02-02-2026, 11:03
Brak DP najbardziej widoczny był przy pierwszej bramce. Mena hasał jak zając na łące. Antek gdzieś schowany w linii obrony, pozorujący doskok, gdy już było za późno. On powinien zostać skasowany już kilka chwil wcześniej.
Posadzenie na ławce Mońki, który był na fali wznoszącej i wydawał się wręcz pewniakiem do wyjściowej jedenastki, ciężkie do wybronienia. Wręcz niezrozumiałe, szczególnie biorąc pod uwagę, ile Skrzypczak w tym sezonie nam już meczów uwalił...
Posadzenie na ławce Mońki, który był na fali wznoszącej i wydawał się wręcz pewniakiem do wyjściowej jedenastki, ciężkie do wybronienia. Wręcz niezrozumiałe, szczególnie biorąc pod uwagę, ile Skrzypczak w tym sezonie nam już meczów uwalił...
