03-02-2026, 23:30
co Fredersiksen? co Frederiksen?!?!
mi się mecz podobał, bez kombinowania z tyłu, stwarzając realne zagrożenie z przodu. chyba o to chodziło nie?
a że Rodrigues to nie Sousa, a Ishak to nie ten Iskak, plus pudło Begtsona i Aliego - to mamy dramat.
mi się mecz podobał, bez kombinowania z tyłu, stwarzając realne zagrożenie z przodu. chyba o to chodziło nie?
a że Rodrigues to nie Sousa, a Ishak to nie ten Iskak, plus pudło Begtsona i Aliego - to mamy dramat.
