17-02-2026, 20:12
Jeśli wyjdziemy jakimś lipnym składem w czwartek, dostaniemy gonga lub dwa, będziemy ratować chociażby remis pierwszym składem. Nikt nie odpocznie a stres gwarantowany.
Scenariusz znany az za dobrze z Rzeszowa i Gibraltaru. Nie, dzięki.
Scenariusz znany az za dobrze z Rzeszowa i Gibraltaru. Nie, dzięki.
