Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Wieczysta Kraków - Lech Poznań, 1.08.26 17:30
Tryb drzewa
#1
Wieczysta zagra drugi swój mecz w ESA, my pierwszy po traumie. czyż to nie jest najlepszy sposób na chociaż minimalne odbudowanie się. odpowiedź: Tak

dobrze że po nocy przychodzi dzień, a po środzie pucharowej (kiedyś było takie określenie) - liga Smile
 
Odpowiedz
#2
Jedziemy tam i będziemy się modlić, żeby się do cna nie skompromitować. To nie będzie miało nic wspólnego z chociaż minimalnym odbudowaniem się. Po Trnawie też pojechaliśmy do paździerza na wyjazd i tylko nas to dobiło. Wcześniejszych tego týu okoliczności nie chce mi się sprawdzać.
 
Odpowiedz
#3
120 minut w nogach, morale w dupie, psychicznie gruz do tego dojdzie temperatura 35 - 40 stopni w cieniu Smile normalnie same plusy, sorry ale ja tego nie widzę.
 
Odpowiedz
#4
Pamiętam jak się zastanawialiśmy przed meczem z GKS Katowice, które kilka dni wcześniej rozegrał ok 130 min w PP i odpadł. Niektórzy w tym ja, liczyliśmy, że GKS będzie nie dość, że zmęczony to jeszcze zajechany psychicznie. Rzeczywistość okazała się inna. Nie wiem jak Wy ale ja już powoli przechodzę do porządku dziennego, otrząsnąłem się już z tego wpierdolu i mimo wszystko jestem pełen nadziei, że przywieziemy z Krakowa 3p. I myślę, że nasi piłkarze też już to przepracowali. Trzeba wyjść z pianą na ryju, stłamsić ich tam od pierwszej minuty i dokonać gwałtu na tych lamusach. Co do składu to może wyszedłbym tak samo jak w środę. Z tym, że dałbym Pereire zamiast Gumnego bo może da więcej z przodu. Ishaka chyba nie ma sensu zmieniać bo przynajmniej ja w Agnero już nie wierze.
 
Odpowiedz
#5
Wygrana to obowiązek. Obstawiam, że Wieczysta będzie chciała skorzystać z okazji i nas dobić, co poskutkuje odważną grą, a my to wykorzystamy.
Żadnych jeńców. Trzy do przodu i zaczynamy piąć się w górę tabeli.
 
Odpowiedz
#6
Będę zdziwiony (i zadowolony ofc) jeśli wygramy ten mecz
 
Odpowiedz
#7
Ja nie będę zdziwiony żadnym wynikiem. Składem również.
 
Odpowiedz
#8
Ten mecz moze dać nam odpowiedź czy piłkarze są zajechani i stąd taka gra czy problemem był mental,zlekceważenie.
Chce wierzyć, że za lekko podeszli do meczu, a później tradycyjnie obsralili zbroje i teraz wyjdą na pełnej żeby zmazać plamę
 
Odpowiedz
#9
Zagrać swoje. Jeśli Mrozek jest w klubie zapraszam na bramkę. Agnero to powinien się pakować jak Fiabema a nie rozmyślać o pierwszym składzie. Wygrać musimy żeby nie było na dzień dobry wielkich strat. Kolejny mecz w czwartek to sobie odpoczną.
 
Odpowiedz
#10
@Bonx82
Zajechani nie są skoro strzelili w dogrywce, i to jako pierwsi, nie na ambicji żeby bronić dwumeczu, tylko by walczyć o wygraną.
To było klasyczne podejście: rozjechaliśmy ich w Danii, wyjść, pochodzić dziewięćdziesiąt minut i samo się przejdzie. A tu zonk, bo Aarhus zrobił to samo co my we Florencji, czyli postanowił odrobić.
Zlekceważyli, zagrali w chodzonego i zostali skarceni. Ligę Mistrzów zobaczą w telewizji, jak my.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 2 gości