Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Szachtar Donieck - Lech Poznań, 19.03.2026 21:00 LKE
Tryb drzewa
#11
(16-03-2026, 13:15)strzelisty jupiter napisał(a): Już? A przed KuPS jakoś inaczej pisałeś. Ciekawe co się od tamtego czasu zmieniło w naszej sytuacji, że nagle zmiana frontu. O ile się nie mylę, teraz mamy nawet lepszą sytuację kadrową niż na początku rundy.

Po pierwsze odpadliśmy z PP
Po drugie wcale nie mamy lepszej sytuacji kadrowej - nie wrócił Murawski, wypadł Jagiełło, wszystko w środku pola wisi na Kozubalu.
Po trzecie - nasi konkurenci do MP sami wpadli w turbulencje, co daje nam większe szanse.
 
Odpowiedz
#12
(16-03-2026, 14:06)strzelisty jupiter napisał(a): Ja tylko napiszę, że my od lutego mamy ZDECYDOWANIE lepszą sytuację kadrową niż jesienią, kiedy praktycznie całe forum oczekiwało, że nie odpuścimy pucharów. Dziwi mnie, że nagle mamy zaciągnąć ręczny i odpuścić Szachtar, który jest do jebnięcia, bo dwubramkowa różnica to w zasadzie nic w dzisiejszym futbolu.
To samo z Szymczakiem i Czubakiem. Jeszcze na poprzednim forum Szymi top, Czubak szwagier z drugiej ligi. Teraz widzimy kto jest pożądany, a z kim na szczaw.
Nie piszę do nikogo personalnie. Każdy wie co i kiedy pisał, z czego szydził, itd. itp. Smile Przy czym głównie tyczy się to forumowiczów, którzy odpuścili pisanie i już się tu nie udzielają.

Kwestia semantyki, nie wiem czy mamy zdecydowanie lepszą, a już na pewno nie ZDECYDOWANIE.

Co do samej strategii, uważam że LK to skarbonka i nie można było nie wyjść z fazy ligowej. zrobliśy to, zagraliśmy baraż, 1/8 - wstydu nie ma - tyle. Jednak granie z jakimiś ogórkami we październiku, a z dużo lepszymi drużynami w marcu/kwietniu - to spora różnica.
Do tego dochodzi jednak sytuacja w lidze, w NORMALNEJ lidze byśmy mogli już się żegnać z MP, wtedy bym żałował odpadnięcia z PP przede wszystkim, a LK bym ratował sezon. Ja za Broma - byle skończyć z kwalifikacją do pucharów i wtedy można się spinać na jakieś 1/4.
Ale w lidze nagle się otwiera okazja do obrony tytułu - nie ma się nad czym zastanawiać.

Dodam do tego co napisał Sultan - Palma bez formy, Joel bez formy. Z plusów powrót Aliego i wgranie się w koncept Pablo. Oraz forma Gumnego. Tak sumarycznie - pól na pół, teraz też byśmy nie wygrali z Crveną Wink
 
Odpowiedz
#13
(16-03-2026, 14:23)Antonio napisał(a):
A jak szło Czubakowi w Belgii? Lepiej jak Szymczakowi?

Szymczak miał tyle szans w Ekstraklasie, że obrona tego defensywnego napastnika tutaj nie ma już żadnego sensu. A co gorsza, on do nas zaraz wróci. Czubak zaś w Ekstraklasie dostał grając w Motorze pierwszą prawdziwą szansę. W Widzewie do teraz plują sobie w brodę, że trzymali go na ławie.
@Sultan
Puchar Polski jest zwyczajnie przykrywką. Od dawna nie potrafimy go wywalczyć, a podium w tak buraczanym sezonie jest formalnością. A już na pewno pierwsza czwórka.
Od kiedy nie ma Murawskiego? Zdaje mi się, że grubo od początku sezonu. Więc na wszystko wisi na Kozubalu już od dawna, a jesienią oczekiwałeś pokonywania kolejnych Lincolnów w tym parszywym pucharze. Nie mamy lepszej sytuacji? Powrót Gholizadeha, Wålemarka i Thórdarsona, ogarnięcie się Gumnego i jeszcze lepszy Mońka, to nie jest komfort?
 
Odpowiedz
#14
(16-03-2026, 12:14)Mosina napisał(a): [...] pomimo padaki punktowej jesteśmy na pierwszym i nie można tego zepsuć. tak to widzę...

No niestety nie jesteśmy na pierwszym. Zagłębie ma lepszy bilans bramkowy.
 
Odpowiedz
#15
@Mosina
Nie wiem czy Rayo, Mainz i Lozanna to takie ogórki. Piłkarsko dwa z nich to poziom Szachtara.
Jesienią nie mieliśmy praktycznie żadnego pola manewru w rotowaniu składem, teraz możemy sobie zagrać z kraińcami prawie zupełnie drugą jedenastką (nie licząc stałych dwóch ogniw) i wyjść na Niecieczę pierwszą. Chodzi głównie o szerokość kadry, i tu zdecydowanie jest lepiej niż jesienią.
Czwartek:
Andreev
Pereira, Skrzypczak, Mońka, Moutinho
Thórdarson, Ouma
Ismaheel, Wålemark, Bengtsson
Agnero

Niedziela:
Mrozek
Gumny, Milić, Mońka, Gurgul
Kozubal, Ouma
Gholizadeh, Rodriguez, Palma
Ishak
 
Odpowiedz
#16
Zagłębie nie dowiezie tego over performancu do końca więc dla mnie ważne jest że mamy tyle pkt ile pierwsza drużyna. Jutro może tu też być Jaga. Chodziło mi bardziej o punkt wyjściowy.
 
Odpowiedz
#17
@strzelisty - żadnego Andriejewa w bramce.
Widzę to tak - na Szachtar wyjdzie mocno defensywna jedenastka, oszczędzając kluczowych ofensywnych na niedzielę.
 
Odpowiedz
#18
@strzelisty, jak chcesz tak wyjść w czwartek - to się zgadzam Smile
A jesienią tak nie mogliśmy?

co do ogórków - jednak takie Rayo inaczej zagra w fazie ligowej a inaczej w pucharowej. Zresztą prawie się na tym przejechali - bo dopiero zmiany doprowadziły do wyrównania i ostatecznie do ich zwycięstwa. w dwu-meczu uważam że to jest niemożliwe, nawet gdybyśmy tam dowieźli remis jakimś cudem - nie obronimy drugi raz takiego występu w rewanżu.
 
Odpowiedz
#19
(16-03-2026, 15:21)strzelisty jupiter napisał(a): @Mosina
Nie wiem czy Rayo, Mainz i Lozanna to takie ogórki. Piłkarsko dwa z nich to poziom Szachtara.
Jesienią nie mieliśmy praktycznie żadnego pola manewru w rotowaniu składem, teraz możemy sobie zagrać z kraińcami prawie zupełnie drugą jedenastką (nie licząc stałych dwóch ogniw) i wyjść na Niecieczę pierwszą. Chodzi głównie o szerokość kadry, i tu zdecydowanie jest lepiej niż jesienią.
Czwartek:
Andreev
Pereira, Skrzypczak, Mońka, Moutinho
Thórdarson, Ouma
Ismaheel, Wålemark, Bengtsson
Agnero

Niedziela:
Mrozek
Gumny, Milić, Mońka, Gurgul
Kozubal, Ouma
Gholizadeh, Rodriguez, Palma
Ishak

Dałbym podobnie, jedynie zamieniłbym Gumnego z Pereira. I myślę, że tak też może myśleć Niels. No i może za Oume w niedzielę Jagiełło będzie mógł już zagrać. 

A no i dla mnie na Szachtar Andreev. Jak już z Szachtarem nie zagra to nigdy. A może akurat będzie miał dzień konia i wybroni wszystko. A nawet jak zjebie to bez żadnych konsekwencji. 

Są wgl jakieś newsiki co do Hakansa i Murawskiego? Czy już bez nadziei że wrócą kiedykolwiek na stałe?
 
Odpowiedz
#20
gorzej - brak newsików odnośnie Jagiełło.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości