Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech w europejskich pucharach
Tryb drzewa
#61
Obstawiam nasze punktowanie w meczach mniej oczywistych, a wtopy w spotkaniach z teoretycznymi ogórkami.
 
Odpowiedz
#62
(Wczoraj, 19:38)Adzio23 napisał(a):
(Wczoraj, 11:46)Zabal napisał(a): Jak jakby im algorytmy podpowiadały co mają dalej zrobić. Nie wiem nawet czy to złe ale kurcze takiego jakiegoś impulsu brakuje. Moim zdaniem mamy okropnie słabą kadrę na takie mecze zobaczycie. Będzie jeszcze masakra jak kilku odpadnie z przemęczenia czy kontuzji których u nas co tok wiele i niby dlaczego ten rok miałby być inny?
Nie chcę wyjść na tetryka ale też wciąż mam w głowie ten nasz ostatni sezon w LE. 
Już po wyeliminowaniu Charleroi w gabinetach padało pytanie: Co my sobie zrobiliśmy? 
Ani nie mieliśmy kadry ani trenera ani pomysłu jak to pogodzić z ekstraklasa. Efekt był mizerny na wszystkich frontach. 
Wtedy też mieliśmy Benfike. 
Chcę wierzyć, że teraz zaprezentujemy się lepiej i coś ugramy w tej LE nie zawalając przy tym ligi.

Nie wiem jak będzie ale wtedy mieliśmy strasznie ogórkowy skład w porównaniu do obecnego i tym razem mamy też kogoś na ławkę a wtedy było z tym słabo.
 
Odpowiedz
#63
Szkoda, że nie mamy na dzień dobry tych ,,słabszych" bo może już być po zawodach w styczniu przez to. Ale no nic trzeba grać i walczyć.
 
Odpowiedz
#64
Ale ten terminarz to najgorszy z możliwych. Xd Wszyscy najtrudniejsi rywale w pierwszych czterech meczach.
 
Odpowiedz
#65
Do kiepskich losowań rywali dodatkowo mamy równie fatalne losowanie kolejności spotkań Smile
 
Odpowiedz
#66
Z drugiej strony spojrzcie, ze OFI i Portugalczycy moga juz grac o nic w styczniu i to będzie łatwe 6 pkt.Pozostało by wtedy wywalczyć 4 pkt. w pierwszych 6 meczach... Szansę na top 24 oceniam na 55%
 
Odpowiedz
#67
Ludziska, nie płaczcie na zapas.
Ze 2 tygodnie temu (do odkopania w temacie LM/LE/LK) @pacal wam mówił, że Rangersi swoim aktualnym potencjałem byliby tak w środku stawki Ekstraklasy to były tutaj szydercze głosy, że hur dur, xg, xpkt, xpierdaty i wszystko inne to nic nie znaczy. To pisał @pacal (i trochę też ja Big Grin), że została tylko marka ze świetnej drużyny. I proszę w kolejnej rundzie Rangersów kulnął absolutnie przeciętny Jabłonec i wybili Szkotom europejskie granie w tym sezonie.

Do czego zmierzam: przeglądałem dzisiaj aktualną dyspozycję Crystal Palace i uważam, że możemy stamtąd przywieźć punkty. Po pierwsze im ta wygrana w LK trochę się wydarzyła przypadkiem, bo jak zobaczyli na wiosnę, że są w rozgrywkach play-off to wzięli się za granie na poważnie. W grupie naprawdę olewali i remisowali/przegrywali mecze z o wiele słabszymi ekipami. Po drugie, a łączy się z pierwszym, trafili do LE dzięki wygraniu LK. A im ta LE jest potrzebna jak rybie ręcznik. Dlaczego? Bo, po trzecie, według kilku źródeł eksperckich mają najgorszy atak w całej Premier League. Skład jest bardzo przeciętny (w zeszłym sezonie 15 miejsce w lidze) i naprawdę będą w tym roku "walczyć o spadek". U nich w tym sezonie absolutnym priorytetem będzie utrzymanie ligi, a nie sukces w Europie. Z kontraktów Premier League mają kilka razy większe pieniądze do podniesienia niż z LE, po prostu nie mogą spaść do Championship. Po czwarte, już na "dzień dobry" mają 0 punktów w dwóch meczach, a teraz czekają ich derby wyjazdowe, potem mecz z beniaminkiem u siebie (który muszą wygrać), potem my w środku tygodnia i 3 dni później jeden z najdalszych wyjazdów w sezonie do Leeds. Zatem w lidze wszystkie mecze z ekipami o podobnym potencjale, drużynami, które będą na koniec w dolnej połówce tabeli. Po piąte, może mniej ważne sportowo, ale istotne kibicowsko: ich główna grupa ultras ogłosiła przedwczoraj koniec działalności. Głównie sprzeciwiają się polityce klubu i jak źle traktowani są fani. Wczoraj mieliśmy próbkę nowej atmosfery na stadionie, bo przyjechał do nich Manchester City. Gospodarze ograniczyli się do pojedynczych okrzyków, a tak to fani City byli bardziej słyszalni na obiekcie. Generalnie przez 90% meczu było przeraźliwie cicho. Nie muszę mówić, że ten mecz zagramy u siebie Smile I jasne, żeby nie było, potrzebujemy meczu jak z Villarreal u siebie - nam musi wyjść praktycznie wszystko, a oni zagrać tak trochę na pół gwizdka. Ale nie twierdzę, że dobrze przygotowani jedziemy tam na pewne skazanie. Jest opcja żeby serio zapunktować.

Bayer jest bardzo mocny, nie będę czarował, że jest inaczej. Typowany do miejsc w pierwszej trójce obok Bayernu i Bvb. Ale dzisiaj ich beniaminek zaskoczył, a wartość kadry taka sama jak Lech. Trzeba obserwować jak zagrają w kolejnych kolejkach, bo jeśli będą tracić punkty to też przełożą priorytet na ligę. Bezpośrednio po meczu w Poznaniu mają u siebie Freiburg który im bardzo nie leży, 1 zwycięstwo w ostatnich 5 latach.

Sunderland miał wybitny poprzedni sezon. W tym raczej już nie powinno być tak dobrze. Z tego co czytałem to najbardziej zadowoleni są ich kibice, że przyjadą zobaczyć na żywo "Poznań dance".

Belgowie i Benfica to największe ciężary. Na razie nie widzę punktu zaczepienia na mecze z nimi. W obu będzie ostra jazda. Trzy ostatnie mecze spokojnie do wygrania. Fajnie, że Portugalczycy z drugiej ligi trafili się nam w połowie stycznia, bo można ich potraktować jako mocniejszy sparing.
Nic się nie bać i jedziemy po top24!
 
Odpowiedz
#68
Ja bym się tak bardzo nie sugerował problemami angielskich drużyn. Nottingham w poprzednim sezonie broniło się przed spadkiem i dotarło do półfinału LE. Man Utd i Tottenham dwa sezony temu kompromitowały się w Premier League, ale w LE obie doszły do finału. West Ham w sezonie 2022/23 bronił się przed spadkiem, a w LK szedł jak walec wygrywając prawie wszystkie mecze od eliminacji aż do finału (tylko raz zremisowali).

PL to jest inny świat i przy ich budżetach nawet drużyny z ogona tej ligi należy zaliczać do ścisłego grona faworytów europejskich rozgrywek (przynajmniej LE i LK).
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 2ras, Adzio23, Chaos, 7 gości