23-12-2025, 10:11
Narzekanie na pojawianie się pieniędzy w piłce nożnej w szybko rozwijającym się kraju, który wszedł do G20, i określany jest już nie jako rozwijający się, ale należący do pierwszego świata to jakieś kuriozum. Pojawienie się takiego Dobrzyckiego w Widzewie to była kwestia czasu, zaraz będzie jakiś Malinowski w Śląsku czy inny Kowalski w Stomilu Olsztyn.
Lech (a Legia to już w ogóle) przespał okres, gdy mogła odskoczyć reszcie ligi i zbudować "kapitał własny" (np. markę przyciągająca jszcze lepszych sponsorów) dający przewage nad konkurencją.
Lech (a Legia to już w ogóle) przespał okres, gdy mogła odskoczyć reszcie ligi i zbudować "kapitał własny" (np. markę przyciągająca jszcze lepszych sponsorów) dający przewage nad konkurencją.
