Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań - Piast Gliwice, 09.08.2026 17:30
Tryb drzewa
#21
Skład wydaje się optymalny, choć odpoczynku Yegbe nie rozumiem.
No i Pereira….ale ok, ofensywniej
 
#22
Na ławce znowu bez Moutinho. Kurde dla mnie to trzeba szukać dwóch lewych obrońców. Jednego takiego jak Gurgi gdy ten odejdzie, drugiego bardziej ofensywnego w stylu Joela. Moutinho nie dojeżdża ani zdrowotnie ani z formą.
 
#23
Tylko zwycięstwo! Kolejorz tylko zwycięstwo!
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
 
#24
Nie mówiąc już o Douglasie, który ponoć od jakiegoś czasu trenuje z zespołem. Obaj do wywalenia i zastąpienia kimś sensownym jak najszybciej.
Na ławce mamy sześciu gości z pola do wejścia, a zmian pięć, czyli praktycznie Myśliwiec może się przygotować na zmienników już przed pierwszym gwizdkiem. Szymczaka nie liczę, policzyłem Delikata, który może dostanie minuty przy względnym wyniku. Słabo wygląda ta nasza ławka. Przeciwnik znowu ma więcej zawodników z pola w rezerwie. Siedmiu do dziesięciu.
Wygrać choćby bramką.
 
#25
No słaba ta nasza ławka Wink
 
#26
Zawsze kapucha się cieszy jak młodzież tak wchodzi
 
#27
Oby ta druga połowa ich nakręciła na kolejne spotkania. Dobre wejście Irańczyka, dobry mecz Hakansa, brawo Delikat. Pierwsza połowa dramat, wchodzili w nasze pole karne jak w masło. Pereira znowu 90% podań prosto pod nogi rywala, Agnero jednak dalej kaleka, gość za tyle kasy nie potrafi przyjąć piłki do nogi. Pomimo 0 z tyłu obrona dalej do poprawy. Tak jak na początku wpisu, oby ich ta druga połowa nakręciła.
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
 
#28
Widać pracę NF. Brawo dla trenera pokazał, że panuje nad drużyną. O ile pierwsza połowa to dramat o tyle w drugiej coraz lepiej. Nasz Irańczyk gra coraz lepiej. Palma jaka asysta widać, że 10 mu służy. Nawet Hakans pokazał prędkość. Cieszy bramka młodego. Piękne wejście na boisko i bramka! Oby tak dalej. Joel milion wrzutek dziękujemy wystarczy. Agnero wspaniałe przyjęcie przy strzale na bramkę piłka ucieka na 5 metrów.

Widać, że mental już nie leży i po załamaniu przyszła złość i chęć poprawy i dobrze!
 
#29
Dwie różne połowy, dwie różne drużyny dziś zobaczyłem.

Pierwsza, okej, było trochę ładnych akcji, dobrych okazji, ładnych zagrań (Palma i te dwie "kapki" przy linii końcowej - ulala), ale nasza gra w defensywie i niektóre zagrania zwłaszcza Joela, jego nonszalancja, to chyba jakaś totalna prowokacja. Niestety na ten moment środek pola Antek-Murawski po prostu wygląda tragicznie i Berggren jest potrzebny na cito. Joel też powinien na chwilę odpocząć od gry, przemyśleć różne sprawy. Bardzo, bardzo cenię tego piłkarza, ale tak dalej być nie może. Wiadomo, że gdyby bronił tak, jaki jest poziom jego techniki i tak, jak atakuje, to grałby pewnie co najmniej w jakimś Feyyenordzie, ale jednak oczekiwałbym minimum przyzwoitości jeśli chodzi o umiejętności obronne i jeśli chodzi o odpowiedzialność.

Lis - super mecz, najlepszy w Lechu do tej pory, pewny i wiele bardzo dobrych interwencji, 1-1 wybronione przepięknie, ta sytuacja pewnie miała xG z 0,6-0,7 co najmniej.

Zmiennicy dziś oczywiście topka, ciężko się nie zachwycać, bo to oni w 90% zrobili cały wynik - Ishak bramka, ale nic poza tym, dodatkowo to wykończenie nie było tak dobre, jak Allahyara. Druga bramka to w 70% zasługa Allahyara, tak, jak pisałem na początku sezonu, że wygląda jak hobby player jeśli chodzi o motorykę, tak tu pięknie przygazował i wywalczył piłkę, jest tu lepiej, a tak krytykowany Palma - kolejna asysta. Delikat fajnie, że się nie podpalił i pewnie wykończył.

Ostatnia bramka to kunszt Pablo, który nie połasił się na brameczkę, żeby móc przyłożyć palce do uszu, tylko piękny przegląd pola i podanko do Allahyara.

Mi tam się druga połowa podobała, to był stary dobry Lech z zeszłego sezonu, piła chodziła, widać też jak na dłoni co się dzieje, gdy rywal nam się lekko otworzy, z kontry jesteśmy chyba jeszcze lepsi niż w zeszłym roku, Allahyar umie "w to" grać.

Nie wiem, byłem na urlopie, płaczu tu i na X było co nie miara, bo co-nie-co do mnie dochodziło, fakty są takie, że w 3 meczach straciliśmy jedną bramkę i na ten moment jesteśmy liderem Ekstraklasy (choć wiadomo, że to nie ma żadnego znaczenia na tym etapie, ale jednak jak Jaga nie wygra, to lepszych od nas na dziś nie ma), dziś w drugiej połowie koncercik. Spokojnie. Lech i rozwój klubu jest projektem długoterminowym i emocje nie są wskazane. Historia z Aarhus wpływa obecnie na 90% narracji wokół Lecha. Gdyby dwumecz z Aarhus był jakoś dupą przepchnięty i zamiast z KI byłoby 1-0 z Sabah, to dziś nadal trwalibyśmy w stanie ekstazy. Oczywiście nie wypowiadam się tu z pozycji jakbym był "ponad to", bo dwumecz z Aarhus mi też siedzi totalnie we łbie. Niemniej - takie są fakty - poza Aarhus na ten moment jeszcze nic złego się nie stało i początek sezonu jest co najmniej przyzwoity. Na koniec sezonu nie będziemy nawet pamiętać o stylu, jaki na początku prezentowaliśmy, a zdobyte 7 punktów nadal będzie widniało w naszym dorobku. Ja bym zatem nie cisnął aż tak z krytyką, nawet, jeśli nie wyglądamy szałowo.

Wiecie po której kolejce poprzedniego sezonu mieliśmy dwa czyste konta (tak, jak mamy teraz)? Po 11. W październiku. Serio. Meczu na 0 z tyłu u siebie nie zagraliśmy do 21 kolejki (!!!!! - luty!), a drugie czyste konto w meczu u siebie osiągnęliśmy... po meczu z Legią w kwietniu. Kuriozum. Jednocześnie było to drugie i ostatnie czyste konto u siebie w tamtym sezonie. Na ten moment mamy zatem już taki sam wynik Wink.

Cóż - NF na konfie może Myśliwcowi powiedzieć, że może i jesteśmy przewidywalni i gramy ciągle tak samo, ale na drużyny (w szczególności) pokroju Piasta starcza z zapasem Wink.

PS. Jeszcze jedno. Agnero, którego zazwyczaj bronię i jego przyjęcia, to jest jakiś kataklizm. Nie wiem, czy piłkarza w tym wieku można tego jeszcze nauczyć, ale jeśli tak, to na niczym innym nie powinien się w tym sezonie skupiać. Ma-sa-kra!
PS2. Mój ulubiony użytkownik X w punkt to wszystko podsumował Smile

"• rozjebanie mistrza Danii 4:1 na wyjeździe
• ROZPIERDOLENIE najlepszego Piasta Gliwice w tej części Europy
• walkower z Cracovią
• LIDER TABELI
• Delikat
• Daniel Sekator Hakans
• trzecie mistrzostwo z rzędu
• dwa mecze zaległe w lidze
• czyste konto w Poznaniu
• piąte zwycięstwo z rzędu (!)"
 
#30
Hakans piłkarzem na Ekstraklasę będzie idealnym. Tu dużo nie trzeba, a jego gaz będzie robił popłoch.

Agnero powinien mieć sporo zajęć indywidualnych, przecież to jest pojęte jak można tak piłkę przyjmować.

7 punktów po 3 kolejkach, extra wynik punktowy. Punkty w sierpniu ważą tylko samo co w maju, pchamy dalej ten wózek.
 
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości