Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Przygotowania do sezonu
Tryb drzewa
(Wczoraj, 14:10)rojber napisał(a): To nie jest wiedza tajemna, praktycznie w każdym artykule dotyczącym Milica jest zawarta informacja, że nie rozpoczął przygotowań do nowego sezonu z Lechem.

A w którym miejscu ja spytałem, czy Milić rozpoczął przygotowania z Lechem? Pytanie naprawdę nie jest skomplikowane, żeby tak przestrzelić z odpowiedzią. 

Na stronie oficjalnej jest info, że nie ma go w ogóle w Poznaniu i przyszłość wyjaśni się wkrótce, co mi wygląda na wypad na rozmowy z potencjalnym nowym klubem, może nawet dogranie tematu. Dlatego spytałem, skąd w ogóle wałkowany tutaj temat zakazu i rozkminki, czy klub zrobił dobrze, czy może źle...
 
Odpowiedz
To kurwa może rozwiń w takim razie o co Tobie chodziło z pytaniem "Skąd info, że ma zakaz?" O jaki zakaz Tobie chodzi? Lewoskrętu czy może zakaz prowadzenia pojazdu? Ja pierdole jak Ty mnie wkurwiasz to głowa mała. Pan mądrala od jebanych siedmiu boleści.
 
Odpowiedz
(22-06-2026, 07:52)rojber napisał(a):  Oprócz nich wiadomo nie ma Aliego no i zakaz udziału w treningach ma Milić do momentu podpisania nowego kontraktu. 

Ty człowieku  jesteś normalny? Mnie się pytasz o jaki zakaz chodzi i każesz to jeszcze rozwijać? Masz elementarne problemy z czytaniem ze zrozumieniem i zrozumieniem samego siebie. Cała strona albo i więcej klepane o tym, czy klub zrobił dobrze czy źle, zakazując treningów, gdzie sam o tym zakazie wyskoczył i jeszcze wyjeżdża z takim tekstem...Pyszne:-)
 
Odpowiedz
No właśnie, gadka jest o zakazie w udziale treningów bo nie podpisał kontraktu. Ty się pytasz skąd info o zakazie. Z racji tego, że jesteś osobą, która na wszystko potrzebuje dowodów, analiz czy badań to od razu uznałem, że oczekujesz konkretnego źródła gdzie piszą/mówią o tym, że Milić nie weźmie udziału w przygotowaniach. Odpisałem, że wszędzie w sumie piszą. Po czym Ty wyskakujesz i pyszczysz, że o co mi chodzi. No ja pierdole, nikt nie siedzi w tej Twojej skomplikowanej głowie. Nawet jeśli można było inaczej odebrać te Twoje krótkie pytanie o zakazie to wystarczy normalnie odpisać a nie pizgać górnolotnymi mądrościami. Także z normalnością to tutaj ma kto inny problem.
 
Odpowiedz
Na rozkminki o zakazie spytałem o to, gdzie o tym zakazie ktoś napisał, bo szukałem i nawet nieprzychylne źródła zarządowi, jak kkklech.com, nie wspomniało o niczym takim. Wtedy dostałem odpowiedź " to nie wiedza tajemna, że nie trenuje". Na to nie zacząłem o nic pyszczyć , tylko zdumiony spytałem, skąd w ogóle założenie, że ja nie wiem, że nie trenuje? Wtedy wyskakujesz z kurwami i jeszcze pytasz z czapy, o jaki zakaz chodzi, gdzie sam z tym zakazem wyskoczyłeś rozpoczynając wątek.

Skoro pytanie, skąd info o zakazie, o którym było pisane w wielu postach wcześniej, jest, jak to ująłeś, zbyt skomplikowane, to nie mój problem. Ale to jest raczej problem wyimaginowany na potrzeby rozmowy, bo jak widać, źródła informacji o tym zakazie nadal nie ma i raczej już nie będzie, bo być po prostu nie może. I tutaj tkwi cały problem .EOT.
 
Odpowiedz
Co do źródła nie ma problemu, ja to wyczytałem w artykule głosu wielkopolskiego, przewinął mi się również post na facebooku z transfery.info gdzie również dodali tą informacje i wydaje mi się, że meczyki.pl również o tym napisały. Wszędzie pisali, że ma to związek z brakiem podpisu na kontrakcie, nikt nie pisał, że leci na rozmowy z nowym klubem. Tym bardziej, że informacja jest też taka, że sam zainteresowany czeka za lukratywną ofertą co może sugerować, że póki co zainteresowania jego usługami nie ma. Oczywiście transfery lubią ciszę i może być tak jak piszesz, że jednak prowadzi z kimś rozmowy i dlatego nie bierze udziału w przygotowaniach. Jednak przesłanek w przestrzeni medialnej sugerujących takie rozwiązanie nie było żadnych, stąd mocne przekonanie o zależności brak podpisu=brak treningów.
Daliśmy sobie po razie, EOT.
 
Odpowiedz
Czego nie rozumiesz Icek. Chłop ma jeszcze tydzień kontraktu nie podpisał nowego wiec dostał info, że spoko siano wpadnie ale do roboty nie przychodzi. Jest to logiczne. Po pierwsze trener może coś nowego przekazywać, wiec w razie czego nie ma sensu sprzedawać info potencjalnemu wrogowi po drugie zrobi on coś komu albo jemu coś zrobią i będzie dym. Także decyzja jak najbardziej słuszna.
 
Odpowiedz
@Skorpion

Ale dla mnie to jest jak najbardziej zrozumiałe, że jeżeli rozmowy są/były na takim etapie, że raczej nic z tego nie będzie, to ani klub, ani piłkarz nie mają interesu w tym, żeby piłkarz rozpoczynał z nami przygotowania do nowego sezonu, gdzie w nowym klubie nie wiadomo, kiedy się rozpoczyna sezon i jakie są "zapotrzebowania" na jednostki treningowe nowego piłkarza już teraz, o ile w ogóle rozpoczynanie jakichś przygotowań jest w ogóle już wskazane.

I nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby Milić chciał z nami rozpoczynać takie przygotowania i oczywistym  jest, że ma to związek z brakiem podpisu pod nowym kontraktem, jak napisałem akapit wyżej. Dla obydwu stron. Więc zapewne obydwie strony doszły do porozumienia, że w chwili obecnej nie ma najmniejszego sensu rozpoczynać razem przygotowań. Czy Milić obecnie gada/dogaduje coś nowego z kimś konkretnym? Może tak, może nie. Jest to jednak całkiem prawdopodobne, bo skoro kończy Ci się gdzieś kontrakt, koniecznie chcesz gdzieś tam iść, to raczej za tym łazisz...Jeżeli faktycznie by tak miało być, to ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, że klub naciska na to, żeby jednak trenował u nas do końca czerwca, bo ma kontrakt.

Całą dyskusja jednak toczyła się o to, że Milić ma ZAKAZ, jakby chciał u nas trenować, ale klub mu tego zakazywał...I to mnie zastanawiało. I widzę, po tłumaczeniach @rojber wyżej, że tak jak podejrzewałem, wszędzie, na bazie info z oficjalnej, pisane było o tym, że nieobecność ma związek z brakiem podpisu, a nie o tym, że dostał zakaz.

Co do samego pożegnania i tego, czy klub i/lub zawodnik zachowali się ok. Dla Milicia to ostatni dzwonek na transfer życia. Więc nie dziwię się temu, że jednak "kombinuje" do ostatniej chwili. Z drugiej strony ciężko było oczekiwać ze strony klubu jakiegoś pożegnania w sezonie, skoro nie było przesądzone, że Antonio odejdzie. Ja mam cały czas nadzieję, ze jednak zostanie i będzie okazja na godne pożegnanie. Moja nadzieja wiąże się jednak głównie z tym, że po prostu będzie nam potrzebny. Skrzypa przyprawia mnie o palpitacje serca, Douglas szklanka, w dodatku z tendencją spadkową formy.
Jeżeli jednak odejdzie, to mam nadzieję, że trybuny godnie go pożegnają. Jest to jeden z czwórki, obok Ishaka, Joela i Murasia, którzy klamrą spinają nasze 3 mistrzostwa, w których odegrał niepośrednią rolę, szczególnie w 2022 roku. I na boisku, i na MTP, gdzie był "on fire.....", czego nie zapomnę do końca życia.
 
Odpowiedz
trochę mi tego brakowało przyznam, nudy ostatnio na forum były Wink

No, dajesz rojber, proszę wytłumaczyć, skąd pomysł na użycie słowa "zakaz", może chciał przyjść na trening, ale go POPROSZONO, żeby sobie odpuścił, ale jak oczywiście chce, to może wpadać. wtedy to nie jest zakaz Smile

a tak poważnie, w meczykach chyba mówili że mu nie wolno (aż boję się użyć niewłaściwego słowa) i jest to forma negocjacji z zawodnikiem...coś w tym stylu
 
Odpowiedz
Wiesz, w przestrzeni medialnej pojawiło się info, że nie rozpoczął przygotowania z zespołem bo nie podpisał kontraktu. Co w sumie może być równoznaczne z tym, że dostał zakaz z klubu, albo podpisujesz i trenujesz albo nie. Natomiast ja w jednym ze swoich postów pisałem, że nie trenuje bo nie podpisał kontraktu, nie pisałem o zakazie i przyznam szczerze, że nie wiem czy ktoś tak to ujął. To tak na marginesie już.
Jeśli chodzi o dalsze transfery do obrony to obawiam się, że na tym koniec. Yegbo przyszedł bo być może oni w gabinetach już tam wiedzą, że Milić nie podpisze. W idealnym świecie dobrze by było mieć Antonio, z resztą sam o tym wcześniej pisałem, że kupujemy kozaka do wyjściowego a Milić w obwodzie. Jednak mając Douglasa, Skrzype, młodego Janyszke wątpię to by przylazł ktoś jeszcze. Na transfery poszło już dużo kasy a trzeba jeszcze ściągnąć DP i to najlepiej wyjadacza do pierwszego zespołu, co może być kosztowne. O napastniku nie pisze bo tutaj dawno straciłem nadzieje.

E: Mosina nie podsycaj;D btw zaraz zacznę przeczesywać swoje posty czy gdzieś faktycznie nie użyłem słowa "zakaz" ;D k... pisanie na forum jest takie stresujące...;D

E: biję się w pierś, faktycznie użyłem słowa zakaz. Ja pierdole co ja narobiłem...
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: AriLP, dst95, 1 niewidocznych użytkowników, 5 gości