Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Piast Gliwice - Lech Poznań, 03.02.2026 20:30
Tryb normalny
#78
Teraz tak na chłodno.
Z plusów:
Mońka to filar obrony i od niego powinniśmy zaczynać ustawianie linii obrony i do niego dobierać drugiego stopera. Pytanie kto to ma być? Milić pare razy się obciął i jest w równie słabej formie co Skrzypa niestety.
Na ten moment: Gumny>Pereira. Robert wszedł na wyższy poziom, gra trochę w stylu Rasmusa i Joel póki się nie ogarnie to ława.
Według mnie Antek jako defensywny gra już okej, nauczył się tego, próbuje też na tyle na ile umie rozgrywać od tył, więc tutaj pretensji miałbym najmniej.
Podobnie Gurgul, trzyma poziom z jesieni, a jest bardziej aktywny z przodu.
Mrozek - konkurencja dobrze mu zrobiła i lepiej broni. Nadal nie umie rozgrywać, ale no tego to już się nie nauczy raczej.

Z minusów:
Beznadziejna forma Ishaka i Palmy. Równie zła Milicia, Pereiry, Teofeeka (to co zrobił przy stracie bramki to kryminał) czy (to akurat zrozumiałe) Walemarka.
SFG - dalej dno. To już lepiej niż Ali wykonywał je chyba Gurgul.
Skuteczność - to jest aż komedia i nie wszystko można tłumaczyć dniem konia Placha. Jak się strzela w większości w bramkarza to nawet strzelistyjupiter albo Skorpion grając w miejsce Placha mialby dzien konia.
Palma - osobny akapit, widzimy chyba jego druga twarz. Nie ma efektu świeżości, zaskoczenia i nagle gość gra na poziomie irytującego Teofeeka. Tak grając to nie dałbym za niego 2 baniek euro, a co tu mówić o 4. Szkoda. Ta ręka plus ta symulka to idealne odzwierciedlenie jego bezradności. Przykro się patrzy.
Niels&Sindre - jeden z forumowiczów tutaj czepiał się mnie jak mówiłem, że to dramat, że nie ma Sindre na obozie i sobie wypoczywa w Poznaniu. No i mamy trochę tego efekty. Brak kluczowego asystenta odpowiedzialnego za taktykę musiał wpłynąć na jakość zajęć w ZEA. Oczywiście ani Niels ani Sindre nie wejdą na boisko i nie wykończą setki za Pablo, Ishaka, Leo czy Aliego, ale kurde. Nie mówmy, że tutaj jest wszystko ok. Znowu początek rundy i naiwna gra z Lechią ze Skrzypą w podstawie. Po co to? Koniec rundy był progres, bo nie było naiwnej gry, był większy umiar, cofnięcie się i gra z Mońką. Z Piastem poszła korekta, wyglądało to lepiej, ale skuteczność to dramat. Jakby nie trafiał jeden czy dwóch, ale tutaj wszyscy marnują na potęgę. Nie było tam treningów strzeleckich w ZEA? Dodatkowo fizycznie to też wygląda średnio. Oby w długim terminie były efekty, ale na ten moment wyglądają na zajechanych.

Ciężko powiedzieć:
Bengtsson i Ali - paradoksalnie w mojej ocenie, z linii ofensywnej, najlepiej weszli w tę rundę. Grają dosyć stabilnie, pomagają w obronie, w ataku pokazują poziom, tylko jednak ta skuteczność to aż razi.
Pablito - kurde ale ciężki gracz do oceny. Walczak. Dobry w odbiorze. Jeden z niewielu potrafiący zrobić przewagę w środku i rozprowadzić grę gdy gramy od bramki. Fajne podania do Leo, Ishaka, Aliego - wypracował kolegą trzy setki. Cały czas pod grą. Ogólnie to pod kątem kreacji takiego Palmę to zmasakrował. Ale no właśnie. Ta setka. Gdyby strzelił to gracz meczu dla mnie i ocena takie 8/10. Ale bez tego to kolejny mecz na jego konto, który mógł zamknąć a tego nie zrobił i maks co można dać to takie 5/10.
 
Odpowiedz
  


Wiadomości w tym wątku
RE: Piast Gliwice - Lech Poznań, 03.02.2026 20:30 - przez Kefas9494 - 04-02-2026, 10:34

Skocz do:


Browsing: 2 gości