19-12-2025, 13:37
(19-12-2025, 12:58)Kefas9494 napisał(a): Nie no, z Palmą spokojnie. Rząsa nie powiedział nic nowego. A sytuacja w mojej ocenie jest bardzo prosta. To jest biznes, dla Lecha 4 bańki to duża suma. I każdy rozsądnie działający człowiek jak ma wydać taką kwotę to (jak jest możliwość) stara się tę kwotę zbić. I Lech to robi. Puszczanie w mediach informacji, że dużo musi się wydarzyć, żeby go kupić. Że dla nas to ogromna kwota. Że Palma ma słabszą formę, a przeciez przyjdą inni zawodnicy, itp. Wywierają presje na Celticu pod ewentualne negocjacje. I tyle. Dobrze, że to robią. Byliby idiotami, żeby nie próbować zejść z ceny. A jak widać nie są. Czy to się uda? Nie wiadomo, zostało pół roku. Też Celtic wcale nie musi się palić, żeby Palmę brać z powrotem, jak widać po ostatnich meczach, jest jednak normalnym piłkarzem miewającym lepsza i gorsze dni. Z taką grą nie ma czego w Szkocji szukać. I powiem więcej, jak tak dalej będzie grał to i Lech nie wyłoży za niego takiej kasy. Ale jak się poprawi, a szczególnie jak znowu będzie wymiataczem, to Lech położy tę sumę (jestem pewien, co zresztą wprost było mówione) jeśli będzie:
- sukces w Polsce (co najmniej miejsce pucharowe w lidze lub PP) - płaska tabela, może być różnie, ale każdy się zgodzi, że miejsce poza top 3 lub brak PP to byłby dramat;
- sprzedaż wychowanków - z taką grą za w miarę spoko pieniądze pójdzie i Kozubal i Gurgul i Mrozek;
- sukces w Europie (co najmniej 1/8) - z takim losowaniem do ogarnięcia.
no dokładnie. chociaż...jeśli miałby wyłożyć, to może lepiej teraz umówić się że Palma gra tak se - ale za 3 go ostatecznie weźmiemy - nasze ryzyko. niż za pół roku po wygraniu LK i zdobyciu MP po jego bramkach
