Dużo sytuacji. Mogło i powinno byc min 4 bramki.
Szczególnie Agnero i Gumny po zgraniu przez Skrzype.
Stracona bramka w sumie nie wiadomo skąd.
Podobał mi się Gumny. Może to będzie jego runda?
No i jakość jest tam gdzie jest. I tyle.
Aha. Henszel może mówić cały czas i tworzyć najdłuższe zdania wielokrotnie złożone na świecie. Pod koniec meczu to już lekko męczące
Szczególnie Agnero i Gumny po zgraniu przez Skrzype.
Stracona bramka w sumie nie wiadomo skąd.
Podobał mi się Gumny. Może to będzie jego runda?
No i jakość jest tam gdzie jest. I tyle.
Aha. Henszel może mówić cały czas i tworzyć najdłuższe zdania wielokrotnie złożone na świecie. Pod koniec meczu to już lekko męczące
