Ouma - pamiętam tutaj nasze zachwyty nad nim i dywagacje, czy i za ile mozna by tę perłę wyciągnąć od Czechów (bo jednak nie za 6 mln). Nie dalej niż wczoraj mi mignął artykuł internetowy z jesieni o tym, jakiego megakozaka wytargalismy i szkoda, że prawdopodobnie nie zostanie w Lechu...
No jak to, przecież za pierwszym razem stanowisko klubu było, że opóźnienie było uzgodnione... pisałem, że to po prostu profesjonalne zachowanie zarządu, które nie chciało wywlekać brudów,
Zastanawiam się, czy nie można rozwiązać kontraktu z winy zawodnika na mocy przepisów ogólnych? Na pewno - zwykły kontrakt (oczywiście jest tu ryzyko zaskarżenia tego itp itd) - ale co w przypadku umowy wypożyczenia?
(16-01-2026, 11:15)Róża napisał(a): Spóźnił się drugi raz do klubu, tym razem tylko 3 dni. Zapewne po poprzednim spóźnieniu dostał ostrzeżenie ale najwyraźniej je zbagatelizował.
No jak to, przecież za pierwszym razem stanowisko klubu było, że opóźnienie było uzgodnione... pisałem, że to po prostu profesjonalne zachowanie zarządu, które nie chciało wywlekać brudów,
Zastanawiam się, czy nie można rozwiązać kontraktu z winy zawodnika na mocy przepisów ogólnych? Na pewno - zwykły kontrakt (oczywiście jest tu ryzyko zaskarżenia tego itp itd) - ale co w przypadku umowy wypożyczenia?
