0:2 przed meczem powiedziałbym spoko.
Ale po tym jak fantastycznie się mecz ułożył w pierwszych 15 minutach, i jakie mieliśmy statystyki, jestem bardzo zawiedziony skutecznością.
28 strzałów, 12 celnych, większość z pola karnego, xG prawie 3.5, a tylko 2 bramki...
Typowa dla Lecha nieumiejętność zamknięcia wygranego (dwu)meczu.
A mogliśmy mieć, lekko licząc, 0:4, i rewanż a la Breidablik, nie do przecenienia w natłoku lutowych i marcowych meczów.
Ale po tym jak fantastycznie się mecz ułożył w pierwszych 15 minutach, i jakie mieliśmy statystyki, jestem bardzo zawiedziony skutecznością.
28 strzałów, 12 celnych, większość z pola karnego, xG prawie 3.5, a tylko 2 bramki...
Typowa dla Lecha nieumiejętność zamknięcia wygranego (dwu)meczu.
A mogliśmy mieć, lekko licząc, 0:4, i rewanż a la Breidablik, nie do przecenienia w natłoku lutowych i marcowych meczów.
