Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Radomiak Radom - Lech Poznań, 16.05.2026 20:15
Tryb drzewa
#81
No właśnie też mi coś tu nie grało. Antek jest bezczelnie przewracany a tu zero reakcji nawet Varu. Nasi są non stop faulowaniu zero kartek. Nasi robią pierwszy faul od razu żółta.
 
Odpowiedz
#82
Nie no Mosina to była zupełnie inna sytuacja niż w meczu z Arką, tam sam nasz zawodnik dążył do starcia próbując robić wyblok i po prostu okazał się słabszy, tutaj Kozubal jest po prostu popychany w plecy, ale z powtórki jaką widzę w skrótach nie jestem w stanie tego ocenić, choć już na żywo wydawało mi się że faul i to w kluczowym dla przebiegu akcji miejscu.
Co do dawania kartek, to tak naprawdę chyba Luquinhas mógł wylecieć za dwie żółte już po jakiś 15 minutach gry, ale Arys wyznaczył sobie bardzo wysoki próg jaki trzeba było osiągnąć żeby zarobić żółtko i się go konsekwentnie trzymał w obie strony, więc ja nie mam do niego pretensji, choć bywało to trochę frustrujące. Żółta dla Kozubala też jak najbardziej prawidłowa także gdyby nie ta sytuacja z bramką Radomiaka napisałbym, że całkiem ok posędziowane zawody.
 
Odpowiedz
#83
Ciekawe rzeczy właśnie opowiedział Radek Murawski w lidze + a mianowicie co się stało na trybunach w Radomiu. Moutinho skrojony z klubowej kurtki a Guma po chwili ją odbił.
 
Odpowiedz
#84
krew nie woda
 
Odpowiedz
#85
Od razu finał PP się przypomina, swołocz i hadziajstwo.
 
Odpowiedz
#86
(17-05-2026, 20:10)Gruszowy napisał(a): Ciekawe rzeczy właśnie opowiedział Radek Murawski w lidze + a mianowicie co się stało na trybunach w Radomiu. Moutinho skrojony z klubowej kurtki a Guma po chwili ją odbił.

Golizadeh też został popychany pod koniec co pokazały kamery a tłumaczenie rzecznika Radomiaka żałosne,swoją drogą dziwne że pozwolili siedzieć zawodnikom na zwykłej trybunie a nie gdzieś na ViP czy razem z prezesami
 
Odpowiedz
#87
Swoją drogą ciekawe było to jak Radek (albo Henszel, kurcze nie pamiętam) stwierdził, że byli tak pewni swego, że stracona bramka na początku nie wywołała żadnego poruszenia na ławce. Nie wiem czy to my zagraliśmy tak dobrze czy Radomiak po pożegnaniu Leandro nie chciał zbytnio nam zrobić krzywdy ale nasza dominacja ogromna, różnica klas. No może poza Skrzypczakiem, on już powoli staje się memem niestety. No i wreszcie Walemark z golem, zagrał świetne zawody i w końcu okrasił to bramką po bardzo ładnej akcji. Palma tak samo, jakby nagle odzyskał vibe z jesieni - może to efekt doniesień transferowychWink Teraz w sobotę pocisnąć Wisłe tak ze 3,4 do jaja i zabawa na całegoSmile
 
Odpowiedz
#88
Henszel to jest taki bajkopisarz że wszystko może powiedzieć po takim meczu.

trzeba przyznać że W TYM sezonie tracona bramka nie robi na naszych aż takiego wrażenia co rok temu. Nie mówię że zawsze się udaje wygrać, bo nie udaje, ale przynajmniej odpowiadamy golem.

PS - może się umówili, że tracimy bramkę do 9 min, a potem oni tracą 3. i wszyscy są zadowoleni Smile
 
Odpowiedz
#89
Mówiłem w chacue to samoWink bramka + szpaler na pożegnanie Leandro a później boisko należy do LechaWink
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości