19-12-2025, 00:25
Ciąg dalszy, już na spokojnie.
Mam wrażenie że od 70 minuty, po niewykorzystanym karnym na 3:0 załączył się piłkarzom minimalizm.
I nie było to przykazane przez trenera, bo kilka razy ich wyganiał żeby wyszli wyżej.
Prawie nas za to Czesi skarcili. Już miałem w oczach kolejny mecz w LKE w którym nie wygraliśmy prowadząc 2:0 i mając świetne okazje na 3:0.
Palma zalicza solidnego doła od dłuższego czasu.
Nawet karny źle wykonany. Dobrze że runda się właśnie skończyła.
Tak z sytuacji, to powinno być 4:1 dla nas, chociaż dalej sami sobie tworzymy zapalniki w obronie (Skrzypczak kiwający się na ostatnim, 2x Mrozek zaspał przy rozprowadzeniu piłki, pozwolenie na wrzutkę w sytuacji z ratunkowym kopem Skrzypczaka, gdzie na szczęście był spalony, i parę innych).
Pytanie, co myślicie, czy nie powinniśmy mieć jeszcze jednego karnego (trzeciego w jednym meczu na Rodrim
), gdy Navratil wjechał całym ciałem w kostkę Rodrigueza?
Mam wrażenie że od 70 minuty, po niewykorzystanym karnym na 3:0 załączył się piłkarzom minimalizm.
I nie było to przykazane przez trenera, bo kilka razy ich wyganiał żeby wyszli wyżej.
Prawie nas za to Czesi skarcili. Już miałem w oczach kolejny mecz w LKE w którym nie wygraliśmy prowadząc 2:0 i mając świetne okazje na 3:0.
Palma zalicza solidnego doła od dłuższego czasu.
Nawet karny źle wykonany. Dobrze że runda się właśnie skończyła.
Tak z sytuacji, to powinno być 4:1 dla nas, chociaż dalej sami sobie tworzymy zapalniki w obronie (Skrzypczak kiwający się na ostatnim, 2x Mrozek zaspał przy rozprowadzeniu piłki, pozwolenie na wrzutkę w sytuacji z ratunkowym kopem Skrzypczaka, gdzie na szczęście był spalony, i parę innych).
Pytanie, co myślicie, czy nie powinniśmy mieć jeszcze jednego karnego (trzeciego w jednym meczu na Rodrim
), gdy Navratil wjechał całym ciałem w kostkę Rodrigueza?
