Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Pogłoski transferowe 2026
Tryb drzewa
(Dzisiaj, 09:10)rojber napisał(a): Warto dodać, że Skrzypczak i Moutinho miały być transferami sprawdzonymi. Ściągaliśmy najlepszego obrońce sezonu oraz solidnego bocznego defensora, który grał od deski do deski przez cały sezon. Na prawdę ciężko tu obwiniać Rząsę. Gdyby Skrzypa zagrał na miarę oczekiwań to te okienko mogło by być jedno z lepszych jak nie najlepsze.

Dokładnie. Analiza wsteczna zawsze skuteczna. Big Grin Teraz powiemy czemu debil Rząsa nie ściągnął Czubaka. Jednak z perspektywy momentu transferu to taki transfer Skrzypy to zero ryzyka, a transfer Czubaka jednak ryzyko większe. Bo Czubak to gość w I lidze strzelał (ale ilu strzelało w pierwszej lidze, a w Ekstraklasie nic), ale w Belgii całkowicie przepadł, grał dajmy na to jeszcze mniej niż Szymczak aktualnie. No ale ostatecznie Czubak gra tak, że przymierzany jest do kadry.
 
Odpowiedz
Może dla Ciebie analiza wsteczna. Smile Czubak nie zna języka, toteż przypadł w Belgii. To skromny i nieśmiały chłopak. To go zablokowało na zachodzie. Tak jak kiedyś pisałem, że Czubak zrobi większą karierę niż Szymczak, tak teraz podtrzymuję, że byłby zdecydowanie lepszym wyborem niż Agnero, którego wpierw powinniśmy nauczyć chodzić. W meczu z Niecieczą zagrał ogony, a dwukrotnie wyrżnął się bez kontaktu z piłką, o własne szkiety.
 
Odpowiedz
(Dzisiaj, 09:43)strzelisty jupiter napisał(a): Może dla Ciebie analiza wsteczna. Smile Czubak nie zna języka, toteż przypadł w Belgii. To skromny i nieśmiały chłopak. To go zablokowało na zachodzie. Tak jak kiedyś pisałem, że Czubak zrobi większą karierę niż Szymczak, tak teraz podtrzymuję, że byłby zdecydowanie lepszym wyborem niż Agnero, którego wpierw powinniśmy nauczyć chodzić. W meczu z Niecieczą zagrał ogony, a dwukrotnie wyrżnął się bez kontaktu z piłką, o własne szkiety.

Jakbym czytał kiedyś o Irku Jeleniu. Nie zna języka (nawet polski średnio), skromny, nieśmiały chłopak. Big Grin Niemniej wiadomo, z perspektywy czasu również brałbym Czubaka. Jeśli miałeś takie przeczucie wcześniej to szacun.
 
Odpowiedz
Chciałem byśmy go wzięli jak strzelał w Bytovii, to już ze sześć lat temu. Wtedy skusił się Widzew, który w zasadzie nie dał mu szansy. Co do Arkadiusza - inny przypadek, bo Żelę coś tam jednak nastrzelał w Auxerre. Czubak to bardziej przykład Piechny, który powinien wymiatać w Ekstraklasie do końca kariery, przy czym nie w tak słabych piłkarsko klubach jak Widzew, Arka czy Motor. Gdybym był jego menadżerem, po sezonie ogarnąłbym mu długi kontrakt w drużynie z czołówki naszej ligi, a gościu na pewno odpłaci się skutecznością.
 
Odpowiedz
Analiza wyników Czubaka w Lechu jest mniej więcej tyle warta co stwierdzenie, że Pau Sans nastrzela więcej bramek niż Agnero.

Gdyby ktoś wykupił tego Szkurina ze Stali Mielec albo Karola Angielskiego z Radomiaka...
 
Odpowiedz
Z Agnero to mam jednak trochę problem z oceną - nigdy nie byłem entuzjastą tego transferu, porównywałem go nawet z Szymczakiem (którego słusznie odpaliliśmy) którego jest niemalże rówieśnikiem i blado wypadł na jego tle. Szymczak, w czasie gdy Agnero do nas przyszedł, miał lepsze liczby w lepszej lidze i udaną przygodę w młodzieżowych reprezentacjach. Agnero wygląda pokracznie i robi złe wrażenie to jest oczywiste natomiast zastanawia mnie jedna sprawa - bawię się w Fantasy Ekstraklasa i tam jest on pod względem punktów 9 napastnikiem ligi i bezapelacyjnie 1 rezerwowym, Jednak w tej rundzie sporo daje Klubowi.
Nie zmienia to faktu, że wolałbym Czubaka czy Stępińskiego zamiast niego i nie jest to analiza wsteczna.
 
Odpowiedz
A to apropo takich strzałów z pierwszej ligi to np. kontrakt kończy się Łukaszowi Zjawińskiemu z Polonii Warszawa. Aktualnie 26 meczów i 15 goli. W zeszłym 30 meczów i 23 gole.
 
Odpowiedz
(Dzisiaj, 08:47)rojber napisał(a): Fiabeme wypożyczyli ;D

Ale nie kosztował tyle co Agnero i nie ma takiego kontraktu. Wcale nie będzie go łatwo wypożyczyć, chyba że Lech dalej będzie pokrywał prawie w całości jego wynagrodzenie.

A ja również mam co do niego mieszane uczucia. Tzn jako zmiennik/następca Ishaka to idzie do kategorii "flop". Pisałem od początku, że to nie jest transfer napastnika gotowego na już -bo taki niestety nie jest. Natomiast coś w sobie ma, może być z niego jeszcze pociecha w przyszłości. I oczywiście że na dziś potrzebujemy kogoś mocniejszego, a Agnero, jeśli by został, powinien konkurować o rolę 3 napastnika.

Tyle z marzeń, bo to się po prostu nie wydarzy. Kolejny ruch in, jeśli chodzi o napastnika to lato 2027. Do tej pory będziemy grać Ishakiem/Agnero/Szymczakiem.
 
Odpowiedz
Jakub Kamiński w wywiadzie dla Kanału Sportowego w odpowiedzi na pytanie "Zagrasz kiedyś w Górniku Zabrze?" odpowiedział "Tak. Chciałbym kiedyś wrócić do Polski i jeszcze zagrać w Lechu, Górniku i Szombierkach."
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: Antonio, 3 gości