Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Szachtar Donieck - Lech Poznań, 19.03.2026 21:00 LKE
Tryb drzewa
#1
Kurz po wczorajszym zwycięstwie powoli opada, można zaczynać wątek czwartkowego meczu. 

Mimo wszystko, trzeba wierzyc do końca Wink Big Grin
 
Odpowiedz
#2
Chyba trzeba zagrać sposobem - z kontry. Plus dużo fauli w środku pola,. I chyba niski pressing. Na pewno trzeba podejść spokojnie, żeby nie stracić gola w pierwszej połowie. Jak się rzucimy na Szachtar to nam podziękują.
 
Odpowiedz
#3
Wystawić świeżych rezerwowych i skupić się na mistrzostwie. Uważam, że (jakimś cudem) awansowanie do 1/4 byłoby katastrofą. inaczej bym mówił gdybyśmy byli na 5 miejscu w lidze, ale pomimo padaki punktowej jesteśmy na pierwszym i nie można tego zepsuć. tak to widzę...
 
Odpowiedz
#4
Lepiej bym tego nie napisał, Mosina przeszedł na jasną stronę mocy. Wink
Plamen na kastę!
 
Odpowiedz
#5
Nie przesadzajmy. Wiadomo, że będzie rotacja, ale nie na bramce.

I również uważam, że liga ma bezwzględny priorytet - o czym już przed pierwszym meczem z Szachtarem pisałem.
Podejść na luzie i można nawet pokusić się o dobry wynik w czwartek.
 
Odpowiedz
#6
Już? A przed KuPS jakoś inaczej pisałeś. Ciekawe co się od tamtego czasu zmieniło w naszej sytuacji, że nagle zmiana frontu. O ile się nie mylę, teraz mamy nawet lepszą sytuację kadrową niż na początku rundy.
 
Odpowiedz
#7
(16-03-2026, 12:31)strzelisty jupiter napisał(a): Lepiej bym tego nie napisał, Mosina przeszedł na jasną stronę mocy. Wink
Plamen na kastę!

nigdzie nie przeszedłem, tylko widzę co się dzieje z kadrą, a raczej co się nie dzieje. Z tych mitycznych powrotów to jest Ali i Wallemark, i to by było na tyle. Hakans, Muraś, Douglas - out póki co. Do tego Jagiełło.

Już oczami wyobraźni widzę nasz skład na kluczowe mecze o Mistrzostwo, jak tak dalej pogramy wesoło co 3-4 dni.

Po prostu czasem trzeba umieć odpuścić - i bardzo dobrze że przegrali z Górnikiem i teraz jakoś honorowo z Szachtarem - może jakiś remis na koniec i tyle.
 
Odpowiedz
#8
Wnoszę i wywodzę jak Przedmówca.
Oczekuję bezstresowo pożegnania z Pucharami, tzn. bez dogrywki I kontuzji; za to z dużą rotacją i kolejną bramką Kapitana, który oczywiście wejdzie na ostatnie pół godziny.
Jest szansa na obronę Majstra a to waży wielokrotnie więcej niżeli powtórzenie 1/4 LKE. Nie mamy głębi składu a dodatkowo Gurgul, Kozubal i Mońka będą grać co trzy dni w podróży więc średnio ich widzę w meczu z Jagą.
 
Odpowiedz
#9
Ja tylko napiszę, że my od lutego mamy ZDECYDOWANIE lepszą sytuację kadrową niż jesienią, kiedy praktycznie całe forum oczekiwało, że nie odpuścimy pucharów. Dziwi mnie, że nagle mamy zaciągnąć ręczny i odpuścić Szachtar, który jest do jebnięcia, bo dwubramkowa różnica to w zasadzie nic w dzisiejszym futbolu.
To samo z Szymczakiem i Czubakiem. Jeszcze na poprzednim forum Szymi top, Czubak szwagier z drugiej ligi. Teraz widzimy kto jest pożądany, a z kim na szczaw.
Nie piszę do nikogo personalnie. Każdy wie co i kiedy pisał, z czego szydził, itd. itp. Smile Przy czym głównie tyczy się to forumowiczów, którzy odpuścili pisanie i już się tu nie udzielają.
 
Odpowiedz
#10
A jak szło Czubakowi w Danii? Lepiej jak Szymczakowi?

A jak szło Czubakowi w Belgii? Lepiej jak Szymczakowi?
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości