Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań – Aarhus GF, 29.07.2026 19:00 el. LM
Tryb drzewa
https://x.com/Kjaerulff/status/2082751286097662259?s=20

Chłop ma w kurwę charyzmy, trzeba to przyznać. Emanuje od niego pewność siebie. Wiadomo, że łatwo to mówić, jak się wyrównało dwumecz ze stanu 1-4, ale jednak.

Umieram z ciekawości jak będą wyglądały kulisy u nas.

Ja nie chcę się ogólnie sprzeczać co do tego, jak wyglądał Niels, bo to trochę głupie. Ktoś pisał wyżej, że nie widział go nigdy tak wkurwionego. Ja go widziałem z bardzo daleka, niemniej, w mojej ocenie większość drugiej połowy biernie przesiedział z rękoma założonymi na głowie i mnie to raziło.

Drużyna nie miała na boisku lidera w drugiej połowie, który postawiłby wszystkich do pionu jedną lub drugą "kurwą". Tym liderem nie był również trener, ani kapitan. I to jest naprawdę temat do przemyśleń. Piłka nożna to oczywiście w dużej mierze umiejętności, ja też lubię generalnie wyśmiewanie "staropiłkarstwa", śpiewek o zapachu skarpet w szatni, o charakterze, etc. Ale na końcu, takie mecze jak wczorajszy pokazują, że to też trzeba mieć.

Wszyscy na trybunach wiedzieli do czego to zmierza, tylko nie sztab, nie piłkarze. Przy stanie 0-1 należało zamordować ten mecz, a nie grać z nimi w piłkę w sposób nieudolny, co wczoraj zrobiliśmy. Zabrakło nam cynizmu.
 
Odpowiedz
Po kompromitacjach w poprzednich latach byłem wk*rwiony, zły. Teraz jestem załamany, smutny, jak po stracie bliskiej osoby i to uczucie na pewno zostanie na długo. Może przez wynik pierwszego meczu. Przed rewanżem nie uważałem, że mamy awans w kieszeni, ale z taką zaliczką piłkarze na pewno dowiozą, chociażby samą ambicją... Heh.

Może te przygotowania? Na początku zeszłego sezonu czy na początku rundy wiosennej też wyglądaliśmy tragicznie, jakby bez siły na 90 minut z kimkolwiek.

Wszyscy dali dupy ale moim zdaniem gra Lisa to kryminał.

Humor poprawiają jedynie komentarze typu "na LE/LKE na pewno nie przyjdę, została liga bo mam karnet". Rozumiem rozgoryczenie ale to MY jesteśmy Lechem Poznań. Nieważne czy w Lidze Mistrzów, jako Mistrz Polski czy (odpukać) w pierwszej lidze. Pamiętajcie o tym, nie tylko wstawiając zdjęcia z meczów mistrzowskich z opisem jak to wierzycie, jak to wspieracie. Brak słów.
 
Odpowiedz
(Wczoraj, 12:28)Icek napisał(a): @Sultan 
No właśnie problem w tym, że nie podnieśliśmy poziomu naszej drużyny, a napisałem gdzieś tutaj, że moim zdaniem to wczoraj wyglądaliśmy gorzej, niż z Crveną. Z Genk było może jeszcze gorzej, ale to jednak moim zdaniem lepsza ekipa od Crveny czy Aarhus.

Na pewno nie podniesiemy go, klepiąc na Gibraltarze czy w innej Żlinie.

Trochę do tego zmierzało moje retoryczne pytanie - jako drużyna nie prezentujemy się nic a nic lepiej, niż rok temu. Gdzie wtedy było usprawiedliwianie kontuzjami, ciężkim obozem itp. Zagraliśmy gorzej niż z dużo mocniejszą Crveną, a tak samo słabo jak z Genkiem.

A na papierze skład jest dużo lepszy niż rok temu.
Wnioski nasuwają się niestety same.
Ja wiem że teraz jest zmiękczanie, że mistrz Danii, ze ograli FCK u siebie w lidze itp itd. Ale nie, nie zgadzam się, że przyjeżdża tu taki średniak i nas goli na naszym stadionie. I to jeszcze z licznymi ubytkami w kadrze, gdzie u nas wypadnięcie jednego czy dwoch graczy od razu stanowi powód usprawiedliwien dla wszystkiego.

Wiadomo, nie czas i nie miejsce na zmiany w sztabie, ale mogę się założyć, że jesli Niels dotrwa do wiosny, to nikt mu nie da poprowadzić kolejnych, potencjalnych eliminacji do czegokolwiek. Trochę się powtarzam w tej kwestii, ale takie do mnie też wieści docierają z Bułgarskiej - i NF o tym już też wie. To było już za dużo.
I dodam jeszcze, że jeśli jakimś cudem nie byłoby nawet LKE, to NF zostanie zwolniony, mimo olbrzymich kosztów rozwiązania kontraktu.
 
Odpowiedz
Oni w tydzien nie zapomnieli jak sie gra w piłkę. Wszystko siedzi w głowach a te niestety oleju nie mają. Poszło takie ego po pierwszym meczu że już myśleli że Cracovia sama się położy a Archus poprosi o chociaż jednego gola. No i się usrało i pokazali pewniaczki jakimi są miękiszonami. I tak od Murawskiego czy Gumnego wymagam penerstwa. A była klucha w gaciach. Taki to jeden z drugim pener.

Kolejna sprawa. Rodriqueza można lubić lub nie ale ja wolę jak się kłóci symuluje kopie czy wkurwia. Przynajmniej coś robi. Jakby przynajmniej jeszcze trzech tak zapierdalało jak on to byłoby inaczej. Dlatego uważam że ta zmiana była błędem.

Mi nie przeszło próbuje to wyprzeć ale się kurwa nie da.
 
Odpowiedz
Wczorqjszy mecz pokazal dobitnie, ze potrzebujemy playmakera z krwi i kosci plus doświadczonego środkowego obrońcy. Im szybciej takich pozyskamy tym lepiej j większe szanse na uratowanie sezonu. Nie ma co oszczędzać, trzeb awzmacniac zespół i szykować się na LE. Tam też można się pokazać, zarobić i sporo wniosków wyciągnąć.
 
Odpowiedz
[quote pid="22046" dateline="1785412701"]


A na papierze skład jest dużo lepszy niż rok temu.
Wnioski nasuwają się niestety same.

[/quote]

Nie no. Biorąc pod uwagę mecz ze Crveną, to jak dla mnie składy były porównywalne. Wtedy na środku grał Milić ze Skrzypą, a na LO Moutinho. Ale to były nasze wybory, bo wtedy oni byli wyżej w hierarchii od Mońki czy Gurgula. Grał za to Ali. 
Obecnie mamy na pewno lepszy skład do grania na dłuższym odcinku, łącząc ligę z grą w którymś z pucharów w fazie ligowej. To jednak nie ma żadnego znaczenia w dwumeczach o LM, których nie wygrywa się głębią składu, tylko jakością pierwszej jedenastki oraz planem taktycznym trenera na tu i teraz.....
 
Odpowiedz
Wczoraj człowiek był wkurwiony na maksa, dzisiaj jest smutek, żal i ogólnie brak chęci do życia. Najgorzej, że to odbija się też na osobach trzecich które nas otaczają bo miłość do Lecha jest tak wielka, że po prostu ja osobiście staje się nie do życia w społeczeństwie dopóki mi nie przejdzie. Zabili moje marzenia, w brutalny sposób. Byłem przygotowany, że w 4 rundzie możemy trafić na kogoś gdzie to oni będą faworytem i liczyłem się z tym, że skończymy pewnie w LE ale co innego jest spaść tam bo odpadnięciu w 4 rundzie z mocniejszym rywalem, a co innego odpaść w 2 rundzie el.LM po zwycięstwie w pierwszym meczu 4:1. Puchary w tym sezonie nie będą już smakowały bo w LE też raczej wszystko będzie w łeb, wolałem dostawać w łeb od wielkich marek w LM niż dostawać od średniaków w LE. Nie zdziwię się jak skończymy w LKE, a w sumie to jeszcze możemy nigdzie nie awansować. Wstyd. Ból jest ogromny.
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
 
Odpowiedz
( 10 godzin(y) temu)Icek napisał(a): Nie no. Biorąc pod uwagę mecz ze Crveną, to jak dla mnie składy były porównywalne. Wtedy na środku grał Milić ze Skrzypą, a na LO Moutinho. Ale to były nasze wybory, bo wtedy oni byli wyżej w hierarchii od Mońki czy Gurgula. Grał za to Ali. 
Obecnie mamy na pewno lepszy skład do grania na dłuższym odcinku, łącząc ligę z grą w którymś z pucharów w fazie ligowej. To jednak nie ma żadnego znaczenia w dwumeczach o LM, których nie wygrywa się głębią składu, tylko jakością pierwszej jedenastki oraz planem taktycznym trenera na tu i teraz.....

W sumie - masz rację. Teraz sobie przypominam- ależ w tym meczu z Crvena irytowal Pereira.
To pytanie - na co my wydalismy te rzekome 15m euro teraz - gdzie to widac? Czy na pewno mamy aż taką głębię składu, jak sobie wmówiliśmy? 
Oczywiscie w pelni popieram, ze taki dwumecz wygrywa sie wlasnie planem taktycznym trenera, bo kadrowo, nie tylko na papierze - my nie jestesmy slabsi od wczorajszego Aarhus.
 
Odpowiedz
ale głębi nie buduje się kwotami transferu:

oddaliśmy Toffika i Oumę - przyszedł Sayyadmanesh i wrócił Murawski po kontuzji (0)
nie dogadaliśy się z Milicem - przyszedł Terry (0)
wysłaliśy Mrozka do przygotowalni do transferu - przyszedł Lis (0)
nie oddaliśy Palmę - kupiliśmy Palmę (0)
mamy ALiego na długotrwałym L4 (-1)
bilans: -1
głębia mniejsza
koszt 15 mln €
 
Odpowiedz
Btw ale wczoraj takiego Oumy brakowało, ajjj...
Wiem że chimeryczny, ale akurat z dobrymi zespołami na ogół się sprawdzał.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: seboli, 7 gości