Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań - Cracovia, 25.07.2026 20:15
Tryb drzewa
#61
Widzę, że jak zaczyna się pisanie, że Bengtsson to skrzydłowy do średniaka Ekstraklasy, to po jednym (pierwszym) zremisowanym meczu wpadamy w tony pt. „wszyscy wypierdalać”, no ładnie.

Bengtsson jest z jednym z najlepszych skrzydłowych w Ekstraklasie, ale nie o tym jest ten wątek.

Ogólnie mecz tragiczny, ciężko się na to patrzyło, nie tylko mi, ludzie wokół mnie nie mogli wręcz znieść tego widowiska momentami.

Ciężko mi uwierzyć w to, że we wtorek grała praktycznie ta sama drużyna, nawet pomimo kilku zmian.

Masa niedokładności, brak zrozumienia, brak zgrania, brak STRZAŁÓW! Jestem zszokowany liczbą 18 strzałów i 7 celnych w statystykach, ja z trybun pamiętam może 3-4 sensowne strzały. Pamiętam jakieś główki 3 metrów nad bramką, beznadziejny wolny Palmy w doliczonym i kilka innych strzałów pod statystyki, a to, co raziło i mnie i innych ludzi na trybunach to to, że niesamowicie zwlekaliśmy z oddaniem strzałów nawet będąc na dobrych pozycjach. Nie wiem skąd to wynikało, może stąd, że Cracovia postawiła autobus i niemal w każdej sytuacji nasi mieli przed sobą co najmniej kilku zawodników Craksy przed sobą do ewentualnego zblokowania. No ale wejść z piłką do bramki też nie dali rady jak widać.

Zgadzam się z tym, co powiedział bodajże Żyro w Lidze+, że zabrakło nam dziś jakiegoś pierwiastka magii, takiego, jak dawał (daje) Ali, coś totalnie nieoczywistego, co po prostu załatwiłoby mecz. Trzeba przyznać, że najwięcej szans na zrobienie czegoś takiego w dniu dzisiejszym był chyba jednak Irańczyk, szkoda że dostał tak mało czasu.

Co do ocen indywidualnych:

Lis - naprawdę nie wiem co on odjebał. On ma 16 lat, że robi coś takiego? Szczerze? Obejrzałem już kilka razy tę sytuację, włącznie z tą „decydującą” stopklatką i naprawdę nie wiem, dlaczego nie ma czerwonej kartki. Bądźmy jednak obiektywni – gdyby tak samo zrobił bramkarz rywali to byśmy tego nie wytrzymali i posty na X wyzywające sędziego leciałyby do 3 nad ranem. Dla mnie totalna porażka, chłop musi trochę spraw przemyśleć bo był o krok od zupełnej kompromitacji, ja straciłem zaufanie do niego na jakiś czas.

Yegbe, Mońka - totalnie bez zarzutów jak dla mnie. Yegbe to klasowy obrońca i pokaże to jeszcze wiele razy w tym sezonie. Jeden głupi strzał z dystansu w I połowie, ale biorąc pod uwagę to, jak kończyły się nasze rzuty różne to może i dobrze, że zamknął sytuację w ten sposób.

Gumny - jak dla mnie fajny mecz, ogromny walczak, zawodnik do gry dużo bardziej bezpośredniej aniżeli Pereira do klepania, podaj, wybiegnij na pozycję, dośrodkuj, ale tak czasem też trzeba grać. Mamy na tej pozycji po prostu problem bogactwa i to jest super. Mi się bardzo podobał.

Gurgul - słabiutki mecz, dużo strat, zwalniał grę, przegrywał pojedynki, nie dał nic z przodu, tragedia.

Jagiełło - dla mnie zupełne nieporozumienie, wszystko w bok albo do tyłu, tragiczny mecz. Jak Antek odejdzie i będziemy wychodzić z nim w podstawie to będę załamany, to nie jest piłkarz na pierwszą 11 Kolejorza. Nie sądziłem że może być taka różnica w naszej grze po wejściu Murawskiego. Zawsze wydawało mi się że Jagiełło jest bardziej ofensywnym piłkarzem niż Radek, a w tym meczu było odwrotnie. Fajnie się pokazał, może się nawet do niego przekonam Big Grin wygląda na to że jest w niezłej formie, szkoda że go nie było w zeszłym roku.

Palma - słabo. Nic ciekawego nie pokazał, ale trzeba też przyznać, że niektóre podania do niego w ogóle nie dochodziły, bo były niskiej jakości, jak cała nasza gra w ofensywie.

Walemark - dla mnie również tak sobie, masa nieudanych dryblingów, z tego go zapamiętam. Ale też nie mam do niego pretensji, był podwajany i potrajany.

Leo - jak go bardzo lubię - mecz beznadziejny. Bezbarwny, nie wiem, czy kojarzę go dzisiaj z czegokolwiek.

Pablo - jw., jak dla mnie był bardzo słaby, nie rozumiał się z kolegami, irytował, niczego nie pokazał jak dla mnie.

Ishak - słabiutko, za wolny, za bardzo się wahał przy oddawaniu strzałów

Irańczyk rzeczywiście fajnie poszarpał, były z tego również jakieś konkrety, fajna zmiana, w meczu o SPP wyglądał jak hobby player a dziś zapierdalał i pokazał, że umie fajnie kiwać. Może być chleb z tej mąki, ale za szybko by mówić.

To co jeszcze mi przyszło do głowy - 9 rzutów różnych mieliśmy i nie kojarzę naprawdę aby choć z 1 wyniknęły jakieś konkrety. Nie wiem, czy tak powinno być. Nadal ten aspekt gry wygląda beznadziejnie i nie ma żadnej poprawy niestety.

Cracovia zagrała paskudny mecz, nie życzę im niczego dobrego, totalny haramball. Mnie te wszystkie zgody i kosy totalnie nie obchodzą, to nie moj świat. Obrzydliwa drużyna.

Kiełbachy do góry i jazda do przodu. Pół-żartem, pół-serio można powiedzieć, że 0-0 w tym roku to chyba i tak ogromny progres względem 1-4 w zeszłym roku? Smile

Ps. zajrzałem do sklepu pod kątem koloru herbu w wyjazdowej.

Proszę się nie przejmować, jest ładny, złoty, a nie taki ohydnie żółty jak na zdjęciu Bengtssona ze sklepu online. Dziwne że opublikowali zdjęcie z tak przekłamanym paskudnym kolorem.

Piękna koszulka.
 
Odpowiedz
#62
Mecz bardzo słaby Cracovia postawiła autobus a my nie mieliśmy pomysłu jak se z tym poradzić.Oprócz Irańczyka to cala reszta ofensywy dzisiaj totalna lipa,Fajnie że chociaż obrona która zawsze w Lechu kulała teraz gra dobrze,co do Lisa mi się na przykład podoba to że gra tak odważnie i jest to według mnie jego przewaga nad Bartkiem Mrozkiem.
 
Odpowiedz
#63
(25-07-2026, 23:46)dst95 napisał(a): (...)

Ps. zajrzałem do sklepu pod kątem koloru herbu w wyjazdowej.

Proszę się nie przejmować, jest ładny, złoty, a nie taki ohydnie żółty jak na zdjęciu Bengtssona ze sklepu online. Dziwne że opublikowali zdjęcie z tak przekłamanym paskudnym kolorem.

Piękna koszulka.

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem trendu zmiany czegokolwiek w herbach klubowych, żeby zgrywało się to z koszulką, co jest uważam plagą w obecnych czasach. Monochromatyczne to mogą być loga sponsorów, herb jest jeden i tyle. Trzeba było dać po prostu złotą gwiazdkę nad tarczą i byłoby jak ma być.
 
Odpowiedz
#64
Z perspektywy trybun mecz gówniany na maksa. Nikt nie zasługuje na pochwałę. Graliśmy tak niedokładnie i bezmyślnie że oczy bolały.
 
Odpowiedz
#65
z dobrych informacji to pierwszy mecz i zarazem ostatni w tym sezonie przy Bułgarskiej ze zgodą.
i ostatni raz Kocioł śpiewa "hej Cracovio gola strzel" (rzyg).
z drugich dobrych informacji nie przegraliśmy, rok temu było 1:4 więc jest postęp. Strzały celne 7:1, ale ten jeden Cracovii zrobił więcej xG niż siedem naszych. to taki dobry komentarz myślę.

bardzo dużo już zostało napisane, strasznie dużo strat Pablo - te jego kółeczka wszyscy czytają, wystarczy podwoić i jest strata. Ishak zamiast strzelać z pierwszej bawi się w jakieś rozegrania albo przyjęcia - gdzie nie ma na to miejsca i czasu. Palma średni występ, ale nie zły, przynajmniej był w miarę pewną opcją na rozegranie z lewej strony, Agnero nie wiem po co wchodzi na boisko. Sayyadmanesh bardzo dobre wejście - niech szybko dochodzi do dyspozycji na chociaż 30-40 minut, będzie z niego pożytek.

a tak poza tym - mnóstwo strat, niedokładnych podań

Welcome to Ekstraklasa, mieliśmy odjechać lidze to teraz trochę lodu się przyda. Będzie dobrze

Co do złotego herbu - w pełni się zgadzam, jedna jubileuszowa złota koszulka i wystarczy, już i tak słabo to wygląda na trybunach przez ten kolor, a kombinowanie z herbem to już przesada, szczególnie na z definicji białej. Potwierdzam, dziś w sklepie gwiazdka może być, chociaż trochę sztuczna

PS - ważne, Terry genialnie!
 
Odpowiedz
#66
Co ten Ishak odpier....? Miał 2 piłki w polu karnym gdzie wystarczyło poprostu strzelić w stronę bramki, a on się zastanawia, drepcze jakieś dziwne małe kroczki zamiast walić po bramie. Mecz tragedia, z perspektywy kotła nie szło w ogóle na to patrzeć. Irańczyk na plus. Widzę powoli się zaczyna jak z Arką każdy chciał, żeby spadła bo się skończą te mecze przyjaźni teraz tego samego życzą Cracovii. Transfery potrzebne na juz, szczególnie jakiś dzik na DP wtedy chłopaki mogą sobie bardziej z przodu polatać luźniej.
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
 
Odpowiedz
#67
Podobno Marchewa powinien pauzować, ciekawe jak to się skończy
 
Odpowiedz
#68
Do usunięcia
 
Odpowiedz
#69
Mosina mnie uprzedził, rozumiem śpiewanie hymnu Cracovii, rozumiem zgodowe przyśpiewki, ale doping z kotła żeby rywal strzelił bramkę, bez komentarza.
 
Odpowiedz
#70
Ishak fatalny tak jak ktoś pisał wyżej zamiast strzelać to się bawi, pamiętam jego setkę z Arką jak z metra posłał piłkę w trybuny hehe może lubi sobie czasem obstawić kupon a tak serio to jesteśmy chyba najgorszą drużyną w Ekstraklasie jeśli chodzi o rzuty rożne z których nic nie wynika i to już od kilku sezonów a podstawa to dobrze wrzucić piłkę a nie jakieś LOBY... niby zawodowcy , treningi itp. itd. a nie potrafią płasko i mocno wrzucić w pole karne. Kubeł zimnej wody dla Dobraszów, Bońków i innych Hajtów co widzą juz Lecha w lidze mistrzów i z przewagą 15 pkt. w lidze nad 2 miejscem. Tak to będzie wyglądać w lidze im dłużej będziemy grać w pucharach a za Tydzień Wieczysta i tutaj faworytem to jesteśmy tylko na papierze ale żadnym pewniakiem.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 2 gości