07-02-2026, 23:30
Walemark jak prowadzi piłkę to człowiek spokojny. Powinien grać podwieszonego a Pablo za nim. Ten drugi nie jest tak błyskotliwy i kreatywny ale lepszy w odbiorze.
Tragiczne jest to że przy takiej sile rażenia w drugiej połowie nie potrafiliśmy niemal nic stworzyć. A Górnik był solidnie odkryty. Te kontry takie nijakie a Agnero znowu błysnął.
Tragiczne jest to że przy takiej sile rażenia w drugiej połowie nie potrafiliśmy niemal nic stworzyć. A Górnik był solidnie odkryty. Te kontry takie nijakie a Agnero znowu błysnął.
