Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 1.6
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Motor Lublin - Lech Poznań, 02.05.2026 20:15
Tryb drzewa
#41
(03-05-2026, 00:20)galis napisał(a):
(03-05-2026, 00:02)uncoolben napisał(a): Piszą o zerwaniu więzadeł krzyżowych...

Kto? Chyba szeptucha spod Białegostoku. Dopóki nie będzie rezonansu nic nie wiadomo. Dziś cieszmy się jak Ali a jutro popołudniu będą w Klubie wiedzieć więcej.

Transfery info. Ale zapewne masz rację. Ktoś powiedział - "kolano", kto inny "jak kolano, to na bank więzadła", a baba z klozetu dorzuciła "krzyżowe", bo tylko o takich słyszała.

Ali podszedł do kibiców, trzeba chyba przyjąć, że jakby podejrzewano coś bardzo powaznego, to by mu chodzić nie pozwolono. Choć cholera ich wie...

(03-05-2026, 07:37)Kefas9494 napisał(a): Od miasta do miasta...!!!

Paradoksalnie, jakkolwiek to zabrzmi, taka "średnia" kontuzja (wykluczając te najgorsze urazy) może nawet zbliżyć nas do przedłużenia Irańczyka.

Wstyd przyznać, ale też o tym pomyślałem w pierwszej chwili. Ale cynicznie - to naprawdę może być coś, co przechyli szalę na korzyść Lecha - cokolwiek mu się stało, to rekonwalescencja trochę potrwa, raczej na pewno skończy sezon z krzyżykiem w Transfermarkcie. Nie wiadomo, czy znajdzie się następny zdeterminowany jak Pioth wizjoner, który zdecyduje się go zakontraktować z kontuzją /  w okresie rehabilitacji - tym brdziej, że chłopakowi już trzydziecha stuknęła, a z drugiej storny Trump, nasz kolejny sprzymierzeniec, nie odpuszcza w Zatoce, jednym z potencjalnych kierunków transferu. Więc tak obiektywnie, na miejscu Aliego połasiłbym sie na scenariusz typu kontrakt 2+1 czy tam 1+1, z całkiem realną szansą na LM, niemal pewną kolejną jesienią w Europie - a później emerytura u Arabów/
 
Odpowiedz
#42
Myślę, że 1+1 było by uczciwe. Pytanie tylko co z jego zdrowiem będzie teraz bo to najważniejsze.
 
Odpowiedz
#43
Jeden dziennikarz z Iranu (wygląda na rzetelnego, działa dużo wokół kadry) podobno dotarł do Aliego i dostał od niego taką wiadomość:

„Wróciłem do Poznania, żeby zrobić rezonans magnetyczny. Chwała Bogu, mogę zginać i prostować kolano.

Rzepka wyskoczyła z miejsca, a potem wróciła na swoje miejsce.

Personel medyczny drużyny mnie zbadał, a ja dodatkowo skonsultowałem się z dwoma lekarzami. Wszyscy powiedzieli, że jeśli to tylko rzepka, to nie jest poważna sprawa i powinienem wrócić do dobrej formy za około cztery tygodnie.

Dziś zrobię rezonans i jutro wyślę wyniki lekarzom, żeby poznać ich opinię. Mam nadzieję, że to nic poważnego.”
 
Odpowiedz
#44
Rutkowski mówił, że takie kontrakty 1+1 to nie interesują piłkarzy za bardzo i dwa lata to minimum. Jak Ali ma mieć przerwę około miesiąca to na Mundial powinien się wykurować. Chociaż wiadomo, niby cztery tygodnie, ale zobaczymy jak w realu. Ciekawe czy będzie chciał zaryzykować i poczekać aż zagra na Mundialu i wtedy zadecydować gdzie idzie, czy podpiszę z Lechem, np. dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia na rok. Mimo wszystko to jest taki grajek, że już w tym wieku raczej należy go traktować jako "dodatek", a nie jako ktoś na kim można budować drużynę na LM, bo nigdy nie wiadomo kiedy wypadnie. Kimś takim może być za to, w mojej ocenie, Luis "jak dotyka stópką piłki to niczym dotykałby jej sam Pan Jezus" Palma.
 
Odpowiedz
#45
Szeptuchy, pismaki, wróżki niestety miały rację.
Oficjalnie zerwane więzadła krzyżowe przednie. Także po MŚ, po walce o LM...
 
Odpowiedz
#46
No cóż... wypada podziękować za to jak i ile pomógł, kiedy mógł... i życzyć zdrowia.
 
Odpowiedz
#47
I trudno w tej smutnej informacji nie zgodzić się z powyższym wpisem Kefasa. To musi oznaczac podpisanie Palmy i kropka.
Ali, wielki piłkarz, najlepszy w lidze od lat. Natomiast jego dostępność do gry na poziomie 1/3 czasu kontraktu to jest coś nieprawdopodobnego.
Niech w końcu się wstrzeli Walemark (pozostaje tylko kibicowac), niech podpiszą Palmę, nowe prawe skrzydło i budujemy od nowa.
Aliemu dałbym kontrakt 1+1 mimo wszystko, może następną wiosnę też będzie miał świetną.
 
Odpowiedz
#48
(04-05-2026, 14:54)Sultan napisał(a): Ali, wielki piłkarz, najlepszy w lidze od lat. Natomiast jego dostępność do gry na poziomie 1/3 czasu kontraktu to jest coś nieprawdopodobnego.

Gdyby nie ta dostępność 1/3 to wcale by u nas nie zagrał, więc i tak szczęście, że w tych kluczowych momentach, przy tych problemach zaistniał w tym jak i poprzednim sezonie. 

Gdyby tylko miał zdrowie Palmy... a no tak- by u nas nie zagrał.
 
Odpowiedz
#49
Czy przypadkiem to nie jest taka kontuzja po której się pauzuje około roku?
 
Odpowiedz
#50
To jest takie minimum, sama rehabilitacja i powrót do formy to naprawdę długa droga, niesamowite w jak ważnym momencie tracimy takiego grajka :/
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 2 gości