10-02-2026, 15:01
(10-02-2026, 10:59)strzelisty jupiter napisał(a): Na kota w worku Agnero można było wydać miliony, a na sprawdzonego Palmę już nie. Logiczne.
A co ma piernik do wiatraka? Czy ktoś tutaj obecnie twierdzi, że Agnero jest wart 2,4 mln, które na niego wydano?
Przepalono 2,4 mln EUR na Agnero, to trzeba jeszcze do pieca dołożyć następne 4 czy tam 4,5 mln, żeby nie zgasł. Logiczne.
Co do obsadzenia ataku na mecz z Piastem. Dałem propozycję Walemarka, ponieważ w Zabrzu wyglądał bardzo dobrze i uważam, że w chwili obecnej może nam dać tam DUŻO więcej, niż Agnero, który po prostu wygląda bardzo źle i wcale nie chodzi mi tylko o tą zmarnowaną patelnię w ostatniej minucie. To nie jest tak, że on gra dobrze, czy tam bardzo dobrze i brakuje mu wykończenia, bo się nie może przełamać. On gra źle, a nawet bardzo źle. Niech najpierw dojdzie do formy, zacznie walczyć itd., bo może się okazać, że jego wystawianie w tak newralgicznym momencie sezonu, może nas kosztować następne EUR, idące w dużo więcej niż te 2,4 mln.
Palma nie pamiętam, kiedy zagrał dobry mecz, nie wspominając, kiedy dał coś ekstra drużynie. Ma jeszcze sporo czasu, żeby udowodnić, że jego zjazdy w Celtiku czy potem w Grecji to był wypadek przy pracy, a nie jego przypadłość.
