Ale nie chodzi mi o pojedynczy mecz przecież, tylko wskoczenie na normalny, wysoki poziom. Obyś okazał się jednak wróżbitą i faktycznie będzie ten mecz przełamaniem i zacznie grać tak, jak możny by od niego oczekiwać. Regularnie.
|
Ocena wątku:
Title: Pogłoski transferowe 2026
Tryb drzewa |
Myślę, że Twoja teza byłaby słuszna, gdyby on miał początki sezonów bezbarwne, a jest przeciwnie. Wejścia ma gwiazdorskie, później gaśnie. Być może jakaś tęsknota za swoim środowiskiem mu się odpala po kilku miesiącach, nie wiem.
Tyle tylko, że wbrew temu co się wypisuje, "zgaśnięty" Palma i tak sporo daje.
Myślę, że powrót na dobre tory już nastąpił, ale mam obawy, czy Niels będzie na niego stawiać. Uporczywe odbudowywanie Walemarka może w tym przeszkodzić. Oby nie.
E: Prezes GKSu się wypowiedział, że Strączek do Lecha się nie wybiera. Ciekawe na ile to gra, a na ile rzeczywistość i na dniach przedłużą z nim kontrakt.
Tyle tylko, że wbrew temu co się wypisuje, "zgaśnięty" Palma i tak sporo daje.
Myślę, że powrót na dobre tory już nastąpił, ale mam obawy, czy Niels będzie na niego stawiać. Uporczywe odbudowywanie Walemarka może w tym przeszkodzić. Oby nie.
E: Prezes GKSu się wypowiedział, że Strączek do Lecha się nie wybiera. Ciekawe na ile to gra, a na ile rzeczywistość i na dniach przedłużą z nim kontrakt.
17-04-2026, 15:43
W Lechu nie ma piłkarza grającego regularnie na wysokim poziomie. Nawet Ishak się w to nie wpisuje.
17-04-2026, 16:01
A co to jest regularność? 100% meczów bez błędnie, z liczbami?
17-04-2026, 16:38
Nawiązywałem do postu Icka. Od Palmy wymaga się nie wiadomo czego, a nie mamy w kadrze piłkarzy kompletnych.
17-04-2026, 16:44
Piłkarzy kompletnych nie mamy w całej ekstraklasie więc wymaganie od Palmy regularności w pokazywaniu wszystkich swych możliwości to zwyczajne gorzkie żale na fujarce. Gdyby w tej lidze pojawił się piłkarz kompletny, bez wahań formy i w pełni pokazujący swój kunszt to nie rozmawialibyśmy o jego wykupieniu czy przedłużeniu kontraktu a o tym gdzie pójdzie i za ile.
śmiem twierdzić że w żadnej lidze tak nie ma, tylko pewnie nie śledzimy tego w każdym meczu minuta po minucie. do tego oni (tamci) mają na tyle wysoki poziom, że spadek formy może nie być aż tak widoczny.
z definicji zawodnik ma peak formy (mówię o fizyczności), który trwa kilka tygodni, niektórzy potrafią mieć dwa takie peaki w sezonie. dlatego sztuką jest wsparcie przygotowań, ilości minut, treningów, żeby z formą trafiła cała drużyna, lub żeby balansować nią (formą) poprzez rotację.
Wspomniany Ishak ma tygodnie(?) bez formy, nadrabia zaangażowaniem ale liczb nie daje, tutaj oczekuje od każdego zawodnika "czucia" czy może sobie pozwolić np na ciągłe strzały żeby się przełamać (jak teraz robi to Walemark) czy lepiej grać bardziej zespołowo. Jednak jak wszyscy będą grać zbyt na alibi, to nie będzie bramek.
Reasumując, żeby nie było nie na temat, Palma się wstrzeli szybciej - bo jego poziom bazowy jest wyższy.
nie umiem ocenic tego co pisze Icek, jak bardzo to jest w jego przypadku wyzwanie mentalne. to nie jedyny taki przypadek, w ostatnich latach był taki zawodnik nazywał się Amaral
z definicji zawodnik ma peak formy (mówię o fizyczności), który trwa kilka tygodni, niektórzy potrafią mieć dwa takie peaki w sezonie. dlatego sztuką jest wsparcie przygotowań, ilości minut, treningów, żeby z formą trafiła cała drużyna, lub żeby balansować nią (formą) poprzez rotację.
Wspomniany Ishak ma tygodnie(?) bez formy, nadrabia zaangażowaniem ale liczb nie daje, tutaj oczekuje od każdego zawodnika "czucia" czy może sobie pozwolić np na ciągłe strzały żeby się przełamać (jak teraz robi to Walemark) czy lepiej grać bardziej zespołowo. Jednak jak wszyscy będą grać zbyt na alibi, to nie będzie bramek.
Reasumując, żeby nie było nie na temat, Palma się wstrzeli szybciej - bo jego poziom bazowy jest wyższy.
nie umiem ocenic tego co pisze Icek, jak bardzo to jest w jego przypadku wyzwanie mentalne. to nie jedyny taki przypadek, w ostatnich latach był taki zawodnik nazywał się Amaral
17-04-2026, 18:05
@Sultan
Ale przecież przywołana przez Ciebie tęsknota, ktora nie pozwala rozwinąć skrzydeł, to jest typowy problem mentalny. Przecież powodów moze być wiele i mogą się one nasilać z biegiem czasu funkcjonowania w danym 'środowisku", więc ograniczanie tego do stwierdzenia, że początek miał bardzo dobry, oznaczałoby ograniczenie do samych problemów z aklimaryzacją, czego ja absolutnie nie miałem na myśli. Jakiś problem facet ewidentnie ma i ja nie wiem, jaki to problem.
Przykład Amarala bardzo mi pasuje, bo tam też z głową nie było wszystko do końca. Jeśli chodzi o regularność, to absolutnie nie wymagam wspomnianych 100%. Pamiętajmy jednak, że piszemy o kimś, kto ma kosztować 4 mln EUR, który zgasł kompletnie na bardzo długi okres, co powtórzyło mu się trzeci sezon z rządu. Pisanie więc o tym, ze za ileś tam czasu Palma na pewno się obudzi, jest twierdzeniem życzeniowym. Wykluczyć tego nie można na 100% absolutnie, ale jakie są podstawy do twierdzenia, że do trzech razy sztuka i wydania w oparciu o to 4 baniek, gdzie ze skrzydłowym nie jest najgorzej, a obrona kwiczy, a na 6ce totalne bezkrólrwie.
Ale przecież przywołana przez Ciebie tęsknota, ktora nie pozwala rozwinąć skrzydeł, to jest typowy problem mentalny. Przecież powodów moze być wiele i mogą się one nasilać z biegiem czasu funkcjonowania w danym 'środowisku", więc ograniczanie tego do stwierdzenia, że początek miał bardzo dobry, oznaczałoby ograniczenie do samych problemów z aklimaryzacją, czego ja absolutnie nie miałem na myśli. Jakiś problem facet ewidentnie ma i ja nie wiem, jaki to problem.
Przykład Amarala bardzo mi pasuje, bo tam też z głową nie było wszystko do końca. Jeśli chodzi o regularność, to absolutnie nie wymagam wspomnianych 100%. Pamiętajmy jednak, że piszemy o kimś, kto ma kosztować 4 mln EUR, który zgasł kompletnie na bardzo długi okres, co powtórzyło mu się trzeci sezon z rządu. Pisanie więc o tym, ze za ileś tam czasu Palma na pewno się obudzi, jest twierdzeniem życzeniowym. Wykluczyć tego nie można na 100% absolutnie, ale jakie są podstawy do twierdzenia, że do trzech razy sztuka i wydania w oparciu o to 4 baniek, gdzie ze skrzydłowym nie jest najgorzej, a obrona kwiczy, a na 6ce totalne bezkrólrwie.
17-04-2026, 19:18
Cytować siebie nie wypada - ale już oficjalnie - Strączek przedłużył umowę z GKS do czerwca 2029.
To se Piekarski podbił mediami negocjacje
To se Piekarski podbił mediami negocjacje
17-04-2026, 23:39
Czyli temat Strączka można odłożyć na półkę.
Browsing: 4 gości

