20-02-2026, 07:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-02-2026, 07:30 przez strzelisty jupiter.)
(19-02-2026, 23:53)Antonio napisał(a): (...)
Gdyby Lechowi udało się zatrzymać Sousę i sprowadzić Linettego to pewnie byśmy w innej sytuacji niż teraz jesteśmy. Gdyby dorzucić do tego Pululu do ataku zamiast Agnero to już w ogóle byłaby bajka. No ale z jakichś względów to się posypało u nas a w Norwegii czy w Czechach się jakoś udaje. Pewnie. Jeden powie, że tam nie muszą odchodzić bo mają LM tylko tę LM mają właśnie dlatego, że ci zawodnicy chcieli o niż powalczyć zamiast odchodzić do klubów kończących się na -spor.
Gdybyśmy zatrzymali Sousę, od naszego mistrzostwa nie wyszedłby z Reha. Po co nam jakiś łeb z Damasławka, który w wieku trzydziestu lat wybiera Kocaelispor zamiast powrotu do Lecha. Obstawiam, że jego instagramowa połówka chciała popstrykać se fotki siebie w Turcji zamiast w Polsce. Jak dla mnie dla Linettego nie ma już powrotu. Nikt tu nie chce trzydziestotrzyletniego wraku. A Agnero w momencie przyjścia niemal fetowałeś, wiedząc, że jest to tylko potencjał, czyli kot w worku, a nie gotowy sprawdzony piłkarz jak Pululu.
I tak jak już Ci napisano, nie posypało się u nas, tylko jak zwykle Rutkowski nie ma refleksu i sprowadza piłkarzy jak już dawno odpadamy z walki o Ligę Mistrzów, a swoich kluczowych oddaje już w czerwcu, typu Kownacki.
