Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Pogoń Szczecin - Lech Poznań, 18.04.2026 20:15
Tryb drzewa
Ja wam powiem tak. Można dywagować, ale może być różnie. Każdy kolejny mecz to będzie mały finał. Z Legią są w stanie wygrać. Palma wraca do formy. Ali w gazie. Ishak już chyba drugi raz tak fatalnie nie zagra. Jestem dobrej myśli.
 
Odpowiedz
Dokładnie tak. Wystarczy, że się teraz potkniemy i zrówna się z nami punktowo Górnik/Jaga i zacznie się robić zbyt gorąco. Liczenie, że te 7 punktów da MP jest nazbyt optymistycznym podejściem.
 
Odpowiedz
Ludzie jakie 7-8 punktów? widać że Jagiellonia wyszła z kryzysu i będą teraz cisnąć, Wisły też bym nie skreślał widząc jaki mają kalendarz i z kim grają.
 
Odpowiedz
Jak po jednym wygranym meczu można stwierdzić, że ktoś wyszedł z kryzysu. Przed Arką oni mieli trzy mecze bez zwycięstwa. Może się okaże, że jedna jaskółka wiosny nie czyni.
 
Odpowiedz
Wynik meczu Jagi kompletnie zakłóca obraz tego meczu. Gdyby nie skandaliczne sędziowanie i skuteczność Arkowców to byśmy o wyjściu z kryzysu nie mówili.
 
Odpowiedz
tak to jest jak wyciąga się wyniki tylko po wyniku, a nawet nie zaglądając w statystyki.

Podobnie zresztą Raków, który w pierwszej połowie nie istniał za bardzo, a nawet grając z przewagą, potrafił stracić bramkę i (prawie) drugą na remis.
 
Odpowiedz
Co mają statystyki do tego? liczy się to co w siatce, mieliśmy ogromną przewagę z Pogonią a o wynik emocje były do końca Smile Jagiellonia pięknie wypunktowała Arkę i tyle a i Górnik dostanie tam w cymbał.
 
Odpowiedz
Tak by być bliskim prawdy to Pogoń sobie nie stworzyła niczego poza tą bramką i jednym marnym strzałem co wybronił Plamen.
Cała ta nerwówka wynikała z tego, że Lech mógł strzelić więcej bramek i po stracie bramki każdy z Was myślał, że teraz wpadnie druga i pozamiatane. Doszła kontuzja bramkarza i spora nerwowość ale przecież Lech nie dopuścił Pogoni do czegoś więcej więc obiektywnie nie było blisko remisu Smile
 
Odpowiedz
Abstrahując od tematu czysto piłkarskiego.
Na filmikach z szatni widać, że Guma ma solidną rzeźbę.
Zawsze mnie zastanawiało czemu niektórzy piłkarze wyglądają tak kulturystycznie a inni wręcz przeciwnie.
Milić dla przykładu nigdy tak nie wyglądał i raczej nie będzie.
Jest to kwestia zamiłowania do dodatkowych sesji na siłowni, fenomenalnej diety czy prawda leży gdzieś indziej?
 
Odpowiedz
Jak dla mnie oni nie musza być aż tak atletycznie zbudowani. Zakładam, że prędzej to, że Gumny lubi lub ma predyspozycje.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości