Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 1.6
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Pogłoski transferowe 2026
Tryb drzewa
Spójrzcie na to jeszcze z innej strony.
Już słychać gdzieniegdzie, że oglądaliśmy go jak grał w Szwecji, ale nie było nas stać na niego, a potem poszedł do Francji za 2.6 mln. Teraz po roku gry we L1 stać nas na to, żeby zapłacić 3 bańki (w które też nie do końca wierze, bo to jest jego wycena z TM, a rzadko się zdarza, żeby kwota zakupu pokrywała się z tamtejszą wyceną).
To jest ogromny skok w polityce transferowej.
 
Odpowiedz
A co na to Kupisz?
 
Odpowiedz
No i nie może być inaczej.

Dwa lata temu mieliśmy zapewnioną grę w eliminacjach Ligi Konferencji (po zajęciu piątego miejsca w lidze) i obietnice myślenia o budowie zdrowej przyszłości. Zwolniono Rumaka i zatrudniono Frederiksena - co dla wielu było po prostu niewiadomą a trybuny miały się dopiero przekonać o sensownym budowaniu przyszłości. 
Dzisiaj mamy obronione Mistrzostwo Polski i rozstawienie we wszystkich etapach eliminacji Ligi Mistrzów. Jest czerwiec, a sprzedano 15 tys. karnetów - w ubiegłym sezonie średnia frekwencja przekroczyła 31 tys.. Przedłużamy współpracę z Frederiksenem i w końcu zatrzymujemy takie nazwiska jak Palma. Trybuny przyklaskują odważnym decyzjom włodarzy.

Jesteśmy jako Klub w zupełnie innym położeniu. Atmosfera i sprzedaż biletów to nie tylko radość i kasa, to także potencjał sponsorski (marketingowy). Do tego w domyśle potencjalna spora transza z UEFA za puchary. Mamy czym obracać no i czym przekonywać mocniejszych zawodników.

E1.: To odpowiedź na posta Pinkina.
E2.: Nie czepiajcie się że coś rozstrząsam czy hurra-optymizuję. Ja po prostu czekałem na takie czasy w Lechu przez blisko 20 lat! A za rok może być jeszcze lepiej!
 
Odpowiedz
( 4 godzin(y) temu)Antonio napisał(a):
( 6 godzin(y) temu)Icek napisał(a): Jeszcze odnośnie wspomnianych skojarzeń z transferem Blazicia. Pamiętam, że po tym transferze bodajże Smokowski albo Marciniak wypowiadali się, że nie rozumieją tego transferu, bo Miha był mocno zaangażowany w to, ile Angers traciło bramek. 

Osobiście mam nadzieję, że Yegbe będzie po prostu lepszym zawodnikiem, bo Miha absolutnie mnie nie przekonywał.

Jeden powie, że Yegbo to ścieżka Blazicia. Drugi powie, że to ścieżka Gykjaera który przecież pomógł TSV spierdolić się z hukiem do 3 ligi.

Racja. A ja nie powiem nic, bo ścieżki przyszłości tego pierwszego jeszcze nie znam. No i dla mnie zwracanie uwagi na to, że ktoś spadł z ligi TOP 5 z perspektywy Ekstraklasy nie ma większego sensu. Ani pod kątem wartości EUR, ani wartości stricte boiskowej.
 
Odpowiedz
( 3 godzin(y) temu)Róża napisał(a): A co na to Kupisz?

Odnośnie Legii? Ponoć jak nie sprzedasz, to nie kupisz. Nawet za darmo.
 
Odpowiedz
Odnośnie Yegbo to na transfery.info pojawił artykuł z komentarzem jakiegoś Mateusza Janiaka:

„Ten Terry Yegbe – nowy lewonożny stoper Lecha Poznań – to niezła maszyna. 195 cm wzrostu, a motoryka jak u sprintera. Regularnie biega między 34 a 35 km/h, a rekordowo w karierze rozpędził się do 37 km/h. Idealny do wysokiej obrony, czyli grania Kolejorza” - ocenił Mateusz Janiak.

"Oczywiście, ta kandydatura ma minusy. Yegbe ma nawyk odpuszczania krycia, a rywale często stwarzali zagrożenie właśnie z jego strony. W dodatku 25-latek często nie radził sobie w momentach „pod presją” i tracił futbolówkę w niebezpiecznych sytuacjach."
 
Odpowiedz
Trochę na temat-trochę nie na temat z mojej strony.

Pojawiła się plotka, że główny partner Yegbe z obrony FC Metz idzie do AS Monaco, a to chyba przyzwoita ekipa i trochę kasy nawet mają, co roku czołówka ligi francuskiej. Mówi się o 7 (!) mln EUR.

Dlatego przestrzegałbym przed oceną jakości piłkarzy po tym, jak performowała cała drużyna i nawet ile bramek straciła - Yegbe też cieszył się sporym zainteresowaniem innych klubów europejskich, więc znaczy, że jakiś potencjał musi w nim być.

Wiadomo, że wszystko zweryfikuje boisko, ale na papierze ruch ciekawy i mocny, wyciągamy piłkarzy klasy europejskiej, bo do takich należą Palma, Yegbe, Lis, czy Sayyadmanesh. Piękne czasy dla kibiców LP.

Stawiam, że to nie koniec transferów i może pojawić się jeszcze od 1 do 3 nowych nazwisk, w zależności od ruchów wychodzących. Bardziej skłaniam się nawet ku trzem transferom - dwa gotówkowe: lewy obrońca, środkowy pomocnik i jakiś transfer premium na zasadzie Palmy (wypożyczenie z grubą klauzulą).
 
Odpowiedz
( 2 godzin(y) temu)dst95 napisał(a): Trochę na temat-trochę nie na temat z mojej strony.

Pojawiła się plotka, że główny partner Yegbe z obrony FC Metz idzie do AS Monaco, a to chyba przyzwoita ekipa i trochę kasy nawet mają, co roku czołówka ligi francuskiej. Mówi się o 7 (!) mln EUR.

Dlatego przestrzegałbym przed oceną jakości piłkarzy po tym, jak performowała cała drużyna i nawet ile bramek straciła - Yegbe też cieszył się sporym zainteresowaniem innych klubów europejskich, więc znaczy, że jakiś potencjał musi w nim być.

Wiadomo, że wszystko zweryfikuje boisko, ale na papierze ruch ciekawy i mocny, wyciągamy piłkarzy klasy europejskiej, bo do takich należą Palma, Yegbe, Lis, czy Sayyadmanesh. Piękne czasy dla kibiców LP.

Nie no, porównaj indywidualne statystyki tego bohatera plotki o Monaco (Sane) do naszego potencjalnego nabytku. Bo trochę upraszczasz, że ktoś ocenia jakość piłkarza po "performance" całej drużyny. Metz było najgorzej broniącą drużyną w lidze i tego nie da się ukryć. O poziomie tej drużyny niech powie fakt, że 33 spotkania zagrał tam znany nam Tsitaishvili, z czego bodajże dwa na lewej obronie.
Co oczywiście NIE oznacza, że Yegbe to jest zły obrońca na poziom i aspiracje Lecha. Tak jak pisałem, potrzebujemy takiego silnego defensora z lewą nogą, więc wydaje się że może być wzmocnieniem.
Natomiast dziś stawianie nowego Irańczyka i Yegbe obok Palmy z dopiskiem o "klasie europejskiej" to już hurraoptymistyczne nadużycie. 
A największe obawy mam o Irańczyka, Yegbe się wybroni na poziomie ekstraklasy na pewno.
 
Odpowiedz
Ja ma główne obawy o zdrowie (tfu, tfu!) nowego Persa.
 
Odpowiedz
Nie no, rzeczywiście, reprezentant Iranu, były zawodnik Fenerbahce (okej, wiele nie pograł, w sumie prawie nic, ale widzieli w nim potencjał i wyciągnęli go jako młodego chłopaka), Zorii Ługańsk (mecze w Lidze Europy i Lidze Konferencji) Hull City (4,5m EUR) i środka tabeli ligi belgijskiej - Westerlo, to na pewno nie jest piłkarz klasy europejskiej.

Nie wiem nawet, czy klasy wojewódzkiej.

Ty tak na serio?

Nigdzie nie napisałem, że to piłkarz z czołówki klasy europejskiej, ani nie zestawiłem go z Palmą (w tym sensie, że to ten sam poziom), ale po prostu napisałem, że ściągamy poważnych kopaczy z Europy, a nie grzebiemy w śmietniku / na marginesie europejskiej piłki.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: DJ89, Jacek, lolas, Zioło, 16 gości