Uff. No taki punkt to ja szanuję, mimo wszystko.
Szczególnie szacuneczek za natychmiastowe wyrównanie grając w 10.
Mimo remisu, wszyscy poza Rodriguezem dostają u mnie 5+, a Mrozek 6.
A Rodriguez niech sobie zimny prysznic weźmie, bo to dobry piłkarz, i walczący z zaangażowaniem,
tylko czasem nerwy mu puszczają.
Brawo dla trenera za (już drugi raz z rzędu) właściwe decyzje we właściwym momencie.
Mam nadzieję że ten mecz da drużynie jeszcze więcej pewności siebie, bo właśnie przełamaliśmy kolejne Lechowe "tabu", że grając w 10 nie da się (w miarę) kontrolować meczu, i nie da się odrobić.
PS. Co jest z tym Canal+, jak nie Mielcarski to Kosowski na nasze mecze...
Przecież nie dało się tego durnia słuchać. Przy karnym Skrzypczak łapany za koszulkę od tyłu, a ten "takich sytuacji są w każdym meczu dziesiątki". No nie, nie ma, półgłówku. Przepychanki, lekkie obłapywanie tak, ale nie ciągnięcie za koszulkę.
W drugą stronę już mu się oczka świeciły na karnego po tym jak piłka się odbiła od trzymanej przy ciele ręki Skrzypczaka.
Szczególnie szacuneczek za natychmiastowe wyrównanie grając w 10.
Mimo remisu, wszyscy poza Rodriguezem dostają u mnie 5+, a Mrozek 6.
A Rodriguez niech sobie zimny prysznic weźmie, bo to dobry piłkarz, i walczący z zaangażowaniem,
tylko czasem nerwy mu puszczają.
Brawo dla trenera za (już drugi raz z rzędu) właściwe decyzje we właściwym momencie.
Mam nadzieję że ten mecz da drużynie jeszcze więcej pewności siebie, bo właśnie przełamaliśmy kolejne Lechowe "tabu", że grając w 10 nie da się (w miarę) kontrolować meczu, i nie da się odrobić.
PS. Co jest z tym Canal+, jak nie Mielcarski to Kosowski na nasze mecze...
Przecież nie dało się tego durnia słuchać. Przy karnym Skrzypczak łapany za koszulkę od tyłu, a ten "takich sytuacji są w każdym meczu dziesiątki". No nie, nie ma, półgłówku. Przepychanki, lekkie obłapywanie tak, ale nie ciągnięcie za koszulkę.
W drugą stronę już mu się oczka świeciły na karnego po tym jak piłka się odbiła od trzymanej przy ciele ręki Skrzypczaka.
