Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań – Arka Gdynia, 08.05.2026 20:30
Tryb drzewa
Sądząc po reakcjach w trakcie meczu, to delikatnie mówiąc bardzo chcieli wygrać. Myślę, że po prostu byli wkurwieni takim wynikiem. A że, każdy zachowuje się inaczej pod wpływem emocji...
 
Odpowiedz
A Arkowcy podeszli?
 
Odpowiedz
Odnosząc się jeszcze do pojawiających się tu głosów, że obecność Arki w Ekstraklasie nie jest zbieżna z interesami Lecha:
remis z Legią x2
wygrana z Pogonią (która na początku sezonu była typowana do grania o puchary)
wygrana z GieKSą
wygrana z Wisłą Płock x2
wygrana z Zagłębiem

A zaraz powiozą jeszcze Górnik i Raków. Smile
 
Odpowiedz
No fajnie, ze wygrywali z drużynami swojego pokroju.
 
Odpowiedz
W tym meczu więcej farta dostała Arka...tak jak wyżej kolega pisał,za mało błyskotliwych graczy pokroju Palmy było z przodu , nieobecność AG dała o sobie znać. Rodrigueza mi brakowało.
W niskiej obronie nasze skrzydła opadły(no może poza centrą przy główce Ishaka),szybka gra na jeden kontakt -tego mi zabrakło na ten autobus Arki no i niestety Lisa pola karnego. Z całą sympatią dla Naszej 9 ale przykro się oglądało nieporadność i proste błędy techniczne co niestety moim skromnym zdaniem zaważyło...
Poza wynikiem nie wyglądało źle,po prostu nie możemy grać że zgodami pod koniec sezonu Hah
 
Odpowiedz
(Wczoraj, 08:56)Janiko napisał(a): Kolega chyba pierwszy raz na forum
Dawno nie byłem tak wkurzony. A nasi piłkarze się obrazili ZNOWU czy co jest grane? Odrazu po gwizdu znaczna większość poszła do szatni, a zostało może z 4/5 zawodników ..

Jeśli to do mnie to nie trafiłeś bo to już byłem na poprzednich starych forach i nie bardzo wiem do czego pijesz.

Aha jeszcze jedno, zaraz na początku meczu kamera pokazała Ishaka biorącego jakaś tabletkę przy naszej ławce, wygląda na to że fizjo się pojebał i nie dał mu tej co powinien..
 
Odpowiedz
Mi zdecydowanie zabrakło strzałów z dystansu (zza pola karnego). Przy tak nisko broniącym się przeciwniku powinniśmy częściej próbować walić z dystansu. Po pierwsze dać bramkarzowi szansę na jakiś błąd (wyplucie piłki itp.), po drugie to może zmusić obrońców przeciwnika do wyjścia trochę wyżej (zdaje się, że w drugiej połowie któryś z naszych oddał taki strzał i bramkarz Arki wypluł piłkę. Tego było za mało). Co znowu pozwoli za którymś razem zamarkować strzał i podać piłkę prostopadłą. Jednym słowem zaskoczyć czymś. My to albo próbujemy wbijać się w najwiekszy tłok, próbując wjechać z piłką do bramki, albo następuje seria wrzutek. Niestety wczoraj obrońcy Arki wszystkie dośrodkowania czyścili. Nasz atak pozycyjny był za wolny, zbyt przewidywalny.
 
Odpowiedz
To strzelał Patrik. Chyba jedyny pod nieobecność Aliego który to potrafi. Zresztą bardzo podobny strzał oddał z Legią kiedy dobijał Gurgul.
W ogóle dobrze grał wczoraj. Mam nadzieję że w ostatnich dwóch meczach dorzuci trafienie. Potrzebujemy jego liczb z zeszłego sezonu.
 
Odpowiedz
Krótko po przyjściu do nas potrafił skutecznie lutnąć z dystansu Palma. Przestał chyba próbować.
 
Odpowiedz
( 10 godzin(y) temu)SpokoLoko napisał(a): Mi zdecydowanie zabrakło strzałów z dystansu

To była największa bolączka wczorajszego meczu, przecież przy takim ustawieniu Arki to aż się prosiło aby strzelać z daleka, ale albo zawiodła taktyka albo mieli zakaz albo po prostu o tym nie pomyśleli. 

Może po tym meczu każdy przemyśli swoje przewidywania co do wyniku bo jak widać, nikt za darmo 3 punktów nie daje, trzeba samemu to wyszarpać na murawie, niezależnie czy to legia, pogoń czy Arka.

To, że jeszcze będzie wtopa to było do przewidzenia, miejmy nadzieję, że ostatnia, a jak nie to trzeba się modlić aby czołówka też pogubiła punkty.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: mialczu, Paździoch, Łabrzyk1995, 1 niewidocznych użytkowników, 3 gości