Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 3.25
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: QUO Vadis NF?
Tryb drzewa
Ze wszystkimi wzmocnieniami musimy przystąpić potem te transfery premium extra najwyżej typu jakiś lepszy Palma. Nie popełniajmy cały czas tych samych błędów.
 
Odpowiedz
(29-05-2026, 11:07)strzelisty jupiter napisał(a): Dlatego ważne, by już do pierwszego meczu w drugiej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów przystąpić ze wzmocnionym, skonsolidowanym, zgranym w sparingach blokiem defensywnym. Minimum jeden ruch do klubu musi zostać poczyniony na tej pozycji do tego czasu.

Też, ale dla mnie budujące jest to, że trener widzi problem w planie i podejściu do meczu.
 
Odpowiedz
Dzisiejszy mecz to było właśnie to dlaczego byłem przeciwny przedłużeniu Frederiksena, ale nic to teraz to wyciągnie już wnioski na pewno i drużyna się rozwinie, na pewno znajdzie się też tysiąc wymówek i okoliczności łagodzących dlaczego się nie udało, aż do następnego razu gdy znowu kto choć trochę potrafi grać w piłkę przyjedzie rozjebać go juniorami
 
Odpowiedz
Przeciez, chociazby przed karnym w druzynie rywali życie, motywacja itp... A ten pajac chodzi sobie z raczkami w kieszeni i ma wszystko w d...

E:
Hamuj pięty z tymi epitetami.
 
Odpowiedz
A co on miał zrobić? Nie ma napastnika, rezerwa skrzydłowych to jebany żart za Murasia nie ma kto wejść. Lis w bramce to jebany ręcznik. Co miał zrobić NF? Sam zagrać? No bez jaj.
 
Odpowiedz
Ach, biedny Niels, gdyby tylko mógł budować i trenować tą drużynę przez ostatnie 2 lata to na pewno by się udało, a tak to niestety, co on biedny mógł zrobić wobec rozsprzedanej i przetrzebionej kontuzjami drużynie nastolatków z Danii. No nic, ale teraz przynajmniej przed nim kolejne poważne wyzwanie z Gibraltarem mu nie pykło, ale teraz to wszystkim pokaże gdzie raki zimują
 
Odpowiedz
Chyba sobie żarty stroisz. Organizacyjnie Aarhus nas dziś zmiażdżyło i upokorzyło. Jesli istniał jakikolwiek plan na mecz, a nie wydaje mi się, to sztab duńskiej drużyny go rozpierdolil w godzinę. Juniorami w składzie.
Taktyczny i organizacyjny kryminał, gorszy niż Gibraltar
Mojego (i myślę że nie tylko) zaufania NF już nie odbuduje. Może trzecie MP z rzędu - ok. Ale co dalej?
 
Odpowiedz
Nawet gdyby był ten Mistrz w co zupełnie nie wierzę to pytam po co? By serwować coraz większe kompromitacje?
 
Odpowiedz
Ale, że chcecie go wyjebać? Po jednej porażce? Serio. ja wiem to bardzo boli. Też wkurwiony jestem ale kto ma przyjść teraz i po co? Nowy o walkę o LKE? Niech pokaże, że to była przypadkowa porażka. Trenera nie winię. TO jego wina, że Ishak to jebany dziad który już jest na emie wyniszczony chorobą? Że Agnero to ciota na poziomie tego asa Thomalii albo murzynka z Arki? Nigdy ten łeb nie powinien już założyć koszulki Lecha.
Że Palma nie jest wstanie trafić z 6 metrów?
Że Gumny odjebie manianę stulecia i zajebie nam bramkę?
Że Lis ten jebany ręcznik na 6 strzałów wpuści 4 a piąty jak amator wypluje przed siebie?
Że Iranczyk nadaje się do pilnowania cieśniny a nie gry w piłkę?

Sam miał wejść i zagrać? Tu się prosiła o dwóch defensywnych ale my takich nie mamy w kadrze.
 
Odpowiedz
Ale chyba widzisz jakąś przestrzeń między dwoma ścianami "wyjebać Nielsa" i "nie ma ŻADNEJ" winy Nielsa we wczorajszej kompromitacji"?

Z żadnym z nich się nie zgodzę. Pewnie, że to nie wina trenera, że Palma nie trafia z 5 m do pustej praktycznie bramki. Ale jeśli po raz kolejny w jednym z najważniejszych momentów sezonu praktycznie cała drużyna jest pod formą i totalnie nie dojeżdża na mecz, wykazując dodatkowo bardzo widoczne niedostatki fizyczno-motoryczno-mentalne, to jak dla mnie coś jest ewidentnie nie tak. Chyba nie chcesz powiedzieć, że wyglądamy tak fatalnie, ponieważ za mało grajków kupiliśmy. Pisałem jeszcze w czerwcu albo i wcześniej. Jeżeli drużyna będzie wyglądać tak, jak wyglądała w meczach z Crveną albo Genk, to możemy nawet wydać 50 mln EIUR i gówno z tego będzie....

Osobną kwestią jest sprawa Lisa i Mrozka. Tego drugiego uważam za naszego najlepszego bramkarza, którego pamiętam w bramce Lecha, będąc świadomym jego oczywistych braków. Przyznam, że ze zdumieniem przyjąłem ogólną opinię forum, że Lis ma nam dać jeden z brakujących do awansu do LM pierwiastków, jakby to Mrozem był największym problemem.  Miałem podskórne przeświadczenie, że to będzie następny casus Skrzypy. Czy faktycznie zrobił aż taki postęp i nie jest to już odpalony przez nas bez żalu zawodnik? Obym się mylił z tym casusem Skrzypy. Moje pierwsze wrażenia o nim są niestety bardzo negatywne. Jest dziurawy jak sitko. A już na pewno nie można powiedzieć, że nam pomógł, a niby po to miał być brany. Oby się obronił na dłuższym odcinku.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: Adzio23, pawtak, 5 gości