oczywiście że jego zdanie się liczy i mam nadzieję że nie da się porwać rts-owskiej obsesji. ale dochodzi jeszcze kasa, czasami jest decydująca.
ale dobrze by było żeby przyszedł, bo wyśle sygnał że Lech jest (naj)większym wyzwaniem zawodowym dla trenera w Polsce.
ale dopiero po tym, jak Niels nie będzie chciał zostać, bo jestem zwolennikiem długich projektów.
ale dobrze by było żeby przyszedł, bo wyśle sygnał że Lech jest (naj)większym wyzwaniem zawodowym dla trenera w Polsce.
ale dopiero po tym, jak Niels nie będzie chciał zostać, bo jestem zwolennikiem długich projektów.
