19-12-2025, 20:45
To co...
- 4 pkt straty do liderów plus mecz zaległy
- 3 pkt straty do Jagiellonii
- gramy dalej w PP
- gramy dalej z niezłą pozycją wyjściową na play-offy w LKE
- wszystko mimo długotrwałych kontuzji kluczowych piłkarzy przed i w trakcie sezonu
- zbudowanie/odbudowanie młodych, którzy pod koniec rundy byli czołowymi graczami drużyny
Niels zdał trudny egzamin.
Na minus:
- Resovia Gibraltar
- dramatyczny mecz otwarcia, Zagłębie i pięć frajerskich remisów po 2:2
- frajerska przegrana z Rayo
- kilka niezrozumiałych ruchów taktycznych w trakcie meczów (niewłaściwe lub zbyt późno przeprowadzone zmiany)
- dramatyczna ilość straconych bramek
- jeszcze gorsza niż w poprzednim sezonie gra przy defensywnych SFG
Niels nie zatracił jednak dwóch ostotnych cech - zimnej głowy i umiejętności szybkiego wyciągania drużyny z dołka. Naprawia też szybko swe błędy (np. ściąganie Oumy od razu po pierwszej żółtej), ale niestety - błędy te powtarza. Drużyna ma jednak zaszczepioną przez niego pewność siebie, potrafi odwrócić wynik, nie pęka. Netto na razie argumenty za kontynuacją pracy przeważają. Wydaje się też, że - koniec końców - dobrze przygotował fizycznie zespół do sezonu, mimo widocznego zajechania na początku.
- 4 pkt straty do liderów plus mecz zaległy
- 3 pkt straty do Jagiellonii
- gramy dalej w PP
- gramy dalej z niezłą pozycją wyjściową na play-offy w LKE
- wszystko mimo długotrwałych kontuzji kluczowych piłkarzy przed i w trakcie sezonu
- zbudowanie/odbudowanie młodych, którzy pod koniec rundy byli czołowymi graczami drużyny
Niels zdał trudny egzamin.
Na minus:
- Resovia Gibraltar
- dramatyczny mecz otwarcia, Zagłębie i pięć frajerskich remisów po 2:2
- frajerska przegrana z Rayo
- kilka niezrozumiałych ruchów taktycznych w trakcie meczów (niewłaściwe lub zbyt późno przeprowadzone zmiany)
- dramatyczna ilość straconych bramek
- jeszcze gorsza niż w poprzednim sezonie gra przy defensywnych SFG
Niels nie zatracił jednak dwóch ostotnych cech - zimnej głowy i umiejętności szybkiego wyciągania drużyny z dołka. Naprawia też szybko swe błędy (np. ściąganie Oumy od razu po pierwszej żółtej), ale niestety - błędy te powtarza. Drużyna ma jednak zaszczepioną przez niego pewność siebie, potrafi odwrócić wynik, nie pęka. Netto na razie argumenty za kontynuacją pracy przeważają. Wydaje się też, że - koniec końców - dobrze przygotował fizycznie zespół do sezonu, mimo widocznego zajechania na początku.
