03-12-2025, 18:46
(03-12-2025, 17:14)Róża napisał(a): Ciekawe co by było, jakby Filip dostał drugą żółtą i wyleciał z boiska a Lech by przegrał. Jak nie przymierzając w Gdańsku i w Gdyni.
O to to. Kompletne milczenie w mediach w sprawie wydumanej pierwszej kartki dla Oumy, która ostatecznie wypaczyła mecz z Arką ("bo pierwsza"). A większa afera o kartkę dla Jagiełły która nie miała wpływu na naszą grę.
W ogóle te całe plany rozszerzenia kompetencji VAR o sprawdzanie drugiej żółtej kartki to połowiczne rozwiązanie. Bo przecież często to pierwsza jest niesłuszna, a nie druga. Czy naprawdę nikt tego nie widzi? Chyba że przy drugiej żółtej będą wstecznie sprawdzać obie, to ok.
Podobnie nie rozumiem dlaczego nie mogą głównemu zasygnalizować błędnie przyznanego rogu, albo faulu w okolicy pola karnego (bez wielkiej analizy, na szybko, i tylko oczywiste błędy, bo to sytuacje mniej groźne niż aktualnie podpadające pod VAR). Nie powodowałby to żadnych opóźnień, bo i tak przymierzanie się do SFG trwa dobrą minutę.

