niech Niels to ogarnie Wink
 
Odpowiedz
#34
Prawdopodobnie się przejęzyczyłeś i chodziło Ci o mecz z Arką gdzie będziemy mieli już przypieczętowane mistrzostwo i Arce pomożemy odskoczyć ze strefy spadkowej Wink
Eh... marzenia
 
Odpowiedz
#35
Musielibyśmy zgarnąć w najbliższych 5 kolejkach 12-15 punktów, a wszystkie zespoły z miejsc 2-6 stracić w tym czasie od 3 od 6 punktów więcej my (zależnie od ich aktualnych punktów).
Nie jest to niemożliwe, ale na ile realne?

Mecz w Białymstoku odpowie na wiele pytań.
 
Odpowiedz
#36
Ale ochoty narobiliście.
I na dobra giętką i na mistrzostwo ze 3-4 kolejki przed końcem sezonu. Wszak takiego jeszcze nie świętowałem.
Ostatnie 4 tytuły to delikatnie mówiąc tabela na styku i nerwy do końca.
 
Odpowiedz
#37
(Wczoraj, 15:58)Mosina napisał(a): myślę że MP jest pewny w tym roku skoro mamy już takie problemy.

mój syn uważa hotdoga z parówką za punkt obowiązkowy każdego meczu. ostatnio zjadł 3.
ja dobiłem kiełbasą właśnie i mi smakowała.

naprawdę czy to jest problem?

Od tego jest forum by podyskutować na pewne tematy. Problem można znaleźć w każdym aspekcie funkcjonowania naszego klubu. Oczywiście jedne można olać a inne można poruszyć i się nad nimi zastanowić. Tak jak hotdog dla mojego młodego jest zjadliwy i zapewne niczym się nie różni od tego na stacji czy w Żabce tak dla mnie wychowanego na "starej podkowie" gdzie jadło się gorącą przypieczoną kiełbe z grilla, to co teraz serwują jest delikatnie mówiąc słabe. Jestem człowiekiem sentymentalnym, może dlatego takie mam podejście do obecnego cateringu.

@marekst 

No ale zyski by mieli ze stoisk z grillem pod stadionem. Z resztą nie muszą dobierać kolejnej firmy. Wystarczy, że dogadali by się z obecną firmą cateringową aby dorzucili kilka dodatkowych stanowisk z grillem. Oczywiście można to zrobić testowo na jeden mecz, aby zweryfikować popyt.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości