07-12-2025, 20:33
@Mosina
W przypadku Rodrigueza absolutnie nie jestem w stanie stwierdzić, że gdyby Sylwestrzak od razu gwizdnął, to by się nie zagotował. Pisałem o tym kilka postów wyżej, gdy przywołałem wcześniejsze mecze. On startuje do gości po praktycznie każdym swoim upadku. A przewraca się nadwyraz często.
Tak jak napisał @pacal. To nie wina Sylwestrzaka, który w tej sytuacji postąpił słusznie, że wstrzymał się z gwizdkiem. Zadaniem piłkarza jest, żeby trzymać nerwy na wodzy. Sędzia nie ma obowiązku podporządkowywać płynności gry i pojedynczych decyzji pod niedoskonałości dekla konkretnego piłkarza.
W przypadku Rodrigueza absolutnie nie jestem w stanie stwierdzić, że gdyby Sylwestrzak od razu gwizdnął, to by się nie zagotował. Pisałem o tym kilka postów wyżej, gdy przywołałem wcześniejsze mecze. On startuje do gości po praktycznie każdym swoim upadku. A przewraca się nadwyraz często.
Tak jak napisał @pacal. To nie wina Sylwestrzaka, który w tej sytuacji postąpił słusznie, że wstrzymał się z gwizdkiem. Zadaniem piłkarza jest, żeby trzymać nerwy na wodzy. Sędzia nie ma obowiązku podporządkowywać płynności gry i pojedynczych decyzji pod niedoskonałości dekla konkretnego piłkarza.
